Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    WIDEO"To błąd techniczny". Tak chińska fabryka iPhone'ów skomentowała starcia

    Agata Wojciechowska2022-11-24 09:00redaktor
    publikacja
    2022-11-24 09:00

    Chiński dostawca Apple'a Foxconn przeprosił za "błąd techniczny", który spowodował opóźnienia płatności wynagrodzeń dla pracowników. Stało się to dzień po tym, jak jego fabryką wstrząsnęła fala burzliwych protestów. 

    "To błąd techniczny". Tak chińska fabryka iPhone'ów skomentowała starcia
    "To błąd techniczny". Tak chińska fabryka iPhone'ów skomentowała starcia
    fot. @jenniferzeng97 / / Twitter

    Filmy pokazywały setki pracowników protestujących w największej na świecie fabryce iPhone'ów w mieście Zhengzhou. Większość haseł, które podnosili, dotyczyła ograniczeń związanych z polityką "zero covid" oraz zaległościami w wypłatach.

    Transmitujący zaznaczali, że policja biła manifestujących. Jeden z pracowników Foxconn powiedział BBC, że sytuacja została rozwiązana. 

    W zeszłym miesiącu rosnąca liczba zachorowań na koronawirusa spowodowała zamknięcie fabryki, w wyniku czego część pracowników uciekła z zakładu i wróciła do swoich rodzin. Na ich miejsce firma zatrudniła nowych, oferując im wysokie premie.Jak zaznaczył anonimowo zatrudniony, umowy po fakcie zostały zmienione, więc nie otrzymali ani juana, za to zostali poddani kwarantannie, na której nie otrzymywali odpowiedniej ilości jedzenia. 

    W czwartek Foxconn wydał oświadczenie, w którym zaznaczył, że "wystąpił błąd techniczny podczas procesu wdrażania", dodając, że wynagrodzenie nowozatrudnionych było "takie samo jak informowano na plakatach rekrutacyjnych". Firma stwierdziła też, że jest w stałym kontakcie z bezpośrednio zainteresowanymi wypłatą zaległych pieniędzy pracownikami i dokłada wszelkich starań, aby "rozwiązać problemy i spełnić uzasadnione żądania pracowników".

    Jeden z robotników zweryfikował te informacje, podając, że otrzymał 8 tys. juanów (1120 dolarów) i miał dostać kolejne 2000 juanów. W czwartek protestujących już nie było i chce on wrócić do pracy.

    Fabryka w Zhengzhou zatrudnia ponad 200 tys. osób, które produkują urządzenia Apple'a, w tym iPhone'a 14 Pro i Pro Max.

    Z kolei władze nakazały miastu, w którym miesza 6 mln ludzi, wprowadzenie blokady. Może je opuścić tylko osoba z negatywnym wynikiem testu na koronawirusa. Chiny odnotowały bowiem nowy szczyt zachorowań na koronawirusa i to pomimo prowadzenia polityki "zero covid".

    Międzynarodowy Fundusz Walutowy wezwał Pekin do ponownej kalibracji tej strategii, zwracając uwagę, że powoduje ona m.in. zmniejszenie się wzrostu gospodarczego w drugiej co do wielkości gospodarce świata. W raporcie napisano m.in. "chociaż z biegiem czasu straatego zero covid stała się bardziej elastyczna, to jednak połączenie różnych wariantów COVID i utrzymujących się luk w szczepieniach skutkowało częstszym nakładaniem blokad, które obciążają konsumpcję i inwestycje prywatne, w tym mieszkalnictwo". Jednocześnie MFW wezwał Chiny do zwiększenia liczby szczepień i zaoferował pomoc w związku z kryzysem, jaki dotknął sektor mieszkaniowy. Jednak zdaniem ekspertów te wytyczne nie zmienią podejścia Pekinu. 

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Szefowa Lux Medu: Lekarze zarabiają dużo, ale presja osłabła

    Redaktor działu newsroom w portalu Bankier.pl. Absolwentka historii, którą studiowała dłużej niż statystyczny student, ale za to przeszła przez kilka uniwersytetów, w tym uczelnię w Edynburgu. Swoje życie zawodowe rozpoczęła dziesięć lat temu z portalem Bankier.pl. Później współpracowała z licznymi redakcjami, pisząc dla "Gazety Wrocławskiej", nagrywając dla Polskiego Radia i - ku zgorszeniu niektórych - kreując rzeczywistość w "Fakcie". Na pewno nie napisze nic o WIG20, a jeśli już to tylko w kontekście plotek, pogłosek czy domysłów. Dla czytelników siedzi nocami, oglądając seriale, podliczając gaże, czytając książki, śledząc nietypowe aukcje czy podróżując palcem po mapie. Nienawidzi wyrazu “dedykowany”, przeciw któremu prowadzi osobistą krucjatę w internecie. Telefon: 502 924 211

    Tematy

    Komentarze (7)

    dodaj komentarz
    zoomek
    Zachorowań?
    Testy są fałszywie pozytywne. To nic innego jak tresura ludzi. Nic. Tu nie chodzi o żaden wirus.
    http://fakto.pl/index.php/video/zero-covid-w-chinach
    300_pala
    W Chinach??? Tam test zależy od woli partii
    cwiara
    Jak to dostał 1120 dolarów? Przecież Chińczycy pracują za miskę ryżu. Żeby robotnik w fabryce zarabiał tam więcej niż w Polsce? Chyba się wam coś pokręciło
    piotr76
    Płace w przemyśle w Chinach są wyższe niż w Polsce, ale stereotypy sprzed kilkudziesięciu lat nadal działają.
    herflk
    "...nie otrzymali ani jena, za to zostali poddani kwarantannie..." - od kiedy w Chinach płaci się w jenach?
    nostsherlock
    Ja widzę, że jest napisane "ani juana"
    zoomek
    pewnie za japońskiej okupacji płacili

    Powiązane: Chiny

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki