REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tauron: w nowym systemie rozliczeń fotowoltaika nadal się opłaca

2022-05-24 16:30
publikacja
2022-05-24 16:30

W nowym, opartym na tzw. net-billingu, systemie rozliczeń prosumentów, nadal opłaca się inwestować w fotowoltaikę – przekonują przedstawiciele grupy Tauron, w której sieci jest już ponad 300 tys. prosumentów. To prawie jedna trzecia działających w Polsce małych instalacji fotowoltaicznych.

Tauron: w nowym systemie rozliczeń fotowoltaika nadal się opłaca
Tauron: w nowym systemie rozliczeń fotowoltaika nadal się opłaca
fot. WDnet Creation / / Shutterstock

We wtorek Tauron udostępnił na swojej stronie internetowej poradnik, wyjaśniający jak korzystać z nowego systemu rozliczeń prosumentów. Publikacja zawiera również praktyczne informacje i przykładowe wyliczenia dotyczące oszczędności, jakich mogą spodziewać się osoby decydujące się na instalacje fotowoltaiczne w nowym systemie.

„Im lepiej dopasowana instalacja do rzeczywistego zużycia, i większa autokonsumpcja (energii wytworzonej przez instalację – PAP), tym oszczędności z fotowoltaiki rozliczanej w systemie net-billingu są większe” – czytamy w poradniku, dostępnym od wtorku na stronie tauron.pl/ebook.

Net-billing to system rozliczeń stosowany np. we Włoszech czy Portugalii. Prosument jest tu aktywnym uczestnikiem rynku, co oznacza, że sprzedaje wyprodukowaną przez instalację fotowoltaiczną energię, której nie zużyje na bieżąco (nadwyżkę), ale też kupuje z sieci energię, gdy jego instalacja nie pokrywa zapotrzebowania.

W dotychczasowym systemie opustów, prosument oddaje do sieci nadwyżki energii i odbiera je w momencie zapotrzebowania. W tym sposobie rozliczeń to, ile wprowadzonej do sieci energii prosumentmoże za darmo odebrać, zależy bezpośrednio od mocy instalacji. W net-billingu nie ma znaczenia moc instalacji - zasada rozliczenia jest dla każdego taka sama: prosument sprzedaje nadwyżki, a kupuje energię, gdy jej potrzebuje.

Wakacje na giełdzie

W nowym systemie, jak wynika z przedstawionych przez Tauron w poradniku przykładów, gospodarstwo domowe złożone z 4-5 osób, w zależności od mocy instalacji i jej umiejscowienia, może – dzięki fotowoltaice - zaoszczędzić w ciągu roku od ponad 50 do blisko 80 proc. wydatków na energię.

Energetycy wskazują, iż okres zwrotu inwestycji w fotowoltaikę zależy bezpośrednio od wysokości poniesionych nakładów, które mogą różnić się dość znacząco, w zależności od rodzaju wybranych paneli, falownika czy kosztów montażu.

„Duże znaczenie dla obliczenia zwrotu z inwestycji ma sposób finansowania, a także dotacje uzyskane na inwestycję” – czytamy w poradniku, gdzie przedstawiono analizę dla instalacji mocy 3,55 kWp za ok. 21 tys. zł, z dotacją 4 tys. zł z rządowego programu „Mój prąd”. Przy realnym koszcie instalacji rzędu 17 tys. zł oraz oszczędnościach wyliczonych na 2160,31 zł rocznie, okres zwrotu inwestycji wyniósłby ok. 8 lat.

„Jeżeli prosument połączy dofinansowanie w programie +Mój Prąd+ z innymi formami wsparcia, np. ulgą termomodernizacyjną, okres zwrotu z inwestycji w fotowoltaikę będzie jeszcze krótszy” – oceniają przedstawiciele Taurona.

Według danych z końca lutego br., od ub. rok liczba instalacji fotowoltaicznych w Polsce podwoiła się (z ponad 485,5 tys. do przeszło 921,5 tys.), a ich moc wzrosła z ponad 4,2 tys. do niespełna 8,8 tys. megawatów.

„Fotowoltaika pozostaje atrakcyjnym i opłacalnym źródłem energii dla gospodarstw domowych - szczególnie tych, które zmaksymalizują tzw. autokonsumpcję. Sam, działający od kwietnia, nowy system rozliczeń prosumentów umożliwi zrównoważony rozwój fotowoltaiki w perspektywie średnio i długoterminowej” – powiedział prezes Taurona Paweł Szczeszek, cytowany we wtorkowej informacji spółki.

W nowych przepisach pojawiają się także inne, obok systemu rozliczeń, nowe rozwiązania – np. kategoria prosumenta zbiorowego, który produkuje i wykorzystuje energię z instalacji fotowoltaicznej należącej do danego budynku wielolokalowego, a także prosumenta wirtualnego, który wykorzystuje energię wyprodukowaną przez instalację fotowoltaiczną wyłącznie na własne potrzeby - z tą różnicą, że instalacja ta zamontowana jest w innym miejscu niż miejsce poboru energii.

Zmiany w przepisach wprowadzane będą etapami. W praktyce rozwiązania, które weszły w życie od kwietnia br., w pełni będą obowiązywać dopiero od lipca 2024 r. Od 1 kwietnia do 30 czerwca br. obowiązuje przejściowy system opustów. Osoby, które złożyły po 1 kwietnia br. wnioski o przyłączenie mikroinstalacji do sieci, do końca czerwca br. rozliczane będą jeszcze na starych zasadach, zaś po zakończeniu okresu przejściowego automatycznie przejdą na nowy system rozliczeń.(PAP)

mab/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
lebero654
Fotowoltaika będzie się opłacać ale tylko w sytuacji off grid ze zbilansowanym magazynem energii bez kontaktu z monopolistami energetycznymi. Nakłady niestety zaporowe dla zwykłego prosumenta.
arzab
Opłaca się, opłaca, ale Tauronowi, a zasada jest taka, ze zmiany korzystne dla prosumentów będą ewentualnie w 2024r. lub nigdy natomiast skrajnie niekorzystne wręcz haniebne rozliczanie produkcji jest już od teraz ! Wypowiedzi zmieniających się co chwilę prezesów Taurona też nie ma co brać na poważnie gdyż wiadomo z jakiego są nadania Opłaca się, opłaca, ale Tauronowi, a zasada jest taka, ze zmiany korzystne dla prosumentów będą ewentualnie w 2024r. lub nigdy natomiast skrajnie niekorzystne wręcz haniebne rozliczanie produkcji jest już od teraz ! Wypowiedzi zmieniających się co chwilę prezesów Taurona też nie ma co brać na poważnie gdyż wiadomo z jakiego są nadania i kompetencje mają podobne do ich mocodawców !
endes
Taaaa opłaca się… ale nie inwestorowi… w miesiącach jesienno zimowych zapłaci więcej niż zyskał w okresue letnim… a to tylko bedzie się pogarszało przy tych rządzących dzbanach.

Powiązane: Fotowoltaika

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki