REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tobiszowski: JSW zasilona na ponad 1 mld zł; rozmawia o terminach wykupu obligacji

2016-07-19 21:18
publikacja
2016-07-19 21:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Sprzedaż wybranych aktywów z grupy kapitałowej przyniosła Jastrzębskiej Spółce Węglowej (JSW) ponad 1 mld zł; obecnie spółka rozmawia z instytucjami finansowymi m.in. o przesunięciu terminów wykupu obligacji - podał wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

We wtorkowej debacie sejmowej na temat nowelizacji tzw. ustawy górniczej wiceminister odpowiadał na pytania posłów, przedstawiając również informację na temat bieżącej sytuacji w górnictwie i poszczególnych spółkach węglowych. Zapewnił, że ustalenia związane z programem naprawczym JSW zmierzają do finału.

Wakacje na giełdzie

"Obecnie jesteśmy na etapie finalnym dogadywania procesu restrukturyzacji, jeśli chodzi o Jastrzębską Spółkę Węglową; mamy przygotowany biznesplan, rozpoczęliśmy rozmowy ze stroną społeczną" - powiedział Tobiszowski.

Jak poinformował, w poniedziałek zarząd spółki, w obecności ministra i wiceministra energii, przedstawił założenia programu naprawczego stronie społecznej. Dotyczy on m.in. planowanych w kopalniach inwestycji, które mają zwiększyć udział w produkcji osiągającego wyższe ceny węgla koksowego - docelowo ma on stanowić 80 proc. w strukturze wydobycia.

Według Tobiszowskiego, pójście w kierunku zwiększenia udziału węgla koksowego "pozwala patrzeć pozytywnie na biznesplan", nawet przy obecnych, niskich cenach węgla. W biznesplanie przyjęto obecny poziom cen, tym samym ich wzrost będzie skutkował pozytywnie dla spółki.

"Założenia cen mamy takie, które są dzisiaj. Te ceny nie są dobre, ale wiemy, że jeśli w przyszłym roku osiągniemy - bo tak planujemy - efektywność JSW, to w momencie kiedy pojawią się () wyższe ceny, to będziemy mogli spokojnie patrzeć, jak JSW będzie spłacała swoje zadłużenie" - wyjaśnił wiceminister, oceniając, że obecnie ceny węgla, zarówno koksowego jak i energetycznego, "osiągnęły dół".

Tobiszowski przypomniał, że JSW prowadzi rozmowy z instytucjami finansowymi, które objęły jej obligacje. "Obecnie również rozpoczęliśmy rozmowy z instytucjami finansowymi, aby przesunąć zobowiązania finansowe, szczególnie wykup obligacji, na okres późniejszych lat, bo dzisiaj faktycznie JSW na to nie stać" - powiedział wiceminister.

W jego ocenie program restrukturyzacji JSW jest - jak mówił - "bardzo precyzyjny, analityczny". "Instytucje finansowe, gdzie mamy wykup już dziś ponad 1 mld zł obligacji, nie usiadłyby do rozmów, gdyby nie było realnego planu" - podkreślił.

Przypomniał, że aby pozyskać środki JSW sprzedaje część aktywów ze swojej grupy kapitałowej (koksownię Victoria oraz spółki SEJ i PEC - PAP).

"Środki, które pozyskaliśmy ze sprzedaży aktywów, gdzie takie podmioty takie jak PGNiG Termika, Towarzystwo Finansowe Silesia, Agencja Rozwoju Przemysłu czy Fundusz Restrukturyzacji Przedsiębiorców zasiliły JSW na ponad 1 mld zł, będziemy inwestować, np. w kopalnię Budryk czy kopalnię Knurów-Szczygłowice" - powiedział Tobiszowski.

Wiceminister zapowiedział, że w przyszłym tygodniu rozpoczną się także rozmowy ze stroną społeczną Katowickiego Holdingu Węglowego na temat programu restrukturyzacji tej spółki. Zapewnił, że również w holdingu zaplanowane są inwestycje poprawiające efektywność, nawet przy obecnych, niskich cenach węgla. W 2019 r. KHW ma wyjść na prostą i osiągnąć zdolność spłacania zadłużenia. Tobiszowski wskazał, że obecnie holding nie tylko ma miliardowe zadłużenie, ale również zastawione wszystkie aktywa.

Wkrótce rozwiązania zrównujące szanse importowanego i rodzimego węgla

Resorty energii i środowiska finalizują prace nad rozwiązaniami, które zrównają pozycję konkurencyjną polskiego węgla wobec surowca importowanego z krajów, gdzie nie obowiązują regulacje unijnej polityki klimatycznej - poinformował wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Chodzi o regulacje nakładające na węgiel importowany spoza Unii Europejskiej opłaty równoważące koszty, ponoszone przez polskie górnictwo w związku z realizacją unijnego pakietu klimatycznego. W krajach takich jak Rosja, skąd pochodzi większość napływającego do Polski węgla, kopalnie nie są obciążone tego typu kosztami, co - według przedstawicieli resortu energii - pogarsza pozycję konkurencyjną polskiego węgla na rodzimym rynku.

Odpowiadając na pytania posłów we wtorkowej debacie w Sejmie na temat nowelizacji ustawy górniczej, wiceminister Tobiszowski poinformował, że prace nad takimi regulacjami są na ukończeniu. Jak powiedział, nie jest możliwe rozwiązanie obciążające importowany węgiel akcyzą, dlatego ministerstwa energii i środowiska pracują nad innym mechanizmem.

"Rzeczywiście, pracujemy nad takim rozstrzygnięciem. Rozważaliśmy możliwość wprowadzenia regulacji prostych, takich jak akcyza. Jednak najwięcej węgla (...) przychodzi z Federacji Rosyjskiej, która jest w międzynarodowych stowarzyszeniach wspólnego handlu, a to sprawia, że moglibyśmy mieć problem z uzgodnieniem tego typu instrumentu fiskalnego" - wyjaśnił wiceminister, który jest także pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Dodał, że prace prowadzone we współpracy z ministrem środowiska są - jak się wyraził - "na finale". "Jesteśmy naprawdę blisko ustaleń międzyresortowych, aby wprowadzić stosowne regulacje, które uwzględniają efekt pakietu klimatycznego (...), pozwalające z jednej strony wyrównać szanse cenowe węgla spoza Unii i polskiego węgla - bo jak wiemy, polski węgiel jest obciążony parapodatkiem wynikającym z pakietu klimatycznego, z narzutów związanych z emisyjnością" - tłumaczył Tobiszowski. Nie podał szczegółów rozważanych rozwiązań.

Z danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, monitorującego sytuację w krajowym górnictwie i rynek węgla, w ubiegłym roku do Polski napłynęło 8,2 mln ton węgla, a w tym roku - do końca lutego już ok. 2 mln ton, z czego ok. 1,5 mln ton to węgiel energetyczny. 67 proc. importowanego węgla ogółem i blisko 100 proc. węgla energetycznego pochodzi z Rosji.

(PAP)

mab/ je/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (28)

dodaj komentarz
~tom09
wszyscy zapłacimy w cenie prądu za populizm PiS i zmuszenie spółek energetycznych do ratowania upadłej branży górniczej
~JO
Witom, mom na imie Norbert, mom 39 lot, na gruba poszołżech, jak miołech osiemnastka, przedtem zrobiłech górniczówa. Na grubie robia 21 lot, w tym roku ida na penzyja, urlop górniczy, baba w onym naliczyła mi trzy a pół, podpisali ustawa, za trzy miechy ida. Baba moja Basia, je wosoło bo chłopa bydzie mieć w chałpie, godała że bydzie Witom, mom na imie Norbert, mom 39 lot, na gruba poszołżech, jak miołech osiemnastka, przedtem zrobiłech górniczówa. Na grubie robia 21 lot, w tym roku ida na penzyja, urlop górniczy, baba w onym naliczyła mi trzy a pół, podpisali ustawa, za trzy miechy ida. Baba moja Basia, je wosoło bo chłopa bydzie mieć w chałpie, godała że bydzie mi dziennie na obiad gotować kluski ślonskie do tego rolada i modra kapusta, a wieczorem byda robił grilla, tukej kole chałpy, kiełbasa ślonsko, zimne piwo i potem może jako flaszka. Kumpel mój Alojz co sie ze mną przyjoł na gruba, padoł że bydzie przychodził do mnie na flaha, on też idzie na penzyja. Z górniczym pozdrowieniem SZCZĘŚĆ BOŻĘ, aaa i chłopy , wy co nie poszliście na gruba, bydziecie robić tera do 67,a jo i mój kumpel Alojz bydziemy wtedy 28 roków na penzyji dychać.
~kierowca
Nie dajmy się zwariować. Polska węglem stoi i każdy kraj dba o swój przemysl. Ale wszystko z głową. Dam przykład, upadł u nas PKS i 100 osób na bruku, w tym 30 kierowców. Teraz nowy przewoźnik też zatrudnia 30 kierowców ale kierowników i biurowych jest 7 osób. To w dużym skrócie. Dziękuję
~tor
JSW zasilona 1mld ! Bardzo przepraszam ale kto te spółki wcześniej kupił ? Kto kupił Kopalnię Szczygłowice ,która przecież posiada węgiel koksujący ( na przychody w przyszłości wszyscy liczymy) .Czy zakup Szczygłowic nie był próbą ratowania Kompanii Węglowej ? Czy pamięć jest tak krótka czy to tylko polityka ?
~Ziutek
Przecież wystarczy sprywatyzować i wtedy prywatny inwestor zweryfikuje czy kopalnie są opłacalne. Pewnie są, jak wydajność pojedynczego górnika będzie większa i jak się polikwiduje zaszłości komunistyczne: 13tki, 14tki, deputaty węglowe (każdy mieszka w pięknych, szarych blokach więc po co im węgiel :) )
~Mariuszek
Sląsk to Polska C, oczywiście jeśli chodzi o to komunistyczne myślenie. A najgorzej jest w Sosnowcu (zaraz będzie że to nie na Śląsku, może ale do GOP należy), tam nawet ludzie ubierają się jakby byli z poprzedniej epoki! Kobiety górników nie pracują bo po co? Wszystkich innych zawodów kobiety pracują i nie widzi nikt w tym nic złego,Sląsk to Polska C, oczywiście jeśli chodzi o to komunistyczne myślenie. A najgorzej jest w Sosnowcu (zaraz będzie że to nie na Śląsku, może ale do GOP należy), tam nawet ludzie ubierają się jakby byli z poprzedniej epoki! Kobiety górników nie pracują bo po co? Wszystkich innych zawodów kobiety pracują i nie widzi nikt w tym nic złego, a u górnika? Dajcie mi tyle kasy co miesiąc żeby żona nie musiała pracować bo musi zrobić łaskawemu górnikowi codziennie obiad! Jak się myślenie nie zmieni to górnictwo upadnie a mi osobiście szkoda nie będzie bo jak napisałem takie komunistyczne myślenie że państwo powinno wszystko dać to nie jest na dzisiejsze czasy. Zacofanie w myśleniu conajmniej 15 lat.
~Aga
Tobie się coś pomyliło. Jestem żoną górnika i normalnie chodzę do pracy. Więc odczep się pajacu. A jak chcesz więcej zarabiać to zmień pracę i przestań się nad sobą użalać, że masz mało
~Mariuszek odpowiada (usunięty)
Może... i z tych 73% pracuje chyba 3% :)
~Mariuszek odpowiada ~Aga
Może, i wszystkie żony pracują? czy jesteś w mniejszości? podejrzewam że w paru procentach jesteś :)
~Aga odpowiada ~Mariuszek
Nie mam czasu interesować się tym kto i dlaczego nie pracuje. Wkurza mnie tylko to, że za całe zło obwiniacie górnikow i ich rodziny. Wszystkich wrzucacie do jednego worka a to jest nie fair

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki