REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Tesle masowo oblewają przeglądy techniczne w Finlandii

    2026-05-10 06:00
    publikacja
    2026-05-10 06:00

    W ubiegłym roku aż 23 procent samochodów elektrycznych w Finlandii nie przeszło przeglądu technicznego. Wyniki Tesli były szczególnie fatalne – podaje „Helsingin Sanomat”.

    Tesle masowo oblewają przeglądy techniczne w Finlandii
    Tesle masowo oblewają przeglądy techniczne w Finlandii
    fot. Vitaliy Karimov / / Shutterstock

    Tesla Model Y została odrzucona w aż 62,7 proc. przypadków. Nowe auto musi przejść pierwszy przegląd po czterech latach od zakupu, zatem najmłodsze pojazdy w zestawieniu pochodzą z 2021 roku.

    Z najnowszych statystyk Fińskiej Agencji Transportu i Komunikacji (Traficom) wynika, że liczba aut, które nie przeszły badań, wzrosła o 3 proc. względem ubiegłego roku. Do stacji kontroli przyjechało dwa razy więcej „elektryków” niż rok wcześniej – łącznie ponad 31 tysięcy.

    Pierwsza generacja najpopularniejszego modelu Tesli – Modelu Y – trafiła na badania techniczne i aż 62,7 proc. egzemplarzy ich nie zaliczyło. Tesla Model 3 zajmuje drugie miejsce w tym rankingu – odrzucono 58,7 proc. aut z rocznika 2021.

    Te wyniki są na zupełnie innym poziomie niż w przypadku pozostałych modeli z tego samego rocznika – zauważa gazeta. Trzecie miejsce zajęła spalinowa Dacia Duster, w przypadku której przeglądu nie przeszło 23 proc. aut.

    Sytuację częściowo tłumaczy brak obowiązkowych programów serwisowych. Utrzymanie auta w dobrym stanie technicznym leży głównie po stronie kierowcy. Według danych Traficom najczęstsze usterki w Teslach dotyczą przedniej lub tylnej osi.

    Dla porównania: wśród aut elektrycznych badano też Volkswagena ID.4 oraz Škodę Enyaq. Z przeglądu cofnięto odpowiednio 5,5 proc. Volkswagenów i 7,8 proc. Skód.

    Firma serwisowa broni Tesli

    „Głównym powodem jest jedna mała część – tuleja” – powiedział Janne Mäki, dyrektor generalny Atoy Autohuolto, niezależnej sieci serwisowej. Według niego nie jest to krytyczne zagrożenie dla bezpieczeństwa, lecz element, który zużywa się podczas codziennej jazdy. „Wymiana jest stosunkowo prosta”.

    Mäki sam jeździ Teslą i uważa ją za „całkiem bezawaryjne auto”. „Naszym zdaniem pod względem częstotliwości napraw Tesla jest na tym samym poziomie co inne marki”.

    Według Jana Mäki statystyk przeglądów nie należy traktować jako prawdy absolutnej. „Generalnie nie widzimy dużych różnic między autami elektrycznymi a spalinowymi. Mają te same elementy podwozia i układu hamulcowego. Jedyną różnicą jest napęd”.

    Wiele aut cierpi jednak z powodu „sportowego” stylu jazdy kierowców. Współczesne elektryki mają dużą moc i masę: kilka ton przyspiesza do setki w mgnieniu oka. To ekscytujące dla kierowcy, ale jest też autostradą do warsztatu – zauważa dziennik.

    Anu Jõgi

    Źródło:Äripäev (Grupa Bonnier)
    Tematy

    Komentarze (8)

    dodaj komentarz
    harrytracz
    Czyli wychodzi na to, że małe autko miejsce ważące 900 kg spalające w porywach 6 l/100 km jest na dłuższą metę bardziej ekologiczne niż dwutonowy kloc ciągle blokujący miejsce pod ładowarką.
    tompaj10
    Motoriksza jest jeszcze bardziej ekologiczna aczkolwiek mniej niz rower.
    mkaminski100
    Nie, nie jest i jest sporo informacji na ten temat.
    samsza
    Kilkutonowe czołgi na kółtach robią z ludzi miazgę i nikt się temu nie dziwi.
    Za śmierć 2 osób 1,5 roku więzienia, pewnie wcześniejsze wypuszczenie za "dobre sprawowanie" i dalej w trasę.
    tompaj10
    Nie ma to jak posluchac madrosci Saszy...
    inwestor.pl
    Jak auto w ogóle nie jeździ to jeszcze lepiej dla planety!
    mkaminski100
    Świetnie jeździ. Mówimy o autach które mają 400-500 koni, więc wymiana tulei częściej niż w małej Skodzie jest raczej normalna.
    Oczywiście każdy zapomina że Tesla daje długa więc te wszystkie elementy są najczęściej wymieniane na koszt Tesli jeśli ktoś nie czeka 5 lat

    Powiązane: Bonnier Share

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki