REKLAMA

Szantaż Putina wobec biznesu: Zestrzelcie drony albo firmy pójdą pod młotek

2026-08-27 06:00
publikacja
2026-08-27 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

"Zestrzelcie ukraińskie drony albo skonfiskujemy wasze aktywa" - taki sens ma przesłanie Władimira Putina, którym ostatnio uraczył rosyjskie firmy. W praktyce więc zobowiązał prywatnych właścicieli do zapewnienia swoim obiektom ochrony przed ukraińskimi dronami.

Szantaż Putina wobec biznesu: Zestrzelcie drony albo firmy pójdą pod młotek
Szantaż Putina wobec biznesu: Zestrzelcie drony albo firmy pójdą pod młotek
fot. Mikhail Metzel / / ZUMA Press

Ukraina przeprowadza ataki nie tylko na okupowany przez Rosję Krym, lecz także rafinerie czy magazyny e-commerce położone w głębi kraju. To spowodowało powszechne zakłócenia w łańcuchach dostaw, czy nawet braki paliwa w niektórych częściach państwa.

Zniszczenia magazynów, w tym Wildberries (zniszczono 20 obiektów) czy Ozona (zaatakowano 6 lokacji), odczuli niemal wszyscy Rosjanie: od sprzedawców poprzez kupców po inwestorów, ponieważ np. akcje Ozona zanotowały w poniedziałek spadek kursu o około 30 proc.

Płoń i płać albo oddaj majątek. Kreml grozi nacjonalizacją?

Putin znalazł proste rozwiązanie: kierownictwo przedsiębiorstw z sektora energetycznego, przemysłowego, telekomunikacyjnego oraz transportowo-logistycznego do zapewnienia bezpieczeństwa powierzonym im obiektom. 

Właściciele firm nie przywiązują wystarczającej wagi do ochrony, w tym tej odnośnie do dronów. Musimy podjąć działania. Musimy zapewnić sobie bezpieczeństwo - grzmiał w oświadczeniu rzecznik Kremla Dimitrij Pieskow. 

O krok dalej poszedł w swoich wpisach na Telegramie Abbas Galiamow, analityk polityczny i autor przemówień prezydenta Rosji. Zaznaczył, że właściciele firm myszą się liczyć z dodatkowym ryzykiem, pomijając ukraińskie ataki dronów. "Po tym, jak cię zbombardują, państwo może przyjść do ciebie, oskarżyć cię o to, że nie ochroniłeś swojego majątku przed atakiem, i go skonfiskować". Podał przykład rafinerii, która została zaatakowana trzy czy pięć razy. To, jego zdaniem, jasny sygnał, że właściciel nie inwestuje w obronę.

Scammingout

Do tego, jak pokazał, właściciele niechętnie inwestują w odbudowę podniszczonych obiektów. "Po co wydawać miliardy, skoro jutro zostaną trafieni?" - ironizuje Galimanow. Zaraz też stawia przedsiębiorcom ultimatum: "Jeśli nie sfinansujecie odbudowy rafinerii, odbierzemy je wam".

Złagodzony szantaż Kremla wobec prywatnych przedsiębiorców

Kreml usiłował złagodzić następnie przekaz, informując, że nie oznacza to automatycznej nacjonalizacji czy zmiany właściciela, a jedynie umożliwią "zaangażowanie państwa w celu rozwiązania konkretnych problemów związanych z bezpieczeństwem". Mają to być "ukierunkowane i starannie przemyślane decyzje".

opr. aw

Źródło:
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
f_kruggeri
W ten sposób, drodzy czytacze, następuje "pokojowa" tranzycja Rosji w państwo całkowicie zmilitaryzowane!
darius19
czyzby desperacja? Grozne. Traci inicjatywe
prs
Pakujcie walizki, wynoscie sie, i po sprawie..

Proste..

"Da"?..
pstrzezek
Russska logika jest prosta. Skoro nie potrafimy was ochronić to oddajcie majątek
marianelektryk
Rosja to stan umysłu i to takiego z psychiatryka.
marianpazdzioch
Najniższy wódz z -50. piętra bunkra trzyma poziom.
pogo0
To te "dobrowolne" wpłaty od biznesu już nie wystarczają na to by bronić ów biznesów przed atakami ze strony "małego słabego państwa"?
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Nawet Putin spadkobierca ZSRR, komunizmu i KGB zrozumiał ze sektor prywatny dziala o niebo lepiej niż panstwowy i tylko on moze poradzić sobie z dronami!
sterl
Przecież to firmy prywatne są atakowane a nie państwowe ?
bangladesznadwisla
Przecież ruskie wojsko nie jest i iod bronienia kraju. Są zajęci

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki