REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Szef MSZ Tajwanu: Inwazja Chin coraz bardziej prawdopodobna

    2023-01-18 12:36
    publikacja
    2023-01-18 12:36

    Inwazja Chin na Tajwan jest obecnie bardziej prawdopodobna, a jej możliwą datą jest rok 2027, gdy przywódca ChRL Xi Jinping będzie się starał o przedłużenie swojej władzy i może zaatakować wyspę, by zostawić po sobie trwałe dziedzictwo - ostrzegł szef tajwańskiej dyplomacji Joseph Wu w wywiadzie dla stacji Sky News.

    Szef MSZ Tajwanu: Inwazja Chin coraz bardziej prawdopodobna
    Szef MSZ Tajwanu: Inwazja Chin coraz bardziej prawdopodobna
    fot. THOMAS PETER / / Reuters

    Władze w Pekinie uznają demokratycznie rządzony Tajwan za część ChRL i dążą do przejęcia nad nim kontroli, nie wykluczając możliwości zbrojnej inwazji. Napięcie wokół wyspy jest najwyższe od wielu lat, a chińskie myśliwce niemal codziennie lecą w kierunku Tajwanu - przypomina brytyjska telewizja.

    "Sytuacja w ubiegłym roku była znacznie gorsza niż w dwóch poprzednich" - powiedział Wu. Dodał, że obecny status wyspy "może nie trwać wiecznie". To rzadko wyrażane przez przedstawicieli władz w Tajpej stanowisko oznacza, że Tajwan może zostać zajęty przez Chiny lub formalnie ogłosić niepodległość - komentuje Sky News.

    Wu ostrzegł, że wzrasta ryzyko chińskiej inwazji na wyspę, a rząd w Pekinie utrzymuje to zagrożenie, by odwracać uwagę własnego społeczeństwa od problemów wewnętrznych. Jako datę, "na którą należy uważać" podał rok 2027. Wówczas chiński przywódca Xi Jinping prawdopodobnie obejmie czwartą kadencję na stanowisku sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin.

    Jeżeli Xi nie będzie mógł się pochwalić osiągnięciami z trzech poprzednich kadencji, to może starać się zawalczyć o swoje dziedzictwo w inny sposób - zaznaczył szef tajwańskiej dyplomacji. Dodał, że chiński przywódca może też wywołać międzynarodowy kryzys, by odwrócić uwagę społeczeństwa od niepowodzeń w polityce wewnętrznej i trudnej sytuacji ekonomicznej. "Obawiamy się, że wówczas Tajwan może stać się kozłem ofiarnym" - podkreślił Wu.

    Zwrócił uwagę, że większe prawdopodobieństwo wybuchu konfliktu zbrojnego między Chinami a Tajwanem wynika również ze znacznego zwiększenia aktywności chińskiego wojska wokół wyspy, co może prowadzić do niebezpiecznych incydentów. "Bardzo często, wiele drobnych wypadków może ostatecznie wywołać wielką wojnę" - zaznaczył szef tajwańskiej dyplomacji. (PAP)

    adj/ ap/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (12)

    dodaj komentarz
    jas2
    "Szef MSZ Tajwanu: Inwazja Chin coraz bardziej prawdopodobna"

    Co to za inwazja, skoro Tajwan jest chiński.

    To jakby w Polsce robić inwazję na Śląsk...
    zene
    Tajwan jest chinski,
    do 3 lat tam sa Chiny kontynentalne w zmiennych czasach

    Maja zreszta pro-chinska partie, bez Jankesów
    bedzie OK jak w Hong-Kongu
    zene
    Jankesów czekaja niespodzianki
    Chca uzbroic Japan na Chiny i Rosje

    Japonia tego nie chce, nie zrobi,
    chca zemsty za Hiroshime i Nagasaki, za 20 lat zastoju gospodarczego, przez przewartosciowanie Yena, bazy terrorystów itd.
    tomkooo odpowiada zene
    co ty pitolisz, mysle, ze japonia bardziej boi sie chin (szczegolnie za to jak japonczycy traktowali chinczykow) niz pala zemsta do usa.
    xqwztsa
    Tajwan czyli Republika Chińska jest twoim zdaniem chińska? Co ty nie powiesz!?
    niepejsiaty_polak
    III Wojna Światowa to nie jest już pytanie, czy wybuchnie - tylko kiedy wybuchnie. I tu wcale nie chodzi o lokalny konflikt na Ukrainie, przepowiednie różnorokich proroków i jasnowidzów z przeszłości o tym, że zacznie się od malutkiego kraiku na południu Świata, zakupy przez polskiego ministra skośnookich zabawek i pejsatego złomu III Wojna Światowa to nie jest już pytanie, czy wybuchnie - tylko kiedy wybuchnie. I tu wcale nie chodzi o lokalny konflikt na Ukrainie, przepowiednie różnorokich proroków i jasnowidzów z przeszłości o tym, że zacznie się od malutkiego kraiku na południu Świata, zakupy przez polskiego ministra skośnookich zabawek i pejsatego złomu wycofanego z innych wojenek prowadzonych przez dobrego wujka z drugiego końca świata, no i w końcu ulotki rozsyłane ostatnio na potęgę przez poważne państwowe instytucje typu ZUS czy KRUS, dołączane do bieżących rachunków, a zachwalające wstąpienie do Wojsk Obrony Terytorialnej, a będące w rzeczywistości poszukiwaniem na gwałt chętnych na mięso armatnie. " Czas honoru" normalnie. I zgroza wielka...
    grab
    Mogło by USA zainstalować tam swoje wyrzutnie atomowe a nie tylko Patriot-y.
    szprotkafinansjery
    Tak późno? Niemożliwe, do tego czasu ruszą fabryki TSMC w USA i Intela w Niemczech.
    tristans
    niech tajwańczycy zrobią sobie kilka bomb atomowych, i problem rozwiązany. Technologię mają, kasę też. Będą mogli nawet zagrozić zaatakują nieprawy reźim w Pekinie który przemocą przejął władzę i się bezprawnie panoszy, natomiast rząd w Tajpei jest prawowitym rządem wybranym przez społeczeństwo.
    mesten
    Niestety towarzysze z Chin nie są lepsi od putlera.

    Powiązane: Chiny

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki