REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szef Unilever zarabia 292 razy więcej od zwykłego pracownika

2018-03-23 21:12
publikacja
2018-03-23 21:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Rozpiętość między zarobkami szefów a przeciętną płacą w wielkich holenderskich firmach znalazła się w Holandii w centrum uwagi. Szef koncernu Unilever zarabia 292 razy więcej od zwykłego pracownika.

fot. Brendan McDermid / / Reuters

Niedawno wprowadzony w Holandii kodeks dobrych praktyk zarządzania biznesem wymaga, by firmy wyjaśniały stosowaną przez siebie rozpiętość wynagrodzeń.

Według holenderskiego dziennika finansowego "Financieele Dagblad" oczekuje się, że dyskusja na ten temat wywrze moderujący wpływ na płace członków kierownictwa najwyższego szczebla. Ich wynagrodzenia rosną bowiem o wiele szybciej niż pracowników szeregowych, częściowo z uwagi na wprowadzenie zmiennej rekompensaty w akcjach dla kierowników najwyższego szczebla.

Prezes koncernu Unilever zatrudniającego 169 tys. ludzi, Paul Polman, otrzymuje łączne wynagrodzenie, które jest 292 razy większe od przeciętnej pensji w tej firmie - podał w piątek "FD".

Tuż za Polmanem uplasował się szef Heinekena, Jean Francois van Boxmeer, z łącznym uposażeniem 277 razy wyższym niż płaca szeregowego pracownika słynnego browaru.

Wakacje na giełdzie

W ścisłej czołówce znaleźli się także: prezes notowanego na giełdzie w Amsterdamie ponadnarodowego koncernu wydawniczego RELX (dawniej Reed Elsevier), którego zarobki są 184 razy wyższe od przeciętnej pensji w tej firmie, prezes grupy supermarketów Ahold Delhaize z uposażeniem 182 razy wyższym od przeciętnego i szef międzynarodowego koncernu wydawniczego Wolters Kluwer, zarabiający 168 razy więcej niż jego zwykły pracownik.

Najmniejsza rozpiętość zarobków występuje w banku ABN Amro (9 razy), firmie świadczącej usługi geotechniczne, podmorskie i infrastrukturalne dla przemysłu naftowego Fugro (14 razy) i holenderskiej Vopak (21 razy), która zajmuje się magazynowaniem ropy, chemikaliów, olejów jadalnych.

Badanie przeprowadziła na zlecenie "FD" firma Focus Orange. (PAP)

klm/ mc/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Chiny szykują się na wielki krach finansowy. "Kawaleria nie nadciąga"

Komentarze (10)

dodaj komentarz
xiven
a Polak zarabia jeszcze 4 razy mniej niż szeregowy pracownik zachodu, zatkało?
zbyszek_od_dobrej_zmiany
Nadwyżkę ponad holenderską średnią krajową powinno się opodatkować stawką 100% a wszystkie wpływy z tego podatku przeznaczyć na świadczenia dla rodziców bo tylko dzięki nim rodzą się dzieci co zapewnia popyt na produkty. Prezesowi nic ponad normę się nie należy.
zbyszek_od_dobrej_zmiany odpowiada rttyuiop
Prowokacja udana.
adam123456
"Niezbędne jest doprowadzenie do tego, żeby poza nami istniały we wszystkich państwach tylko masy proletariatu, garść oddanych nam milionerów, policjanci i żołnierze". Protokoły mędrców Syjonu
jogibeznogi
Gdy dojdziesz do rozwarstwienia społecznego typu 1 do 99 czyli 1 procent najbogatszych jest bogatszy od 99 procent niżej to wrócisz do neokolonializmu albo feudalizmu czyli będziesz niewolnikiem na własnym podwórku wśród swoich obywateli gdzie jeden do drugiego będzie nastawiony wrogo z widłami na sztorc i podpartymi kosą co oznacza Gdy dojdziesz do rozwarstwienia społecznego typu 1 do 99 czyli 1 procent najbogatszych jest bogatszy od 99 procent niżej to wrócisz do neokolonializmu albo feudalizmu czyli będziesz niewolnikiem na własnym podwórku wśród swoich obywateli gdzie jeden do drugiego będzie nastawiony wrogo z widłami na sztorc i podpartymi kosą co oznacza wojnę domową
bmiara
Śmieszą mnie te "informacje" ile zarabia dany prezes. Dla mnie jako akcjonariusza, to prezes może zarabiać nawet milion razy więcej niż szeregowy pracownik, byle jego (prezesa) decyzje przynosiły firmie więcej niż zarabia. Jeżeli taki prezes podejmie decyzję, że firma będzie budować nową fabrykę np w afryce i sprzedaż globalnie Śmieszą mnie te "informacje" ile zarabia dany prezes. Dla mnie jako akcjonariusza, to prezes może zarabiać nawet milion razy więcej niż szeregowy pracownik, byle jego (prezesa) decyzje przynosiły firmie więcej niż zarabia. Jeżeli taki prezes podejmie decyzję, że firma będzie budować nową fabrykę np w afryce i sprzedaż globalnie wzrośnie o np 10% to jak najbardziej należą mu się te pieniądze za zarządzanie.
jakubeczko
No ale mimo wszytko 300x to "troche" przesada... niedawno była informacja ze prezer Eurocashu bodajże zarabia 130(?) razy więcej od szerogowego...
Pozatym co byś powiedział jako akcjonariusz jeśli firma nie osiągałaby tak spektakularnych wyników a prezes zarabiałby tyle ile piszesz.
jakubeczko odpowiada jakubeczko
Dla akcjonariuszy najlepszym rozwiązaniem jest jak prezes/zarząd ma względnie niską stałą pensję i nagrody dostaje a akcjach - ten sam cel przyświeca obu stronom.
rekin1986
Typowa gadka tzw odcinacza kuponów bez ludzi na dole zajmujących się pracą przynoszącą podstawowe przychody we firmie bez nich to całą filozofię zarządzania można włożyć między bajki nie ma przychodów nie ma czym dzielić z pustego i Salomon nie naleje

Żeby wypłacać zarówno premię prezesowi jak i akcjonariuszom ktoś musi
Typowa gadka tzw odcinacza kuponów bez ludzi na dole zajmujących się pracą przynoszącą podstawowe przychody we firmie bez nich to całą filozofię zarządzania można włożyć między bajki nie ma przychodów nie ma czym dzielić z pustego i Salomon nie naleje

Żeby wypłacać zarówno premię prezesowi jak i akcjonariuszom ktoś musi wykonywać prace operacyjne więc gadanie , że prezes ma dostawać wypłatę równą szeregowy x 300 to przesada

Jak ma współczynnik x 24 to już jest dużo resztę może dostać w papierach wartościowych które sobie sprzeda po skończonej kadencji lub po odwołaniu zawsze mniejszy podatek niż od gotówki

Jak chodziłem jeszcze do szkoły zawodowej i miałem praktyki to był sztywny komin we firmie

Szeregowy stawka wyjściowa
Majster= szeregowy x 1,25 na 1 majstra 8 szeregowych
Kierownik =- majster x 2 na 1 kierownika 4 majstrów
Dyrektor = kierownik x 2 plus premia wynikowa raz do roku było ich trzech techniczny finansowy oraz od spraw międzynarodowych
Prezes = dyrektor x 2 plus premia wynikowa roczna wypłacana w lutym po podziale premii na niższe stanowiska za zgodą szczebli niższych komin między górą a dołem był 12 w podstawie plus premia roczna i nie było brania kasy bokiem mogłeś sobie gdzieś zarobić poza firmą to już osobny temat ale jak się nie dzieliłeś to bądż pewien że żywy z roboty możesz nie wyjść

A niech się wydało że została podzielona kasa bokiem to na drugi dzień wojna we firmie i tydzień przestoju to potem zwracali z własnej kieszeni straty spowodowane złym zarządzaniem a dzisiaj odpowiedzialność żadna

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki