REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

TK odpowie, czy prezydent Komorowski musiał ujawnić opinie dot. OFE

2013-11-10 09:23
publikacja
2013-11-10 09:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnie w środę, czy prezydent Bronisław Komorowski musiał udostępnić w 2011 r. opinie dotyczące zmian w OFE. Wątpliwości w tej sprawie ma Naczelny Sąd Administracyjny.

Chodzi o nowelizację z 2011 r., która zakładała, że część składek zostanie przeniesiona z OFE do ZUS. Prezydent podpisał nowelizację po zapoznaniu się z przygotowanymi na jego zlecenie opiniami. Udostępnienia tych opinii zażądał Mikołaj Barczentewicz z FOR, na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Prezydent nie wydał w tej sprawie żadnej decyzji, dlatego Barczentewicz złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność prezydenta. W październiku 2011 r. WSA przyznał mu rację i orzekł, że "jeżeli opinia prawna, ekspertyzy, czy dokumenty urzędowe, zostały sporządzone w toku, czy na potrzeby wypracowania stanowiska, jakie ostatecznie miał zająć prezydent RP odnośnie zmian w ustawie dotyczącej OFE, to (...) te opinie mają walor informacji publicznej". Dlatego - jak stwierdził WSA - prezydent powinien był wydać w tej sprawie decyzję.

Od tego wyroku prezydent złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Twierdził, że opinie, ekspertyzy i robocze dokumenty są tylko podstawą dla dalszych analiz i nie wpływają bezpośrednio na jego decyzję, a zatem nie można ich uznać za informację publiczną.

Wakacje na giełdzie

W marcu ub.r. NSA skierował w tej sprawie pytanie do Trybunału. W swoim pytaniu sąd kasacyjny wyraził opinię, że obowiązek udostępnienia w ramach dostępu do informacji publicznej wszystkich opinii, ekspertyz, czy notatek, które mają związek z podjęciem przez prezydenta decyzji dotyczącej określonej ustawy, narusza samodzielność jego władzy, a więc narusza art. 144 ust. 3 pkt 6 i 9 konstytucji.

Zarówno marszałek Sejmu Ewa Kopacz, jak i prokurator generalny Andrzej Seremet są zdania, że Trybunał Konstytucyjny powinien umorzyć postępowanie, ponieważ nie ma możliwości wydania wyroku w tej sprawie.

Według marszałek Sejmu, Trybunał nie ma podstaw do wydania w tej sprawie wyroku. Gdyby jednak uznał inaczej, to - zdaniem Kopacz - przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej w tym zakresie nie naruszają konstytucji.

Według prokuratora generalnego, nie ma podstaw, aby Trybunał wydał w tej sprawie wyrok. W jego przekonaniu NSA może samodzielnie rozstrzygnąć, w jaki sposób należy rozumieć te przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. (PAP)

ede/ kjed/ amac/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~MAŁY KAZIO
Prezydent musiał ujawnić ekspertyzy w sprawie OFE. Złamał konstytucję. To samo robi teraz rząd mówi że ekspertyzy ma a nie pokazuje. Od prezydenta po ministrów łamana jest konstytucja. HAŃBA !!! ;-):-)
~Grzechu comeback
No dobrze, ale zastanówmy się tak na chłodno, kto to jest prezydent, premier czy marszałek sejmu. No... urzędnicy. Czy mają jakieś obowiązki wobec obywateli? No.... mają. Tymczasem próbuje się Polakom wmawiać, że to jakieś super stanowisko pozbawione odpowiedzialności a jeśli już to wobec co najwyżej kolegów partyjnych i ich rodzin.No dobrze, ale zastanówmy się tak na chłodno, kto to jest prezydent, premier czy marszałek sejmu. No... urzędnicy. Czy mają jakieś obowiązki wobec obywateli? No.... mają. Tymczasem próbuje się Polakom wmawiać, że to jakieś super stanowisko pozbawione odpowiedzialności a jeśli już to wobec co najwyżej kolegów partyjnych i ich rodzin.
W tym konkretnym przypadku nie chodzi o przetargi związane z bezpieczeństwem informacji czy państwa czy czymkolwiek innym co powinno być nie w pełni jawne.
TU CHODZI O M O J E PIENIĄDZE!!!!!
Sytuacja jest klarowna. Jeżeli ma się coś do ukrycia to się to ukrywa za wszelką cenę.
Taką samą strategię przyjął TUSK przy dostępie do informacji publicznej.
O ile dobrze pamiętam to sam dostęp do informacji miał zostać przykrócony. TAK DZIAŁA PARTIA ANTYOBYWATELSKA!!!!
~MAŁY KAZIO
Prezydent nie ujawnił dlatego źe tam nie było źadnwych ekspertyz. Od zwykłego urzędnika do prezydenta wszyscy robią NAS zwykłych obywateli w konia. Ja bym się śmiał źeby 13.11.2013 r TK powiedział tak : Udostępnić ekspertyzy do publicznej wiadomości jak tam nic nie ma HA HA HA. ;-):-)
~b_uważny_
pewnie nie musiał,bo co może być innego jak się ma takich eee eeee eeee doradców.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki