REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„Tinder dla biznesu i naukowców”. Norweski rząd zapłaci za pierwszą „randkę”

2026-07-04 16:00
publikacja
2026-07-04 16:00
Dodaj Bankier.pl w Google

We wrześniu norweski rząd planuje uruchomić aplikację kojarzącą potencjał naukowców i potrzeby biznesu, aby pobudzić współpracę między nimi. W pierwszym etapie współpracy państwo zapłaci nawet za 150 godzin pracy badaczy dla poszukującego innowacji przedsiębiorcy.

„Tinder dla biznesu i naukowców”. Norweski rząd zapłaci za pierwszą „randkę”
„Tinder dla biznesu i naukowców”. Norweski rząd zapłaci za pierwszą „randkę”
fot. r.classen / / Shutterstock

– To będzie nowy Tinder dla biznesu i naukowców. Będziemy ściślej łączyć firmy ze środowiskami naukowymi, a państwo zapłaci za randkę – zapowiedziała minister badań naukowych i szkolnictwa wyższego Sigrun Aasland.

Nowe narzędzie, nazwane Koblingsboks, ma ruszyć jesienią. Firmy będą mogły uzyskać z Norweskiej Rady Badań Naukowych wsparcie na pokrycie kosztów do 150 godzin pracy naukowców. Nie będą musiały mieć gotowego projektu badawczego ani dokładnie sformułowanego problemu.

Ma to obniżyć próg wejścia dla przedsiębiorstw, które dotąd nie współpracowały ze środowiskami naukowymi albo nie wiedziały, do kogo zwrócić się ze swoim problemem. Firma będzie mogła sama skontaktować się z właściwą instytucją naukową albo poprosić o pomoc Radę Badań Naukowych. Po złożeniu prostego wniosku odpowiedź ma otrzymać w ciągu dwóch tygodni.

Rząd uzasadnił program słabymi wynikami Norwegii w komercjalizacji badań. Tylko dwie z 50 największych firm z północnej Europy, które prowadzą działalność badawczo-rozwojową, są norweskie. W badania i rozwój norweski biznes inwestuje mniej niż 1 proc. PKB, podczas gdy u nordyckich sąsiadów i w państwach OECD jest to średnio około 2 proc.

Wakacje na giełdzie

Tworzymy zbyt mało nowych patentów, produktów, usług i firm opartych na norweskiej nauce. Norweski biznes inwestuje zbyt mało w badania, a zbyt mało badań trafia do praktyki – powiedziała Aasland.

Norweska izba przemysłowa Norsk Industri z entuzjazmem przyjęła zapowiedź resortu nauki.

„Jeśli Norwegia ma rozwijać przemysł przyszłości, nauka i biznes muszą współpracować ściślej. Koblingsboks może dać firmom szybszy dostęp do kompetencji badawczych i przełożyć się na więcej projektów innowacyjnych oraz nowych produktów” - skomentowała decyzję rządu dyrektor Norsk Industri Jeanette Iren Moen.

Drugi etap programu ma ruszyć w następnym roku. Firmy będą mogły ubiegać się o do 500 tys. koron na projekt współpracy z instytucją naukową. Instytucje naukowe będą mogły z kolei otrzymać środki na trwający do trzech miesięcy staż badacza w firmie.

Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)

cmm/ bar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Norwegia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki