REKLAMA

Tragedia pod górą Meron. 44 osoby zginęły podczas święta w Izraelu

2021-04-30 05:09, akt.2021-04-30 08:27
publikacja
2021-04-30 05:09
aktualizacja
2021-04-30 08:27
Tragedia pod górą Meron. 44 osoby zginęły podczas święta w Izraelu
Tragedia pod górą Meron. 44 osoby zginęły podczas święta w Izraelu
fot. Ronen Zvulun / / Reuters

Co najmniej 44 osoby zginęły stratowane i ściśnięte przez tłum podczas święta ultraortodoksyjnych Żydów na górze Meron w Galilei - podała w piątek agencja Reutera, powołując się na źródła medyczne. Rany odniosły co najmniej 103 osoby.

Do zdarzenia doszło podczas całonocnych obchodów święta Lag ba-Omer i rocznicy śmierci mistyka Szymona bar Jochaja, podczas których tłumy ultraortodoksyjnych Żydów w wielkim ścisku śpiewały, tańczyły i skakały.

Według szacunków w wydarzeniu mogło wziąć udział nawet 100 tys. osób.

Nagrania wideo z tragedii pokazuje wielki tłum ludzi, starających się zejść wąskim zboczem góry, powodując ogromny ścisk i tratując część osób. Dramat rozegrał się w sekcji przeznaczonej dla mężczyzn.

Według cytowanych przez agencję Reutera świadków ofiary udusiły się lub zostały zadeptane, są wśród nich dzieci.

Nie jest jasne, co było przyczyną tragedii. Początkowe doniesienia mówiły o zawaleniu się jednej z trybun, jednak według służb ratowniczych i policji przyczyną było przepełnienie widowni. "Times of Israel", powołując się na przedstawiciela policji, podał, że dziesiątki uczestników poślizgnęły się, spadając na ludzi stojących niżej, co wywołało "efekt domina".

Jednocześnie izraelskie wojsko, które wysłało na miejsce swoich ratowników, przekazało, że na miejscu zawalił się dach.

Zdaniem policji liczba uczestników obchodów nie była większa niż zwykle, jednak tym razem obszar wokół ognisk był odgrodzony barierami, co ograniczyło przestrzeń i mogło przyczynić się do powstania "wąskich gardeł".

Premier Benjamin Netanjahu na Twitterze nazwał zdarzenie "straszną katastrofą" i dodał: "Wszyscy modlimy się o dobro ofiar".

Izraelskie media zauważają, że było to pierwsze legalne zgromadzenie religijne, odkąd Izrael zniósł prawie wszystkie ograniczenia, związane z pandemią koronawirusa.

Góra Meron w Galilei na północy Izraela jest miejscem częstych pielgrzymek, zwłaszcza ultraortodoksyjnych Żydów. Na górze znajduje się grób rabina Szymona bar Jochaja, autora księgi Zohar, mistycznego komentarza do Tory. (PAP)

wr/ osk/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Zyskaj nawet 250 zł z Kontem 360°

Zyskaj nawet 250 zł z Kontem 360°

Powiązane

Komentarze (6)

dodaj komentarz
grab
Typowe dla żydów, bylejakość miejsc pamięci, widziałem to wielokrotnie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
infinum
abstrahując od tragedii, to gdy słyszę zwrot "Wszyscy modlimy się o dobro ofiar", to zawsze odbieram go jako "Wszyscy robimy wielkie NIC", bo tyle warte są wszelkie modły.
clochard
Sądząc po ilustracji ten grób rabina znajduje się w sortowni śmieci.
vonmisses
Pod każdą szerokością geograficzną, od tysięcy lat fanatyzm religijny prowadzi zawsze tylko do jednego...
samsza
specjaliści wymyślają dla naszego dobra różne barierki czy maseczki, żeby nas chronić, co jest bardzo postępowe i słuszne, tylko okazuje się, że ludzie zawsze zawiodą dobrochęciowców

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki