Szydło po spotkaniu V4: UE musi wrócić do swoich korzeni

2016-07-21 12:57
publikacja
2016-07-21 12:57

Wszyscy jesteśmy zgodni, że UE musi wrócić do swoich korzeni; musi bardziej koncentrować się na sprawach obywateli, a mniej na sprawach instytucji - podkreśliła - premier Beata Szydło po czwartkowym spotkaniu premierów państw Grupy Wyszechradzkiej w Warszawie.

Premier Beata Szydło i premier Węgier Victor Orban / fot. Krystian Maj / FORUM

Szefowa polskiego rządu na wspólnej konferencji prasowej premierów V4 zwróciła uwagę na nieformalny szczyt UE, który we wrześniu odbędzie się w Bratysławie i ma dotyczć sytuacji UE po Brexicie.

"Chcemy, jako Grupa Wyszehradzka być dobrze do niego przygotowani. Chcemy mieć wspólne propozycje przyszłości UE. Jest to niezwykle istotne. Ta dzisiejsza dyskusja była właśnie poświęcona przygotowaniu wspólnego stanowiska" - podkreślił Szydło.

"Zgodziliśmy się co do tego, że Unia Europejska jest wartością dla nas Europejczyków. Jest wartością, którą powinniśmy strzec, którą powinniśmy rozwijać, ale którą też musimy zmieniać" - dodała premier.

Szydło oceniła, iż wyzwania współczesności i bieżące wydarzenia pokazują "z dnia na dzień, że instytucjonalna Unia Europejska prowadzona w takim kształcie jak do tej pory nie spełnia oczekiwać Europejczyków".

"Wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że UE musi wrócić do swoich korzeni. Musi zacząć bardziej koncentrować się na sprawach obywateli, a mniej na sprawach instytucji" - podkreśliła szefowa rządu.

Grupa Wyszehradzka będzie aktywna w procesie zmian w UE

"Jesteśmy zgodni co do tego, że Grupa Wyszehradzka będzie bardzo aktywna w tym procesie zmian, które w tej chwili stoją przed UE. Będziemy proponowali rozwiązania, które mają przede wszystkim spowodować, iż UE będzie silniejsza, będzie bardziej skoncentrowana na sprawach swoich obywateli i będzie bardziej skoncentrowana na gwarantowaniu bezpieczeństwa Europejczykom" - powiedziała na wspólnej konferencji prasowej premierów V4 szefowa polskiego rządu.

"Dostrzegamy potrzebę wzmocnienia kontroli państw członkowskich nad unijnymi procesami decyzyjnymi. Mam tu na myśli m.in. kontrolę sprawowaną przez parlamenty narodowe w procedurze tzw. żółtej kartki" - podkreśliła Szydło.

Jak mówiła każda tzw. żółta kartka udzielona Komisji Europejskiej przez parlamenty narodowe powinna zostać dogłębnie przeanalizowana.

Szydło oceniła, że Komisja Europejska nie do końca wyciąga wnioski z referendum w Wielkiej Brytanii ws. opuszczenia UE. Mówiła, że parlamenty narodowe powinny być tymi, które ostatecznie zatwierdzają te zmiany, które UE chce podejmować.

Polska przejęła 1 lipca rotacyjne roczne przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej.

(PAP)

rbk/ mce/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Firmy mogą zapłacić nawet 1 mln PLN kary

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~Dżejms
"UE musi wrócić do swoich korzeni" - gdyby do prawdziwych korzeni to by oznaczało wysiedlenia muslimów.
I albo do tego dojdzie niebawem albo będą nas rezać zgodnie z demokratycznym (większościowym) prawem szariatu. Wszystko będzie zgodnie z prawem - zobaczycie.
~koleś
Nie będę już płacił alimentów.
~ds
Nawet nie chce jej uścisnąć ręki.....
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~iat
Powrót do korzeni oznacza oczywiście Unię bez Polski!
~izaak
Pełna zgoda. Unię powinny stanowić przede wszystkim państwa założycielskie EWG. Unia z Europą Wschodnią to było nieporozumienie.
~noe
Patrzy na jej rękę, jakby była brudna...
~Piotr
Pani Premier z swoim Mentorem tkwią jeszcze w średniowieczu, stąd te słowa. Mentalnie dzisiejszego Świata nie obejmuje, a bierze się za próbę Nim kierowania. A my się temu musimy przyglądać. Smutne
~Eltor
Rozwiniesz tą myśl i ładnej formie nadasz treści?
~Jasko
Niech PiS wróci do swych korzeni przedwyborczych. Niech wreszcie Premier Broszka Plus zacznie realizować to, co miała w Niebieskiej Teczce.

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki