Linie lotnicze są odpowiedzialne za wypadki i zranienia podczas lotów – wynika z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ws. 6-latki poparzonej kawą na pokładzie samolotu – informuje serwis tvn24bis.pl.
Do wypadku doszło podczas lotu z Majorki do Wiednia. 6-latka poparzyła się kawą po tym, jak przewrócił się na nią kubek stojący na rozkładanym stoliku.
Rodzina poparzonej 6-latki domagała się od austriackiego przewoźnika odszkodowania. Jego przedstawiciele dowodzili jednak przed austriackim Sądem Najwyższym, że nie ponoszą odpowiedzialności za wypadek z powodu niemożliwego do udowodnienia bezpośredniego związkiem z warunkami lotu, np. wadą stolika czy wibracjami samolotu.
Odmiennego zdania był jednak TSUE. Sędziowie orzekli, że pojęcie wypadku zawarte w Konwencji montrealskiej regulującej działalność przewoźników lotniczych obejmuje wszystkie sytuacje mające miejsce na pokładzie samolotu, w których przedmiot wykorzystywany na użytek serwisu pokładowego spowodował uszkodzenie ciała pasażera.
Dodatkowo w takiej sytuacji nie ma konieczności ustalania, czy wypadek był wynikiem ryzyka typowego dla lotów.

MKZ




























































