Sejm w czwartek uchwalił ustawę umożliwiającą samorządom sprzedaż węgla po preferencyjnej cenie nieprzekraczającej 2 tys. zł. Posłowie zmienili też zapisy ustawy o dodatku węglowym.


Sejm w czwartek uchwalił ustawę umożliwiającą samorządom sprzedaż węgla po preferencyjnej cenie nieprzekraczającej 2 tys. zł. Za przyjęciem ustawy głosowało 303 posłów: 218 z PiS, 40 z Lewicy, 22 z Koalicji Polskiej-PSL, 8 z Polski 2050, 4 z Porozumienia, 3 z PPS, a także dwóch posłów niezależnych - Łukasz Mejza i Zbigniew Ajchler. Ustawę poparł także reprezentujący koło Kukiz'15 Paweł Kukiz oraz dwójka posłów KO - Agnieszka Pomaska i Jacek Protas.
Na mocy tych przepisów gminy, spółki gminne i związki gminne będą mogły kupować węgiel od importerów po 1,5 tys. zł za tonę, by następnie sprzedawać go mieszkańcom po nie więcej niż 2 tys. zł za tonę. Spółkami, które mogą sprzedawać węgiel samorządom po cenach preferencyjnych, są PGE Paliwa i Węglokoks.
Gospodarstwo domowe będzie miało prawo do zakupu po preferencyjnej cenie 1,5 tony węgla w tym roku oraz kolejnych 1,5 tony po 1 stycznia 2023 r. Aby kupić węgiel od samorządu, mieszkańcy będą składali do gminy wniosek o zakup preferencyjny. Rozwiązanie będzie dostępne dla osób, które są uprawnione do dodatku węglowego.
Gmina będzie mogła prowadzić dystrybucję węgla poprzez: własne jednostki organizacyjne, wybrane spółki, np. komunalne, umowę ze składem węgla, umowę z inną gminą. Zaznaczono, że gminy, które kupiły węgiel do sprzedaży przed wejściem w życie nowych przepisów, będą mogły wnioskować o zwrot różnicy w cenie.

Jak stwierdzono podczas drugiego czytania ustawy w Sejmie, zakłada się, że z zakupu węgla z importu po preferencyjnych cenach może skorzystać od 3,6 mln do 3,84 mln gospodarstw domowych, które mogą kupić ok. 5 mln ton. Koszt tego rozwiązania wynosi będzie wynosił ok. 4 mld zł netto, która to kwota ma pochodzić z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.
Jednocześnie w ustawie zapisano, że spółki komunalne i gminy podejmujące się sprzedaży węgla po preferencyjnej cenie będą zwolnione z podatku akcyzowego od tych transakcji.
Posłowie wraz z ustawą o zakupie preferencyjnym paliwa stałego przez gospodarstwa domowe przyjęli poprawkę do ustawy o dodatku węglowym. Chodzi o sytuację, w której pod jednym adresem zamieszkuje więcej niż jedno gospodarstwo domowe. Zgodnie z obecnymi przepisami, w takiej sytuacji dodatek węglowy otrzymuje tylko jedno z gospodarstw domowych pod tym adresem.
Tymczasem posłowie zdecydowali, że możliwa jest wypłata dodatku węglowego każdemu z gospodarstw pod tym samym adresem, jeśli każde z tych gospodarstw ogrzewa się oddzielnym źródłem ciepła, które zostało zgłoszone do centralnej ewidencji emisyjności budynków. Dodatkowym warunkiem jest złożenie przez każde z tych gospodarstw domowych deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Przy czym przyznanie dodatku węglowego w takiej sytuacji ma nastąpić w drodze wydania decyzji.
Poza tym posłowie podwyższyli limit wydatków na dodatek węglowy, które są pokrywane z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 z 11,5 mld zł do 13,5 mld zł.
Ustawa teraz trafi pod obrady Sejmu.(PAP)
Wszystko, co tej jesieni i zimy musisz wiedzieć o ogrzewaniu:
- Blackout. Jak się przygotować na przerwy w dostawie prądu?
- Węgiel brunatny to najgorsze z paliw, a Polacy go włożą do pieców
- Jak oszczędzać prąd w domu? Podpowiadamy
- Dodatek elektryczny, dla kogo i ile?
- Dodatek węglowy - dla kogo, kiedy i ile?
- Dodatek energetyczny. Dla kogo, kiedy i ile? Jak wygląda wniosek?
- Wymiana pieca, pompa ciepła, fotowoltaika. Skąd pieniądze na ocieplenie domu? Przejrzeliśmy rządowe i lokalne programy
- Te urządzenia "pożerają" najwięcej prądu
- Pompa ciepła rozwiązaniem na zimę? Właściciele domów mogą liczyć na dotacje sięgające blisko 200 tys. zł
autor: Marek Siudaj
ms/ drag/




























































