REKLAMA

Szefernaker: Zjednoczona Prawica na pewno wykorzysta talenty Jadwigi Emilewicz

2020-09-27 10:52
publikacja
2020-09-27 10:52
fot. Adam Chełstowski / FORUM

Wicepremier Jadwiga Emilewicz jest osobą wielu talentów i na pewno Zjednoczona Prawica te talenty wykorzysta w najbliższym czasie - powiedział w niedzielę wiceminister SWiA Paweł Szefernaker (PiS).

"Cały czas Emilewicz pozostaje w obozie Zjednoczonej Prawicy i na pewno te talenty zostaną wykorzystane" - zaznaczył Szefernaker w Polsat News.

Pytany, czy Emilewicz zachowa stanowisko wicepremiera, Szefernaker odpowiedział, że "z tego, co rozumie, odeszła ona z Porozumienia - Porozumienie deleguje do rządu kogo innego, wiele wskazuje na to, że będzie to Jarosław Gowin".

Wiceszef MSWiA powtórzył jednak, że "w Zjednoczonej Prawicy jest wiele miejsca dla wielu różnych osób, o różnych poglądach i talentach, i ten talent premier Emilewicz na pewno zostanie wykorzystany".

Wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz niedawno poinformowała PAP, że podjęła decyzję o opuszczeniu Porozumienia. Argumentowała to faktem, że w "bardzo poważnych kryzysach ostatnich miesięcy" była z liderem Porozumienia Jarosławem Gowinem "po przeciwnych stronach sporu". Zapowiedziała, że po odejściu nadal będzie posłanką w klubie PiS.

W sobotę liderzy Zjednoczonej Prawicy: prezes PiS Jarosław Kaczyński, Porozumienia - Jarosław Gowin i Solidarnej Polski - Zbigniew Ziobro podpisali nową umowę koalicyjną. Według nieoficjalnych informacji PAP, w toku negocjacji wewnątrz Zjednoczonej Prawicy uzgodniono, że liczba ministerstw, obecnie jest ich 20, ma zostać zmniejszona do 14. Z dotychczasowych informacji dotyczących ustaleń koalicyjnych udzielanych przez polityków PiS wynika, że prezes PiS Jarosław Kaczyński miałby wejść do rządu jako wicepremier. Prezes PiS miałby kierować Komitetem Spraw Wewnętrznych, Sprawiedliwości i Obrony Narodowej.

"Cieszę się, bo wczorajszy dzień zamknął parę tematów, które były przez ostatni tydzień przez koalicjantów i w mediach poruszane, czyli kwestia przyspieszonych wyborów. Wiemy, że jest stabilna większość parlamentarna, koniec dyskusji na temat przyspieszonych wyborów, koniec dyskusji na temat tego, że nie ma większości" - ocenił Szefernaker odnosząc się do podpisanej umowy.

Dodał, że "jeśli prezes Kaczyński wejdzie do rządu, to będzie dobra wiadomość dla Polski, będzie to też dobra wiadomość dla Zjednoczonej Prawicy, bo jest potrzebna ta stabilność na najbliższe trzy lata". "Teraz Polacy oczekują od nas realizacji programu, wyjścia z kryzysu. Ten rząd bardzo dobrze wychodzi z kryzysu +covidowego+, chcemy kontynuacji tego i przez najbliższe trzy lata mamy zamiar to realizować" - mówił Szefernaker. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

mja/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (7)

dodaj komentarz
ajmagik
O, ja myślę, że hotele Mostowego i innych kolesi będą się miały dobrze, dzięki tym talentom Jadźki. Zapewne jeszcze parę rodzajów datków czy innych bonów się wymyśli, żeby koleś wiceminister nie spadł z pozycji pierwszej dziesiątki najbogatszych Polaków. Nie wiem co jeszcze można w tym kraju bardziej skomplikować O, ja myślę, że hotele Mostowego i innych kolesi będą się miały dobrze, dzięki tym talentom Jadźki. Zapewne jeszcze parę rodzajów datków czy innych bonów się wymyśli, żeby koleś wiceminister nie spadł z pozycji pierwszej dziesiątki najbogatszych Polaków. Nie wiem co jeszcze można w tym kraju bardziej skomplikować niż jest, ale przy użyciu sloganów Jadźki na pewno się znajdą takie zakresy. Cóż, dla wielu z PiS cwaniactwo, faryzeuszostwo, kolesiostwo jest talentem. Kompetencje, wiedza, takt, odpowiedzialność to tylko archaizmy.
specjalnie_zarejestrowany2
Skończy się wibratoryzacja na koszt podatnika
krokus12
A na pewno jest obdarzona jak wszyscy z zjednoczonej ,,Prawicy'' talentem do wyciągania kasy z spółek skarbu państwa
meryt
"W czerwcu 2012 roku ówczesny poseł Aleksander Grad (wcześniej minister skarbu państwa w rządzie Donalda Tuska) zrezygnował z mandatu poselskiego i został powołany przez radę nadzorczą PGE na prezesa spółek PGE EJ i PGE EJ 1. Aleksander Grad otrzymał wynagrodzenie w wysokości 55 tys. zł miesięcznie. Podobne pensje "W czerwcu 2012 roku ówczesny poseł Aleksander Grad (wcześniej minister skarbu państwa w rządzie Donalda Tuska) zrezygnował z mandatu poselskiego i został powołany przez radę nadzorczą PGE na prezesa spółek PGE EJ i PGE EJ 1. Aleksander Grad otrzymał wynagrodzenie w wysokości 55 tys. zł miesięcznie. Podobne pensje otrzymali też wiceprezesi obu spółek. Oprócz wysokich pensji przysługiwały im też wysokie przywileje."

"Czym zajmowała się spółka nie wiadomo, ponieważ na przygotowania od 2009 do końca 2014 roku wydano kwotę ponad 182 mln zł, a wciąż nie wiadomo jaka miałaby być lokalizacja elektrowni atomowej."
sturmbannfuhrer_brunner odpowiada meryt
Silvio, kto nauczył cię czytać i pisać, jakie jest twoje formalne wykształcenie i ile nas podatników kosztuje ta twoja grafomania?
krokus12 odpowiada meryt
Ale to co piszesz to historia PIS obiecywał rzesze patriotów którzy będą pracować dla Polski za mniejsze pieniądze a stołować się będą w barach mlecznych a 55 tyś zł za prezesurę Grada wydaje się śmieszne przy pensjach sekretarek Glapińskiego

Powiązane: Rząd Mateusza Morawieckiego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki