Wartość szkody wyrządzonej przez byłych i obecnych menedżerów Orlenu w związku z bezpodstawnym zaniżaniem cen paliw w 2023 r. szacowana jest na 4,1 mld zł - poinformował we wtorek minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Prokuratura Krajowa we wpisie na platformie X poinformowała we wtorek, że ABW zatrzymała pięciu byłych i obecnych menedżerów Orlenu, w tym byłego członka zarządu spółki z lat 2018–2024. Przedstawiono im zarzuty w śledztwie dotyczącym bezpodstawnego zaniżania cen paliw w okresie od sierpnia do listopada 2023 r.
Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek podczas konferencji prasowej poinformował, że sprawa ma charakter rozwojowy.
"Kwota wyrządzonej szkody jest gigantyczna. Biegli oszacowali, że to kwota 4,1 mld zł" - powiedział Żurek.
"Trwają obecnie czynności procesowe z tymi osobami, więc możemy się spodziewać dalszych decyzji procesowych po tym, jak te czynności zostaną ukończone" - dodał.

Żurek wyjaśnił, że sprawa dotyczy przestępstwa opisanego w artykule 296 Kodeksu karnego, czyli wyrządzenia szkody w obrocie gospodarczym. Jest ono zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
"Ale w tym przypadku zachodzi jeszcze przesłanka z art. 306 punkt b Kodeksu karnego, gdzie mówi się o kwocie wyrządzonej szkody w wielkich rozmiarach. Wtedy zagrożenie karą sięga aż 25 lat" - dodał minister sprawiedliwości. (PAP)
kawa/ pad/ osz/



















































