REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Talia kart w portfelu... Jak wybrać asa?

2004-04-07 16:35
publikacja
2004-04-07 16:35
Jeszcze kilka lat temu tylko nieliczni z nas używali kart płatniczych, dla większości był to mało praktyczny wynalazek. Dziś prawie w każdym sklepie można taką kartą zapłacić, na każdym rogu stoi bankomat, a portfele mamy coraz grubsze... tym razem od plastiku. Oferta kartowa banków szybko się rozszerza, nic więc dziwnego, że z bogatej talii nie tak łatwo wyjąć prawdziwego asa.

Wiele kart, jeszcze więcej możliwości

Jeszcze kilka lat temu tylko nieliczni z nas używali kart płatniczych, dla większości był to mało praktyczny wynalazek. Dziś prawie w każdym sklepie można taką kartą zapłacić, na każdym rogu stoi bankomat, a portfele mamy coraz grubsze... tym razem od plastiku. Oferta kartowa banków szybko się rozszerza, nic więc dziwnego, że z bogatej talii nie tak łatwo wyjąć prawdziwego asa.

Aby dokonać najlepszego wyboru trzeba o kartach wiedzieć nieco więcej niż podstawy, ale taka wiedza popłaca. Nie trzeba w tym celu od razu wgryzać się w plastik, wystarczy przeczytać ten poradnik.

Czy każda karta jest kredytową?

Przede wszystkim trzeba zdawać sobie sprawę z podstawowego i najważniejszego podziału kart, stosowanego na całym świecie. W zależności od przeznaczenia i możliwości wykorzystania, wyróżniamy karty bankomatowe, debetowe, obciążeniowe i kredytowe.

Karta bankomatowa służy tylko i wyłącznie do użytku w bankomacie (wypłata gotówki, sprawdzenie salda, zasilenie telefonu, funkcja depozytowa), nie można nią płacić w sklepie, ani wykonywać innych operacji. Takie karty są coraz mniej popularne na rynku ze względu na ich ograniczoną funkcjonalność, należą jednak do dość bezpiecznych właśnie ze względu na brak możliwości zapłaty tą kartą.

Karta debetowa to taka, która pozwala na dokonywanie płatności tylko do wysokości salda na rachunku posiadacza karty. Oznacza to, że równocześnie z transakcją następuje obciążenie konta co najwyżej do wysokości salda, powiększonego oczywiście o ewentualny dozwolony debet lub kredyt odnawialny.

Karta obciążeniowa umożliwia posiadaczowi zaciągnięcie u emitenta karty kredytu kupieckiego, czyli odroczenia terminu płatności za nabyte towary i usługi. Uiszczenie należności następuje na koniec okresu rozliczeniowego na podstawie specjalnego zestawienia wydatków. Karta obciążeniowa posiada zbliżone zasady funkcjonowania do karty kredytowej. Karta może posiadać określony limit wydatków, bank może również wydać kartę bez górnego limitu wydatków (pod warunkiem, iż posiadacz terminowo reguluje wszelkie swoje zobowiązania). Raz w miesiącu bank wysyła zestawienie transakcji wykonanych z użyciem karty. Posiadacz karty zobowiązany jest spłaty całości zadłużenia w określonym czasie, np. w ciągu dwóch tygodni od daty otrzymania zestawienia. Posiadacz karty może w ciągu miesiąca wykonywać transakcje do wysokości limitu (niezależnie od kwoty jaka znajduje się na jego rachunku). Określonego dnia, bank sumuje wszystkie transakcje wykonane z użyciem karty i samodzielnie obciąża kwotą transakcji rachunek posiadacza karty. Jeśli na rachunku nie ma kwoty, która pokryje wydatki właściciela, może on wpaść w niedozwolony debet, który skutkuje odsetkami karnymi.

Ostatni z podstawowych typów to karta kredytowa, która umożliwia posiadaczowi korzystanie ze środków, których aktualnie nie ma na rachunku, do wysokości limitu kredytowego określonego przez bank. Bank określa termin spłaty części lub całości płatności dokonywanych kartą. Jako termin spłaty zadłużenia przyjmuje się zazwyczaj 15 - 30 dni od daty otrzymania wyciągu zawierającego informacje o transakcjach przeprowadzonych w poprzednim okresie. Większość takich kart wyposażona jest w "grace period" czyli okres, w którym odsetki nie są naliczane. Po tym czasie zaciągnięty kredyt jest oprocentowany (dość wysoko), a posiadacz jest zobowiązany tylko do spłaty minimalnej, określonej przez bank kwoty. Warto wiedzieć, że karta kredytowa nie musi być powiązana z kontem i że wyjęcie gotówki z bankomatu w większości przypadków od razu jest oprocentowane w przeciwieństwie do transakcji bezgotówkowych.

U wielu osób pokutuje przekonanie, że każda karta płatnicza to po prostu karta kredytowa, co oczywiście nie jest zgodne z prawdą. Niestety tych terminów używają często zamiennie nawet sklepy (zwykłe i internetowe) co może wprowadzać ich klientów w błąd.

Sprawdź ofertę banków w zakresie kart płatniczych.

Wypukła debetówka... płaska kredytówka?

Kolejną sprawą dotyczącą kart, która może powodować pewne niejasności jest ich wypukłość. Od pewnego czasu utarło się wśród klientów stwierdzenie, że karta płaska to popularna „debetówka”, zaś wypukła to „kredytówka”. Taki podział również nie jest zgodny z prawdą, która wygląda nieco bardziej skomplikowanie.

W praktyce bowiem wypukłe, podobnie jak i płaskie mogą być zarówno karty debetowe, kredytowe czy obciążeniowe i ta ich cecha nie może świadczyć jednoznacznie o omówionym wcześniej podziale. Ta informacja skutkuje na pierwszy rzut oka wrażeniem pewnego zamętu, ale w rzeczywistości, jeśli wyłączymy naszą skłonność do generalizowania, obraz rynku kart może nam się wręcz rozjaśnić.

Dlaczego więc część kart jest całkiem płaska, a część ma wypukłe cyfry i litery? I jaka jest między nimi różnica? Pierwsza i najważniejsza, oczywiście oprócz wyglądu, to możliwości ich zastosowania. Karty płaskie to karty elektroniczne, można z nich korzystać jedynie w elektronicznych terminalach POS - do obejrzenia praktycznie w każdym sklepie. Karty wypukłe przystosowane są oprócz tego do transakcji off-line, co znaczy, że można nimi zapłacić również gdy nie zadziała terminal, w tzw. imprinterze, potocznie zwanym żelazkiem.

Urządzenie to, było jeszcze nie tak dawno w dość powszechnym użyciu, a i teraz znajduje się w wielu większych sklepach oraz tam, gdzie często zdarzają się problemy z prądem, linią telefoniczną itp. Chyba każdy bawił się kiedyś odrysowując monetę ołówkiem przez papier - na podobnej zasadzie działa imprinter, z tą różnicą, że na odpowiednim formularzu centrum autoryzacyjnego „odrysowuje” wypukłe części karty. Posiadając dane karty sprzedawca może w późniejszym terminie otrzymać należność za nasze zakupy.

W praktyce oznacza to, że kartą wypukłą, nawet jeśli jest to karta debetowa, można czasem zapłacić nie mając środków na rachunku. Można tak zrobić nawet w sklepach, jeśli kwota zakupu jest niewielka, karty wypukłe mają bowiem swój floor limit, czyli kwotę transakcji poniżej której autoryzacja on-line jest przeprowadzana losowo. Ryzyko dla banku jest w takim przypadku większe dlatego mniej chętnie wydają takie karty klientom i zwykle żądają za nie wyższych opłat.

Uzyskanie płaskiej karty debetowej nie stanowi żadnego problemu, wydawane są, często bezpłatnie, do ogromnej większości rachunków bankowych. Płaskie karty kredytowe można zaś uzyskać nawet przy niewielkich przychodach. Dużo mniej funkcjonalne okazują się za granicą, albo w przypadku jakiejkolwiek awarii. Warto również pamiętać, że czasem ich działanie ograniczone jest tylko do kraju wydania. Zobacz zestawienie kart w podziale na rodzaje.

Jak najkorzystniej wypłacać gotówkę?

Chociaż płacić kartą można już w bardzo wielu miejscach, często nie można obyć się bez gotówki. Przydaje się przecież do drobnych płatności, automatów itp. Rzadko zdarza się jednak żebyśmy otrzymywali chociaż część naszych pieniędzy, np. z tytułu wynagrodzenia, w szeleszczących banknotach, zwykle trafia przelewem na nasze konto bankowe i takie rozwiązanie jest najwygodniejsze dla obu stron.

Po gotówkę udajemy się więc do bankomatu, których w Polsce jest coraz więcej. Sama transakcja nie jest skomplikowana, wystarczy mieć kartę i pamiętać PIN... nie polecam zapisywania go na karcie z dość oczywistych powodów. Jednak nie wszystkie karty powinniśmy wykorzystywać do wypłaty gotówki, warto się nad tym zastanowić z czystej oszczędności.

Jeśli często używamy pieniędzy w ich papierowej bądź metalowej formie, warto poświęcić trochę czasu na dobranie odpowiedniego banku. Wypłacić gotówkę można w każdym, ale często związane jest to z dość słoną prowizją. Bez opłat zwykle wyjmiemy pieniądze z bankomatów naszego banku. Najpierw trzeba sprawdzić ilość bankomatów w poszczególnych bankach a także sprawdzić ich lokalizację. Jeśli bowiem mieszkamy w okolicach Trójmiasta na niewiele przyda nam się bank, którego prawie wszystkie bankomaty umieszczone są w górach... chyba że planujemy częste wycieczki. Warto też zapamiętać jakie bankomaty mijamy codziennie w drodze do pracy, do sklepu, czy na popołudniowe spotkania w gronie przyjaciół. Zajrzyj do wyszukiwarki bankomatów na Bankier.pl.

Wiele osób decyduje się na założenie kilku kont aby zwiększyć ilość bezprowizyjnych bankomatów. Można też wybrać jedno z kilku kont, które za niezbyt wysoką opłatą za prowadzenie, lub po spełnieniu określonych warunków pozwalają na wyjmowanie gotówki ze wszystkich bankomatów gratis, lub za symboliczną prowizję (1-1,5zł). Warto zaznaczyć, że w kilku przypadkach bezpłatne może być nawet wypłacanie środków za granicą. Aby znaleźć właściwą kartę skorzystaj z wyszukiwarki kart.

Generalną zasadą w przypadku wypłat gotówki jest stosowanie do tego celu kart płaskich, najlepiej debetowych. To właśnie dla nich banki ustalają najniższe prowizje. Pieniądze można również wypłacać używając kart obciążeniowych, jednak warto wcześniej sprawdzić dokładnie ile za to zapłacimy. Najważniejsze jednak by nie wypłacać swoich środków za pomocą kart kredytowych, lub korzystać z tego rozwiązania tylko w ostateczności. W przypadku transakcji gotówkowych nie obowiązuje bowiem omówiony przedtem grace period, wyjęte pieniądze od razu staną się wysokooprocentowanym kredytem, czasami nawet wyżej niż w przypadku transakcji bezgotówkowych po przekroczeniu okresu bezodsetkowego.

Jak najwygodniej płacić w Internecie?

Zakupy w internetowych sklepach stają się coraz popularniejsze. Można je zrobić z domu, w kapciach, komfortowo... i często oszczędzić całkiem sporo. Za towary zamówione w ten sposób możemy oczywiście zapłacić za pobraniem, jednak takie rozwiązanie jest dość kłopotliwe, w końcu nie zawsze zdążymy wcześniej pójść do bankomatu po gotówkę, lub mamy czas odwiedzić pocztę po godzinach naszej pracy. Najwygodniej zapłacić kartą... tylko którą?

W ciągu ostatnich kilku lat sporo się w tej dziedzinie zmieniło. I choć na sklepowych stronach sprzedawca chce zapłaty kartą kredytową, wcale nie o prawdziwą „kredytówkę” mu chodzi. Za swoje zakupy w Internecie możemy przede wszystkim zapłacić każdą wypukłą kartą płatniczą. Banki pomyślały jednak również o tych, którzy na kartę wypukłą mają mniejsze szanse, lub wcale jej nie chcą. W Internecie można bowiem płacić niektórymi kartami płaskimi - oferta zaczyna się powoli rozszerzać, a także specjalnie przygotowanymi kartami wirtualnymi.

Karta wirtualna jest przeznaczona do dokonywania płatności bez fizycznego udziału karty, czyli transakcji typu MOTOIO (Mail Order, Telephone Order, Internet Order). Kartą wirtualną nie możemy dokonać transakcji w zwykłym punkcie handlowo-usługowym, ani wypłacić gotówki z bankomatu. Do karty nie jest także generowany kod PIN, a jedynie generowane kody weryfikujące o nazwie CVC2 lub CVV2. Istnieją różne formy takich kart - zwykłe papierowe i plastikowe, niczym się one jednak poza wyglądem nie różnią.

Niektóre banki wprowadziły do tych kart dodatkową funkcję zwiększającą bezpieczeństwo, umożliwiają bowiem płacenie kartami dopiero po ich załadowaniu natychmiastowym przelewem środków z konta bankowego. Oznacza to w praktyce, że nie ma możliwości ściągnięcia z konta większej ilości środków, niż uprzednio zablokowano na karcie.

Debetową kartę płaską, podobnie jak kartę wirtualną może bez żadnych ograniczeń otrzymać posiadacz konta w odpowiednim banku. Nie zależy to w żadnym stopniu od jego dochodów ani wpływów na konto. Sprawdź ofertę banków w zakresie kart wirtualnych.

Aby otrzymać kartę kredytową umożliwiającą dokonywanie transakcji typu MOTOIO, obojętnie czy płaską, czy wypukłą, trzeba już wykazać się zdolnością kredytową oraz dochodami na ustalonym przez bank poziomie.

Nieco odrębną sprawą jest płacenie kartami w zagranicznych sklepach internetowych, może się bowiem zdarzyć, że będą one chciały jako potwierdzenia wysłanego faksem ksero karty płatniczej, czasem również nie honorują żadnych kart poza wydanymi w ich kraju. Lepiej to sprawdzić jeszcze przed zapakowaniem koszyka upragnionymi towarami.

Przy płatnościach internetowych obowiązują oczywiście odpowiednie zasady bezpieczeństwa, których należy bezwzględnie przestrzegać. Więcej na ten temat w specjalnym poradniku.

Kredyt na karcie: zalety i wady

Od niedawna banki kuszą nas swoją, stale rozwijającą się ofertą kart kredytowych. Produkt ten jest niezwykle popularny w USA i wielu krajach Unii Europejskiej, prawdopodobnie równie entuzjastycznie podejdą do niego Polacy.

Przed skorzystaniem z oferty kart kredytowych warto się jednak dobrze zastanowić i rozważyć czy jesteśmy wystarczająco dobrze zorganizowani i odpowiedzialni by wykorzystać wszystkie ich zalety i ominąć wady. Nietrudno zgadnąć, że kredyt w karcie jest bardzo kuszący i niezwykle łatwy do zaciągnięcia. Również jasne jest, że należy do najdroższych na rynku. Jak wybrać najlepszą kartę dla siebie? Czytaj w naszym poradniku.

Większość kart kredytowych dostępnych na rynku daje nam do dyspozycji okres bezodsetkowy, po to jest, żeby z niego korzystać do woli! W aktualnej ofercie polskich banków spotkamy karty z grace period wynoszącym od 42 do 56 dni. Trzeba pamiętać, że ten czas liczony jest nie od momentu przeprowadzenia transakcji kartą, ale od pierwszego dnia okresu rozrachunkowego. W praktyce trzeba więc pamiętać, że kończy się między 12 a 25 dniem po zakończeniu każdego miesiąca. Przed tym dniem trzeba podjąć ważną decyzję... spłacić tylko wymagane minimum, czy całość zadłużenia? Oczywiście, jeśli korzystanie z karty ma być opłacalne wybór jest jeden - wraz z upływem okresu bezodsetkowego spłacamy wszystkie nasze wydatki i znów możemy się cieszyć nowym limitem.

Jak się okazuje w praktyce, mamy dość często tendencję do życia ponad stan, a wtedy spłacenie całości zadłużenia okazuje się niemożliwe. Banku raczej to nie zasmuci, o ile spłacimy wówczas ok. 5-10% zadłużenia (stawka zależna od banku) z zadowoleniem zacznie naliczać nam odsetki, które nie należą do najniższych. Kredyt w karcie kredytowej to w skali roku od 18,25% do 37,8%. Wyraźnie widać więc, że jeśli planujemy się zadłużać to lepiej postarać się o kredyt odnawialny w koncie lub jakąś pożyczkę gotówkową. Sprawdź ofertę kart kredytowych na naszym rynku.

Miało jednak być o zaletach... Umiejętne korzystanie z karty kredytowej dale wiele plusów. Nasze środki mogą spokojnie leżeć sobie na koncie podczas gdy my płacimy pieniędzmi banku. Potem spłacamy całość i problem znika. Jedyny koszt jaki zwykle ponosimy to roczna opłata za kartę, choć czasem udaje się ją dostać bez opłat, promocji tego typu jest coraz więcej. Sprawdź opłacalność swojej karty kredytowej w specjalnym kalkulatorze.

Posiadacz karty kredytowej może również wystąpić o wydanie dodatkowej karty dla wskazanej przez siebie osoby. Może to być żona, albo nawet dziecko. Wybrani będą mogli sami używać karty kredytowej oczywiście w ramach limitu, a zadłużenie spłaci właściciel karty głównej. To bardzo praktyczne rozwiązanie jeśli wysyłamy dziecko na wakacje.

Wydając nam kartę kredytową bank sprawdza najpierw naszą zdolność kredytową. Jako pozytywnie oceniony klient mamy również prawo do innych bonusów. Wraz z taką kartą otrzymujemy często ubezpieczenia różnych typów. Oprócz ubezpieczenia karty w grę wchodzi zwykle OC, NW, assistance i szereg innych. Chcąc zachęcić nas do korzystania z kart banki poszerzają współpracę z punktami handlowymi, w których możemy uzyskać spore rabaty. Warto przyjrzeć się również przeróżnym programom lojalnościowym lub charytatywnym, w których możemy uczestniczyć korzystając z naszych kart.

Mimo, że nie zachęcam generalnie do wykorzystywania kredytu, może on się okazać bardzo przydatny, szczególnie podczas wyjazdów, gdy źle ocenimy nasze wydatki. Niektóre banki pozwalają również część kredytu w karcie zamienić na całkiem rozsądnie oprocentowaną pożyczkę ratalną. Możemy z niej wtedy skorzystać bez żadnych dodatkowych formalności błogosławiąc chwilę, w której zdecydowaliśmy się na „kredytówkę”. Wybierz swoją kartę kredytową w Centrum Finansowym Bankier.pl.

Nasze karty na zagranicznych wojażach

Większości z nas często zdarzają się wyjazdy za granicę. Odwiedzając kraje Europy Zachodniej czy Amerykę zdążyliśmy już zauważyć, że tam życie bez kart płatniczych jest wręcz utrudnione. Przed wyjazdem warto poświęcić chwilę na wybór właściwej karty. Ma na to wpływ kilka czynników.

Być może zamierzamy często korzystać z gotówki, a kartę zabieramy po to, by korzystać z niej w bankomacie. W takim przypadku warto najpierw zapoznać się z prowizjami za wypłatę gotówki, które są zwykle dość wysokie. Są jednak banki, które dla takich klientów przygotowały odpowiednią ofertę kart, można znaleźć na naszym rynku karty, które umożliwiają wypłacenie zagranicznej waluty bez prowizji lub za symboliczną opłatą. Warto również zdać sobie sprawę z prostej reguły, która ma spore znaczenie przy zagranicznych wojażach. Jeśli wolimy wypłacać mniejsze kwoty, wybierzmy bank, który prowizję określa jako stawkę procentową bez kwoty minimalnej, np. 2%. Koszt operacji będzie wówczas proporcjonalny w stosunku do otrzymanej gotówki. Jeśli z bankomatów będziemy korzystać rzadko i wyjmować większe sumy, bardziej przyda nam się karta ze stałymi prowizjami, niezależnymi od kwoty transakcji, np. 10 zł. Warto przed wyjazdem trochę pokalkulować, żeby nieco więcej oszczędzić.

Inną sprawą, która spędza sen z powiek podróżnikom są kursy rozliczeniowe. Kwoty, które wypłacimy z bankomatu poza granicami Polski, lub te, które wydamy w sklepach zostaną po odpowiednim kursie (ustalonym przez bank i organizację kartową) przeliczone na złotówki. Wbrew pozorom te kursy mają dość istotne znaczenie, zwłaszcza przy większych kwotach zakupów. Jeszcze większe znaczenie ma sposób rozliczania danej karty. Nie tak dawno oczywistym było, że karty Visa rozliczane są poprzez USD, a MasterCard przez EUR. Teraz jednak ta sytuacja uległa zmianie i naprawdę warto sprawdzić wcześniej w banku w jaki sposób jest rozliczana nasza karta.

Jeśli postawimy się w sytuacji turysty, który podróżuje po strefie euro z kartą rozliczaną przez dolara, okaże się, że wszystkie jego zakupy przeliczane są z euro na dolara, a dopiero wówczas na złotówki. Analogicznie wyglądałyby zakupy za oceanem kartą rozliczaną w europejskiej walucie. Nie trzeba długo się zastanawiać by zrozumieć, że na każdym przeliczeniu dość sporo tracimy. Pewnym rozwiązaniem wydają się karty wydawane bezpośrednio do rachunków walutowych jednak ich oferta wciąż jest dość ograniczona a zasady rozliczania niezbyt oczywiste.

Jadąc za granicę z kartami warto zapoznać się ze szczegółowym raportem na ten temat. przygotowanym przez Bankier.pl.

Prestiż posiadacza i usługi dodane

Coraz więcej w naszych portfelach kart, które oprócz funkcji płatniczych mają jeszcze inne zalety. Bankowcy kuszą nas plastikowym złotem i platyną. Oczywiście musimy mieć w tym celu odpowiednio wysokie dochody lub mieć wysoki status społeczny, ale jak skutecznie wykorzystać zalety takich kart żeby nie okazały się zwykłym tombakiem?

Bardziej prestiżowa karta kredytowa czy obciążeniowa to wyższy limit dla jej posiadacza. Może zadłużać się do poziomu kilkunastu swoich wynagrodzeń, czasem nawet więcej, ale nawet on będzie musiał kiedyś ten drogi kredyt spłacić. Usługi darowania długów nie oferuje żaden bank.

Za karty prestiżowe trzeba dość słono zapłacić, w zamian za to bank proponuje szereg dodatkowych przywilejów, nie zawsze wartych swojej ceny. Szczególną uwagę warto zwrócić na ubezpieczenie oferowane posiadaczowi karty. Zwykle jest to ubezpieczenie posiadacza, zniżki, uczestnictwo w programach zbierania punktów bonusowych, które można wymieniać na noclegi w hotelach lub przeloty. W najlepszych kartach kwoty ubezpieczenia są naprawdę spore i zapewniają bezpieczeństwo również w poważnych wypadkach. Im lepsza karta tym ciekawsze dodatki zawiera. Koszt wydania jest jednak zwykle na tyle wysoki, ze warto się zastanowić, czy z dodanych usług będziemy w ogóle korzystać. Chyba, że gotowi jesteśmy zapłacić kilkaset złotych za ładny połysk w portfelu...

O ile kartę złotą można otrzymać dysponując przychodami na poziomie 3-5 tys. złotych miesięcznie, o tyle o platynową trzeba się już bardziej postarać. Często nie wystarczą nawet wysokie zarobki, platyny banki nie wydają od ręki. Najbardziej prestiżowe karty na świecie ma tylko niewiele osób. W czterdziestomilionowej Polsce jest ich tylko kilkaset. Przeciętny Kowalski nawet nie ma co marzyć o kartach World Signa MasterCard, American Express International Dollar Centurion Card i Visa Infinite.

Prestiż to nie wszystko, zwłaszcza jeśli nas na niego nie stać. Warto jednak pamiętać, że szereg usług dodatkowych oferowanych jest również do innych niż złote czy platynowe karty. Wystarczy przyjrzeć się dokładniej ofercie banków.

W ostatnich miesiącach gwałtownie rozwija się w naszym kraju rynek kart typu affinity, a także różnego rodzaju kart co-branded. Karty affinity to karty wydawane przez banki we współpracy z różnymi organizacjami, fundacjami, partiami lub stowarzyszeniami. Dzięki tym kartom, posiadacz może stać się darczyńcą na rzecz wybranych organizacji. Użytkownik dotuje daną organizację na kilka sposobów: bank może odprowadzać opłatę za wydanie karty do fundacji, może również pobierać od klienta zwiększoną prowizje za operacje dokonywane za pomocą karty i przekazywać ją stowarzyszeniu. Karty charytatywne są wygodnym rozwiązaniem dla osób, które chcą przekazywać datki na określony cel. Jasno określona jest organizacja, którą wspomagamy. Mamy również pewność ile przekazujemy i gwarancję, że środki trafią na właściwe konta. Za pomocą kart typu affinity można wspierać krajowe lub międzynarodowe fundacje, kluby sportowe, specjalne programy leczenia chorób, przeróżne związki miłośników.

Oprócz takich kart, polskie banki coraz częściej podejmują współpracę z przeróżnymi instytucjami komercyjnymi. Możemy zdecydować się na zbieranie punktów w programie sygnowanym przez sieci stacji benzynowych, linie lotnicze czy korzystać ze zniżek przewidzianych dla czytelników czasopism. Możliwości programów lojalnościowych są praktycznie nieograniczone. Wystarczy zobaczyć jak szybki jest rozwój tego typu współpracy pomiędzy bankami i korporacjami za granicą.

Dodatkowe możliwości tworzenia dodatkowych usług w kartach płatniczych daje przechodzenie na karty chipowe. Więcej na ten temat w naszym raporcie.

Jak dbać o bezpieczeństwo?

Plastikowe pieniądze to ogromna wygoda. Dobry dobór kart sprawia, że ich używanie to właściwie sama przyjemność. Jest jednak jeszcze kilka spraw, o których należy koniecznie pamiętać, aby zadbać o bezpieczeństwo swoich pieniędzy.

Pierwszą i podstawową zasadą jest odpowiednie utajnienie kodu PIN. Zjadanie dokumentu z jego numerem nie jest jednak dobrym rozwiązaniem. PIN można zakodować w pamięci sobie tylko znanym sposobem, zapisać jako numer telefonu do fikcyjnej osoby w komórce lub znaleźć swój własny sposób. Najważniejsze, by nie skorzystał z tego potencjalny złodziej naszej karty.

Pilnować się trzeba również przy płaceniu i wyjmowaniu gotówki z bankomatu. Pomysłowość przestępców ma niewiele ograniczeń, stąd coraz częściej słyszy się o tzw. skimmingu, czyli kopiowaniu paska magnetycznego karty, do którego dochodzi w odpowiednio spreparowanych bankomatach lub terminalach sklepowych. Więcej na ten temat w poradniku Bankier.pl.

Trzeba też pamiętać żeby nie spuszczać z oczu karty w restauracjach, sklepach i wszędzie tam, gdzie z nich korzystamy.

Odrębną sprawą jest bezpieczeństwo płatności internetowych, któremu poświęcono specjalne opracowanie.

Podsumowanie

Umiejętne wykorzystanie zalet kart płatniczych pozwoli nam ogromnie ułatwić sobie życie. Wystarczy poświęcić chwilę na dobranie najlepszego produktu, odpowiedniego do naszych potrzeb. W tym celu najlepiej usiąść z czystą kartką i długopisem i zanotować do czego chcemy karty używać.

Potem wystarczy spokojnie przejrzeć nasze poradniki i skorzystać z licznych narzędzi. Może się okazać, że dla naszych celów najbardziej odpowiednia okaże się karta kredytowa, a może wystarczy połączenie debetowej i wirtualnej? Z odpowiednio dobraną kartą poczujemy się swobodniej i wygodniej.

W razie wątpliwości warto przejrzeć zestaw najczęściej powtarzających się pytań na temat kart, lub zwrócić się z pytaniem do eksperta Bankier.pl. Dobrze również śledzić najnowsze wiadomości z rynku kart, które regularnie publikujemy. Oprócz nowości w ofercie banków można tu przeczytać ciekawostki ze świata.

Zachęcam również do przeglądania poradników Bankier.pl na temat kart i korzystania z przygotowanych przez naszych ekspertów praktycznych narzędzi.

Karolina Duda
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Pod Warszawą powstanie centrum danych AI nawet za 1 mld EUR. „Dojrzałe rynki mają już ograniczone moce”
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Bartek
Szczere podziekowania za artykul! Wzbogacil moja wiedze i niebagatelnie pomogl w wyborze karty kredytowej!
pozdrawiam
~Roberto
Witam
Co do prowizji za wypłatę gotówki z bankomatu poza granicami kraju jest nieco inaczej bank zawsze wybiera korzystenjszą stawę jeżli więc opłata za wypłate gotówki wynosi 10 zł lub 2 procent od kwoty wypłaty przy wypłacie rzędu 100 euro bank pobiera prowizję 10 zł a nie jak myśli autor 2% czyli 2 zł. Zawsze pobierane sa wyższe
Witam
Co do prowizji za wypłatę gotówki z bankomatu poza granicami kraju jest nieco inaczej bank zawsze wybiera korzystenjszą stawę jeżli więc opłata za wypłate gotówki wynosi 10 zł lub 2 procent od kwoty wypłaty przy wypłacie rzędu 100 euro bank pobiera prowizję 10 zł a nie jak myśli autor 2% czyli 2 zł. Zawsze pobierane sa wyższe kwoty. Obecnie banki przeliczają transkację w strefie Euro z Euro na PLN po kursie średnim banku rozliczającego transkację a jeśli tranakcja jest w innej walucie to waluta danego kraju przeliczana jest na Euro (po kursie transakcji VISA lub MasterCard lub innej organizacji roliczeniowej karty np. American Express lub DinersClub które są mało popularne w Polsce) i dopiero wtedy z Euro na PLN po kursie średnim banku rozliczjącego transakcję. Tak naprawdę jak rozliczane są transkację zalezy od banku który uzgodnie ta kwestię z organizacją rozliceniowa VISA MASTERCARDS lub innej
pozdrawiam

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki