REKLAMA

To jeszcze nie pora na niższe opłaty kartowe

Michał Kisiel2012-07-02 07:39analityk Bankier.pl
publikacja
2012-07-02 07:39
Dodaj Bankier.pl w Google
Przygotowany przez NBP program redukcji opłat kartowych w Polsce chwieje się w posadach. Obecnie z każdych 100 złotych opłaconych kartą płatniczą około 1,6-1,8 zł trafia do banku-wydawcy pod postacią tzw. opłaty interchange. Bank centralny chciał, by prowizję tę obniżyć o około połowę, do poziomu średniego w UE. Na przystąpienie do porozumienia nie zgodziła się jednak organizacja MasterCard.

Dokument zawierający plan stopniowych obniżek opłaty interchange zyskał swoją ostateczną formę w marcu tego roku. Był on wynikiem kilkumiesięcznych prac, w których brali udział m.in. przedstawiciele handlowców i agentów rozliczeniowych. Program zakładał stopniowe redukowanie opłaty interchange – w pierwszym okresie bezwarunkowo, a w późniejszych latach w zależności od rozwoju sytuacji na rynku kart płatniczych.

karty płatnicze
Image licensed by Ingram Image

Gotowość przystąpienia do programu wyraziła Visa, zastrzegając, że uczyni to wtedy, gdy w jej ślady pójdzie druga z największych organizacji płatniczych – MasterCard. Konkurent Visy nie brał wcześniej udziału w pracach zespołu i ostatecznie poinformował o nieprzystąpieniu do porozumienia. MasterCard jednak nie pozostał zupełnie bierny. Firma ogłosiła, że od 1 stycznia 2013 roku obniży wysokość pobieranych opłat dla części wydawanych kart, a skala redukcji w przypadku najpopularniejszych typów kart debetowych zbliżona była do założeń zawartych w programie NBP.

Organizacje Diners Club i American Express, do których należy niewielka część rynku kartowego w Polsce, zgłosiły wniosek o nieuwzględnianie ich w programie redukcji opłat ze względu na inny, trójstronny model działania.

Porozumienie jeszcze jest możliwe


Postawa organizacji płatniczych postawiła pod dużym znakiem zapytania możliwość osiągnięcia kompromisu co do obniżek opłat interchange w Polsce. Mimo tego obradująca 29 czerwca Rada ds. Systemu Płatniczego stwierdziła, że jest jeszcze szansa na porozumienie, bez sięgania po regulacje prawne. Wyjściem z sytuacji może być złożenie jednostronnych oświadczeń przez wszystkich uczestników systemu. Organizacje kartowe złożyłyby deklarację obniżenia opłat zgodnie z programem oraz, od 1 stycznia 2013, niewydawania kart, w których opłata ta jest wyższa niż wskazana w dokumencie. Oznaczałoby to m.in. wycofanie się przez MasterCard z emitowania intensywnie promowanych w ostatnim czasie kart MasterCard World.

Agenci rozliczeniowi, wydawcy i akceptanci także mieliby złożyć deklarację realizacji założeń zawartych w programie redukcji opłat kartowych w Polsce na zasadzie jednostronnych deklaracji. Wyznaczony termin na podjęcie decyzji mija 15 lipca, a kompromis zostanie osiągnięty, jeśli swój akcept zgłoszą wszystkie organizacje zrzeszające akceptantów (punkty handlowe przyjmujące karty) oraz wydawcy i agenci rozliczeniowi mający łącznie co najmniej 90-procentowy udział w rynku.

Niepotrzebna zwłoka?


Fundacja Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego, zrzeszająca handlowców apelujących o obniżenie kartowych prowizji, wątpi w skuteczność przedłużania terminów. Organizacja już wcześniej przygotowała założenia innej ścieżki wyjścia z kartowego impasu – regulacji cen w oparciu o nowelizację ustawy o usługach płatniczych. Odgórnego narzucenia poziomu opłat nie wyklucza również NBP. Jeśli kompromis nie dojdzie do skutku, to kolejnym krokiem będzie przygotowanie założeń regulacji ustawowej. Oznaczałoby to jednak kolejne odłożenie w czasie tego, na czym najbardziej zależy akceptantom – redukcji ponoszonych przez nich opłat. Nawet, jeśli zmiany w prawie nastąpiłyby w ekspresowym tempie, to trudno oczekiwać, że weszłyby w życie do końca bieżącego roku.

Michał Kisiel
analityk Bankier.pl
m.kisiel@bankier.pl
Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~kartowicz
Czy tobie ~wierzbno musze DOKŁADNIE tłumaczyć?
Czytac,zwłaszcza drukowanego, nie umiesz???
UKŁAD sie chwieje, bo MC sie wypieło, więc Visa sie zastanawia,czy nie olac TEŻ.

"Gotowość przystąpienia do programu wyraziła Visa, zastrzegając, że uczyni to wtedy, gdy w jej ślady pójdzie druga z największych organizacji
Czy tobie ~wierzbno musze DOKŁADNIE tłumaczyć?
Czytac,zwłaszcza drukowanego, nie umiesz???
UKŁAD sie chwieje, bo MC sie wypieło, więc Visa sie zastanawia,czy nie olac TEŻ.

"Gotowość przystąpienia do programu wyraziła Visa, zastrzegając, że uczyni to wtedy, gdy w jej ślady pójdzie druga z największych organizacji płatniczych – MasterCard. "
A pozostałe trzy organizacje mówia,to nie nasz byznes...

złodziejstwo najwyższego lotu.
Nie jeden raz w Niemczech ODMÓWILI mi akceptacji płatności kartą.
Jak myslisz,~wierzbno,dlaczego?????
DLACZEGO musiałem sie po mieście (tym i owym) uganiac za bankomatem???
Bo Niemcy płaca 0,3% od transakcji.
My, od 1,5 -3% !!
~Wierzbno
Czytać nie umiesz ? Visa odpuściła. To MonsterCard ma to gdzieś.
~kartowicz
Gul mi w gardle skoczył. Kartę Mastercard _już_ zlikidowalem.A teraz będę w bankomacie wypłacał TYLKO gotówkę,i płacił TYLKO gotówką. I na pohybel TEZ i Visie. A skorzystałem z nich od wielu,wielu już lat.
~Wierzbno
Dziecko się obraziło. Visa jest za obniżeniem opłat.
~Kolo_
... nie pora dla nich.. ale konsumencie juz moga zaczac olewac karty i placic gotowka. Mnie to nie boli... a zaczecila mnie chciwosc Visy/MC....

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki