W ponad sześciu tysiącach toyot i blisko tysiącu innych pojazdów wykryto usterki. Ich właściciele będą musieli się wkrótce zgłosić do serwisów – informuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Kampania naprawcza Toyoty
Najwięcej wadliwych aut, które zarejestrowano w Polsce, wykryła Toyota. To 6044 egzemplarzy dwóch modeli: proace (pojazdy wyprodukowane w Hiszpanii i Francji pomiędzy 30 listopada 2020 r. a 11 lipca 2022 r.) oraz proace city (wyprodukowane w Hiszpanii i Francji pomiędzy 28 listopada 2020 r. a 16 lipca 2022 r.).
Jak informuje producent, w wadliwych autach lampka kontrolna (MIL) nie zostanie uruchomiona, gdy układ wtrysku mocznika, będący częścią układu oczyszczania spalin, zostanie wyłączony z powodu zbyt wysokiego ciśnienia mocznika. W rezultacie kierowca nie zostanie ostrzeżony o problemie i może używać samochodu emitującego większą, niż dopuszczalne limity, ilość spalin.
Właściciele wadliwych pojazdów będą wzywani do autoryzowanych stacji obsługi Toyoty, gdzie mechanicy zmienią oprogramowanie jednostki sterującej silnika.
Mazda wzywa do serwisu
Spośród japońskich producentów usterki wykryła również Mazda. Wadliwy okazał się model mx-30 (DR). W pojazdach wyprodukowanych w Japonii pomiędzy 19 kwietnia 2022 r. a 30 marca 2023 r. felerna okazała się ładowarka pokładowa (OBC).

Jak informują przedstawiciele Mazdy, ładowarka może wykryć fałszywy błąd połączenia przewodu ładującego z powodu niewłaściwego oprogramowania sterującego. W takiej sytuacji mogą być wyświetlane następujące komunikaty na wyświetlaczu wielofunkcyjnym, nawet jeśli przewód ładowania nie jest podłączony:
- Odłącz ładowarkę, aby uruchomić pojazd
- Podłączona ładowarka EV. Nie można prowadzić pojazdu
– Komunikat może być wyświetlany podczas próby uruchomienia pojazdu podczas postoju (Ready OFF do Ready ON) lub podczas tymczasowego zatrzymania podczas jazdy (oczekiwanie na sygnalizację świetlną itp.), a następnie pojazd może przejść w stan Ready OFF i może nie być w stanie się uruchomić (nie można przejść do stanu Ready ON) – czytamy w komunikacie przesłanym do UOKiK.
Na rynku polskim kampanią naprawczą objętych zostało 366 pojazdów. Ich właściciele zostaną wezwani do ASO Mazdy.
Land Rover – niestabilne fotele
Z usterkami muszą radzić sobie również właściciele brytyjskich marek. Do serwisu wzywa m.in. Land Rover, w przypadku którego wadliwy okazał się spaw zatrzasku blokującego lewy tylny fotel. Problem dotyczy modelu range rover.
– Jeśli fotel nie jest prawidłowo zabezpieczony, w razie zderzenia lub nagłego hamowania, gdy środkowa pozycja fotela w drugim rzędzie jest zajęta, a pasażer zewnętrznego fotela nie używa pasa bezpieczeństwa zakotwiczonego do nadwozia (np. ISOFIX), fotel ten może przesunąć się i unieść, zwiększając ryzyko obrażeń pasażerów pierwszego i drugiego rzędu. W przypadku, gdy fotel nie zatrzaskuje się, na wskaźnikach tablicy rozdzielczej wyświetlane jest czerwone ostrzeżenie. W takim przypadku należy zapoznać się z instrukcją obsługi online – czytamy w komunikacie przesłanym do UOKiK.
Jaguar – akumulator może zacząć się palić
Naprawy nie ominą także właścicieli zarejestrowanych w Polsce jaguarów. W elektrycznych pojazdach jaguar i-pace może dojść do przeciążenia termicznego, które może objawiać się dymem lub ogniem pod pojazdem w miejscu akumulatora trakcyjnego wysokiego napięcia. Naprawa będzie polegała na aktualizacji oprogramowania modułu sterującego energią akumulatora trakcyjnego.
Łącznie do serwisu będą musieli zgłosić się właściciele 257 pojazdów zarejestrowanych w Polsce.































































