REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trwa polowanie na najemców. Tak wyglądają fałszywe oferty wynajmu na OLX

Marcin Kaźmierczak2019-07-22 09:15redaktor Bankier.pl
publikacja
2019-07-22 09:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Konieczność wpłaty zaliczki przed obejrzeniem mieszkania, brak numeru telefonu i propozycje kontaktu bezpośrednio przez e-mail z pominięciem serwisu - w ten sposób oszuści próbują wyłudzić pieniądze i dane osobowe od osób szukających mieszkań na wynajem w serwisie OLX.

Podczas wakacji w serwisach ogłoszeniowych można znaleźć najwięcej ofert dotyczących wynajmu mieszkania. Czas przeprowadzek to także raj dla oszustów czyhających na nasze pieniądze i dane osobowe. Na oszustwa szczególnie narażeni są studenci stawiający pierwsze kroki na rynku mieszkaniowym, szukający lokum w pośpiechu i zwracający uwagę przede wszystkim na atrakcyjną cenę. Jakich zasad należy przestrzegać, aby unikać fałszywych ogłoszeń wynajmu w serwisie OLX?

Pierwszą wskazówką zwracającą uwagę, że ogłoszenie może być fałszywe, jest brak numeru telefonu. Warto zwrócić także uwagę, czy zostało ono dodane przez nowego użytkownika. Jeśli jest on zarejestrowany w serwisie OLX krócej niż miesiąc, powinno to wzbudzić naszą czujność.

Jeśli trafimy na dane zdjęcie na innych stronach z ogłoszeniami, sprawdźmy, czy opis, lokalizacja, cena i numer telefonu są takie same na wszystkich stronach. Jak podkreślają przedstawiciele OLX-a, zdjęcia w fałszywych ofertach są bardzo często kradzione ze stron typu Airbnb czy Booking.com.

fot. OLX /

Naszą uwagę powinna zwrócić także cena najmu – zwłaszcza jeśli diametralnie odbiega od realnych cen wynajmu w danym mieście i jest niezwykle atrakcyjna.

Wakacje na giełdzie

– Pamiętajmy, aby nie wpłacać jakichkolwiek zaliczek przed obejrzeniem mieszkania. Tzw. zaliczka za rezerwację to najczęstszy sposób wyłudzania pieniędzy. Wystrzegajmy się także przedpłat za możliwość dostępu do oferty agencji nieruchomości – najczęściej po uiszczeniu takiej opłaty okazuje się, że ogłoszenia z mieszkaniami w ofercie są nieaktualne, a tak naprawdę nigdy nie były prawdziwe – czytamy w ostrzeżeniu na stronie OLX.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Women on Boards na ostatniej prostej. Firmy czekają na decyzję prezydenta
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
czytacz
A co z tego,że mają numer telefonu czyjś?Jakie to są dane osobowe?przestańmy dawać się zwariować.Dane wrażliwe to numer pesel oraz hasło do bankowości internetowej:)i to tylko wtedy,gdy ma się jakieś pieniądze w tym banku:)
artur_j
"Pierwszą wskazówką zwracającą uwagę, że ogłoszenie może być fałszywe, jest brak numeru telefonu. "
To akurat brednie. Osobiście wolę pierwszy kontakt przez olx / mail, bo jak nie to jest 1000 tel dziennie z pytaniami:
- czy aktualne...?
- gdzie w ogóle jest (mimo że adres z nr bloku podany był w ogłszeniu)
-
"Pierwszą wskazówką zwracającą uwagę, że ogłoszenie może być fałszywe, jest brak numeru telefonu. "
To akurat brednie. Osobiście wolę pierwszy kontakt przez olx / mail, bo jak nie to jest 1000 tel dziennie z pytaniami:
- czy aktualne...?
- gdzie w ogóle jest (mimo że adres z nr bloku podany był w ogłszeniu)
- jaka jest cena (która też była podana)
itp.
Ciekawe kto ma czas na takie rozmowy w pracy ;-)
artur_j
"Pierwszą wskazówką zwracającą uwagę, że ogłoszenie może być fałszywe, jest brak numeru telefonu. "
To akurat brednie. Osobiście wolę pierwszy kontakt przez olx / mail, bo jak nie to jest 1000 tel dziennie z pytaniami:
- czy aktualne...?
- gdzie wogóle jest (mimo że adres z nr bloku podany był w ogłszeniu)
-
"Pierwszą wskazówką zwracającą uwagę, że ogłoszenie może być fałszywe, jest brak numeru telefonu. "
To akurat brednie. Osobiście wolę pierwszy kontakt przez olx / mail, bo jak nie to jest 1000 tel dziennie z pytaniami:
- czy aktualne...?
- gdzie wogóle jest (mimo że adres z nr bloku podany był w ogłszeniu)
- jaka jest cena (która też była podana)
itp.
Ciekawe kto ma czas na takie rozmowy w pracy ;-)
marekr987
Wystarczy wkleic zdjecie z adresem email
nostsherlock
Na portalach z ogłoszeniami od dawna takie rzeczy były. Żadna nowość, artykuł spóźniony o jakieś 10 lat (wtedy jak pamiętam też takie ogłoszenia krążyły).
knl111
Zaraz, zaraz. Przecież dodając ogłoszenie na OLX nie ma możliwości podania adresu mailowego w treści ogłoszenia: takie ogłoszenie nie jest bowiem aktywowane.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki