To koniec miodu, jaki dotychczas znaliśmy. Od połowy czerwca w całej Polsce wchodzi w życie zakaz sprzedaży miodu przefiltrowanego jako zwykłego miodu. Ze sklepowych półek znikną produkty, których jakość spada po intensywnej obróbce.


Od 14 czerwca 2026 r. zmienią się zasady dotyczące sprzedaży miodu w Polsce. Z przepisów zniknie kategoria miodu przefiltrowanego, co w praktyce oznacza, że taki produkt nie będzie już mógł być oferowany jako zwykły miód np. akacjowy, lipowy czy wielokwiatowy. Zmiana ma zwiększyć przejrzystość rynku i utrudnić sprzedaż produktów, które po intensywnym przetworzeniu tracą część swoich naturalnych cech.
Koniec miodu przefiltrowanego na półkach
Zmiana wynika z rozporządzenia ministra rolnictwa zmieniającego przepisy dotyczące szczegółowych wymagań w zakresie jakości handlowej miodu. Z obowiązującego od 2003 r. aktu prawnego zniknie kategoria „miód przefiltrowany” w grupie głównych rodzajów miodu, klasyfikowanych według sposobu pozyskiwania lub konfekcjonowania. Jak podaje portal Rynek Zdrowia, do tej pory za miód przefiltrowany uznawano produkt, z którego usunięto obce substancje organiczne i nieorganiczne, a także znaczną ilość pyłku. Oznacza to miód poddany intensywnemu filtrowaniu, które poza zanieczyszczeniami usuwa również naturalne składniki obecne w produkcie.
Tak przetworzony miód staje się bardziej przejrzysty i wygodny w użyciu, np. do słodzenia napojów, jogurtów czy herbaty. Jednocześnie traci część właściwości, które pozwalają ocenić jego autentyczność i pochodzenie. Chodzi przede wszystkim o pyłek kwiatowy, który pomaga ustalić, z jakich roślin i z jakiego kraju pochodzi produkt. W efekcie miód przefiltrowany może wyglądać atrakcyjniej dla konsumenta, ale z punktu widzenia jakości handlowej jest mniej wartościowy niż miód zachowujący swoje naturalne składniki.
UE zdecydowała w sprawie miodów
Zmiana jest częścią wdrażania unijnej tzw. dyrektywy śniadaniowej, która obejmuje nie tylko miód, ale również przepisy dotyczące m.in. soków owocowych, dżemów, marmolad czy niektórych rodzajów mleka konserwowanego. Celem nowelizacji jest ujednolicenie zasad jakości handlowej i lepsze dostosowanie ich do oczekiwań konsumentów oraz wymogów rynku.

Nowe regulacje nie zmieniają zasad sprzedaży podstawowych rodzajów miodu. W sklepach nadal będą dostępne miody klasyfikowane według pochodzenia, czyli m.in. miód kwiatowy lub nektarowy, spadziowy oraz nektarowo-spadziowy. Bez zmian pozostaną również kategorie związane ze sposobem pozyskiwania lub konfekcjonowania, takie jak miód sekcyjny, z plastrami, odsączony, odwirowany czy wytłoczony. Oznacza to, że z rynku nie znikną tradycyjne produkty pszczele, a regulacja dotknie wyłącznie miodu pozbawionego istotnej części jego naturalnych składników.
Miody przefiltrowane wyprodukowane i wprowadzone do obrotu przed wejściem w życie nowych regulacji będą mogły jednak pozostać w sprzedaży do czasu wyczerpania zapasów.
Oprac. DF





























































