REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kolejny kraj szykuje rewolucję w dostępie do gotówki

Michał Kisiel2026-04-01 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2026-04-01 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Dostarczanie pieniądza gotówkowego klientom to element „społecznej licencji” udzielonej bankom. To obowiązek idący w parze z darmową płynnością trafiającą na rachunki osobiste. Takie zdanie pojawia się w dokumencie banku centralnego Nowej Zelandii prezentującym propozycję nowych obowiązków dla kredytodawców.

Kolejny kraj szykuje rewolucję w dostępie do gotówki
Kolejny kraj szykuje rewolucję w dostępie do gotówki
/ Gemini

Hasło „access to cash” biorą na tapet kolejne banki centralne i regulatorzy rynków finansowych na świecie. Na łamach Bankier.pl pisaliśmy o „miękkich” krokach poczynionych w tej dziedzinie w Wielkiej Brytanii oraz restrykcyjnym podejściu przyjętym w Irlandii. W lutym 2026 r. konsultacje planu wzmocnienia dostępu do gotówki rozpoczął Bank Rezerw Nowej Zelandii (Te Putea Mātua).

W ciągu ostatniej dekady z nowozelandzkich ulic zniknęło ok. 40 proc. placówek bankowych. Ten uniwersalny trend ma wszędzie podobne przyczyny (dominacja bankowości elektronicznej i pieniądza bezgotówkowego), ale różnie odczuwalne skutki. Utrudniony dostęp do pieniądza gotówkowego to szczególnie bolesny problem w krajach słabiej zaludnionych, o rozproszonej populacji.

Nowozelandzki bank centralny stoi na stanowisku, że zapewnienie usług wokół gotówki (wpłaty, wypłaty, wymiana) to obowiązek banków komercyjnych. W zamian za uprzywilejowaną pozycję w obrocie pieniądzem bezgotówkowym i dostęp do darmowej płynności, czyli osadu we wkładach, powinny wziąć na siebie rolę dystrybutora i animatora „rynku” gotówki.

Bez opłat za usługi, w oparciu o „multiplacówki”

„Proponujemy, by banki w Nowej Zelandii podlegały minimalnemu standardowi usług gotówkowych. Standard ten dotyczyłby usług, które pozwalają ludziom na wypłaty, depozyty i wymiany gotówki” – czytamy w dokumencie prezentującym plan. Usługi podstawowe powinny być dostarczane bez opłat – to fundament idei. Pod hasłem wymiany gotówki rozumie się rozmienianie dużych nominałów i przyjmowanie drobnych znaków pieniężnych.

Wakacje na giełdzie

Najbardziej efektywnym sposobem spełnienia przez banki wymagań będzie, zdaniem banku centralnego, oparcie się na „multiplacówkach”. To lokalizacje, w których oferowane będą usługi gotówkowe dla klientów dowolnego banku. Obecnie w kraju działa zaledwie 5 miejsc o podobnej formule działania. Nie są one jednak w pełni „multi”, przyjmując tylko użytkowników kilku bankowych marek.

Minimalne wskaźniki dostępności

Zgodnie z propozycją banku centralnego banki komercyjne musiałyby osiągnąć kilka kamieni milowych. Docelowo w całej Nowej Zelandii ma być wystarczająco dużo punktów obsługi gotówkowej, aby zapobiec długim kolejkom. Oznacza to, że:

  • na 10 000 osób musi przypadać co najmniej 2,5 punktów obsługi gotówkowej „multibankowych” z pełnym zestawem usług
  • lub równowartość w punktach obsługi częściowej, co oznacza, że znacznie więcej punktów obsługi niż 2,5 na 10 000 byłoby wymagane, jeśli banki zdecydują się spełnić standard, korzystając z punktów obsługi częściowej.

Większość osób (zdefiniowanych jako 95 proc. populacji) mieszkających na obszarach miejskich ma mieć do pokonania odległość, którą można pokonać pieszo, aby skorzystać z bezpłatnych usług wypłaty gotówki, wpłaty gotówki i wymiany gotówki. Przy tym:

  • hasło „miejski” odnosi się do miejsc, w których w bliskiej odległości mieszka 1000 lub więcej osób;
  • „dostępny pieszo” odnosi się do odległości nie większej niż 3 km w jedną stronę.

Większość osób (zdefiniowanych jako 95 proc. populacji) mieszkających na obszarach wiejskich będzie musiała pokonać jedynie rozsądną odległość dojazdu do bezpłatnych usług wypłaty gotówki, wpłaty gotówki i wymiany gotówki. Operacyjne definicje prezentują się następująco:

  • „osada wiejska” odnosi się do miejsc, w których w bliskim sąsiedztwie mieszka od 200 do 999 osób;
  • „mieszkanie w oddaleniu” odnosi się do osób, które nie mieszkają w osadzie wiejskiej ani na obszarze miejskim;
  • „rozsądna odległość dojazdu” odnosi się do odległości nie większej niż 15 km w jedną stronę dla osób mieszkających w osadach wiejskich i nie większej niż 30 km w jedną stronę dla osób mieszkających w oddaleniu.

Zgodność ze standardem będzie oceniana na poziomie jednostek podziału terytorialnego. Aby propozycja była bardziej czytelna dla opinii publicznej, bank centralny opublikował mapę ilustrującą obszary wraz z przypisanym im oczekiwanym standardom dostępu do gotówki.

Decyzja po konsultacjach publicznych

Nowozelandzki bank centralny przygotował kwestionariusz dla obywateli i dla dostawców usług gotówkowych. Głosy będą zbierane do końca lipca 2026 r.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
daniel_1
Panie dziennikarzu, jeżeli normalny i powszechny dostęp do gotówki to dla Pana rewolucja, to gratuluję primaaprilisowego poczucia humoru.
:)
tomitomi
... i wszyscy mają mieć dostęp do żółtych , bezpłatnych , skarpetek , aby godnie mogli wkraczać do pomieszczeń z ATM ! .... to , tak socjalistycznie i sprawiedliwie !

Nowa Zelandia - kraj na wymarciu i agonii gospodarczej ,

Powiązane: Wojna z gotówką

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki