Sklepy spożywcze i apteki będą zmuszone do przyjmowania płatności w gotówce. Takie regulacje przewiduje projekt zaprezentowany w Szwecji w marcu 2026 r. Europejski Bank Centralny wskazuje na niedoskonałości przygotowywanego prawa.


„Jeśli gotówka ma być środkiem płatniczym, to ktoś ją musi przyjmować” – tak można podsumować problem, przed którym staje Szwecja, jeden z najbardziej bezgotówkowych krajów na świecie. W 2023 r. banknoty i monety w obiegu odpowiadały zaledwie 0,9 proc. PKB kraju. Dla porównania, w tym samym okresie w Polsce analogiczny wskaźnik wynosił blisko 12 proc.
Za spadek znaczenia gotówki w codziennych płatnościach odpowiada przede wszystkim rozpowszechnienie się szybkich i wygodnych instrumentów bezgotówkowych. W transakcjach w fizycznych punktach handlowych „rządzą” karty płatnicze oraz Swish, tamtejszy odpowiednik BLIK-a. Fizyczny pieniądz przyjmuje 71 proc. przedsiębiorstw działających w sektorze detalicznym. Jak wynika z przeprowadzonego w 2025 r. badania Riksbank, spośród podmiotów, które nie akceptują gotówki 40 proc. porzuciło ją w ostatnich 5 latach, a kolejne 40 proc. nigdy nie przyjmowało tej formy zapłaty.
Szwedzki bank centralny stara się bronić swojego produktu, a służyć temu ma pakiet regulacji atakujących problem z dwóch stron – dostępu do gotówki i zapewnienia jej akceptacji. W marcu 2026 rząd przedstawił parlamentowi propozycje zmian w ustawie o usługach płatniczych, które miałyby wejść w życie w lipcu.
Kto będzie musiał przyjmować gotówkę?
Zgodnie z nowym projektem ustawy, obowiązek przyjmowania płatności gotówkowych będzie dotyczył detalicznych sklepów spożywczych oraz aptek, w których znajdują się kasy obsługiwane przez personel. Gotówka musi być akceptowana przy zakupie wszystkich dostępnych towarów i usług.

Projekt przewiduje kilka ograniczeń. Po pierwsze, obowiązek przyjmowania gotówki obejmuje płatności do 0,1 tzw. "kwoty bazowej", co w 2026 roku odpowiada około 5920 koron (ok. 2400 zł). Po drugie, nakaz przyjmowania monet nie będzie dotyczył scenariusza, w którym konsument przekazuje więcej niż 25 monet. Po trzecie, wskazane punkty nie muszą akceptować gotówki, jeśli zagrażałoby to bezpieczeństwu personelu. Dotyczy to na przykład otwarcia w godzinach wieczornych i nocnych, a także punktów zlokalizowanych w miejscach o wysokim ryzyku napadu. Z obowiązku zwolnione są również te placówki, dla których koszty obsługi gotówki byłyby na tyle wysokie, że groziłyby ich zamknięciem z powodu braku rentowności działania.
Regulacja przewiduje także „doraźne” opcje odmowy przyjęcia gotówki przy pojedynczej transakcji. Byłoby to możliwe, jeśli istnieje wyraźne, uzasadnione wytłumaczenie – na przykład gdy kasa jest już całkowicie pełna i nie mieści więcej banknotów lub monet, bądź gdy klient dokonuje podejrzanych, powtarzalnych zakupów. Odmowa nie może być jednak arbitralna.
Europejski Bank Centralny postanowił zaopiniować pomysł
W połowie kwietnia 2026 r. swoją opinię na temat planowanych ruchów w Szwecji przedstawił Europejski Bank Centralny. Skorzystał on z takiej możliwości z własnej inicjatywy, chociaż Szwecja nie jest częścią strefy euro. EBC powołał się przy tym na Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz tematykę wchodzącą w zakres swoich kompetencji.
EBC pozytywnie ocenił ideę stojącą za szwedzkimi regulacjami – wzmocnienie odporności systemu płatniczego, dbanie o interesy wykluczonych cyfrowo obywateli i „zmuszenie” banków do świadczenia usług gotówkowych. Bankowi nie spodobały się jednak pewne szczegółowe rozwiązania.
Zdaniem EBC, zapisy pozwalające na odmowę przyjęcia gotówki ze względów bezpieczeństwa nie zawierają jasnych, obiektywnych i wąsko zdefiniowanych kryteriów. Podobne obawy budzi prawo do odmowy przyjęcia gotówki z "uzasadnionych powodów" przy pojedynczych transakcjach.
Po drugie, brak obowiązku akceptacji gotówki w godzinach wieczornych i nocnych uderzy w niektóre grupy skazane na użycie fizycznego pieniądza. Przykładem mogą być turyści czy osoby nieposiadające dostępu do instrumentów płatności bezgotówkowych.
Wreszcie, projekt ustawy zakłada, że wymogi dla sklepów mają charakter samoregulacyjny i nie przewiduje powołania organu, który by je nadzorował (sklepy same mają decydować, jak spełnić ten obowiązek). EBC wyraża wątpliwość, czy bez nadzoru publicznego przepisy te skutecznie ochronią gotówkę. Zdaniem banku centralnego brak kontroli nad stosowaniem wyjątków i ograniczeń może wręcz pogorszyć akceptację fizycznego pieniądza.
Access to cash – szwedzkie podejście do tematu
W ostatnich latach kilka krajów zdecydowało się na dokręcenie śruby bankom, które coraz chętniej rezygnują z obsługi pieniądza gotówkowego. Na łamach Bankier.pl pisaliśmy m.in. o krokach podjętych w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Nowej Zelandii. Szwedzki pakiet dotyka również tego wątku.
Propozycje dotyczą zarówno obsługi gotówkowej dla konsumentów, jak i dla przedsiębiorstw. Banki zostaną obciążone obowiązkiem zapewnienia dostępu do punktów umożliwiających wpłatę gotówki na rachunki osób fizycznych. Zgodnie z wytycznymi, maksymalnie 1,22 proc. populacji może mieszkać w odległości większej niż 25 kilometrów do najbliższego punktu wpłat. Obowiązek można będzie zrealizować na różne sposoby, także przez pośredników lub współdzielone z innymi dostawcami placówki.
Największe instytucje (posiadające depozyty detaliczne przekraczające 70 miliardów koron szwedzkich), które prowadzą rachunki dla firm, będą musiały zapewnić krajową sieć punktów przyjmowania utargów gotówkowych. Instytucje te będą również zobligowane do zapewnienia firmom odpowiednich usług w zakresie zaopatrywania w bilon oraz obsługi wpłacanych utargów.
Wymienione obowiązki nie będą opierać się wyłącznie na samoregulacji. W przypadku wykrycia naruszeń przez Szwedzki Urząd Pocztowy i Telekomunikacyjny, sprawa ma być przekazywana do Szwedzkiego Urzędu Nadzoru Finansowego. Następnymi krokami są nakaz podjęcia działań naprawczych, a potem ewentualne kary finansowe. Takie podejście zyskało poklask w opinii EBC.
Podobnie jak w innych krajach uznano, że obsługa pieniądza gotówkowego powinna mieścić się w zakresie odpowiedzialności instytucji, które cieszą się specjalnymi przywilejami takimi jak dostęp do taniego finansowania w postaci depozytów. To również logiczne uzupełnienie obowiązków narzuconych akceptantom – jeśli zmusza się przedsiębiorców do przyjmowania gotówki, muszą oni mieć możliwość łatwego zdeponowania banknotów i bilonu.






























































