REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

System stoi na pielęgniarkach w wieku emerytalnym? Mamy 5,8 pielęgniarki na 1000 mieszkańców

2026-05-25 14:48
publikacja
2026-05-25 14:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Polski system ochrony zdrowia utrzymują głównie pielęgniarki w wieku emerytalnym – alarmuje Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. Wskaźnik 5,8 pielęgniarki na 1000 mieszkańców drastycznie odbiega od średniej OECD.

System stoi na pielęgniarkach w wieku emerytalnym? Mamy 5,8 pielęgniarki na 1000 mieszkańców
System stoi na pielęgniarkach w wieku emerytalnym? Mamy 5,8 pielęgniarki na 1000 mieszkańców
fot. Marek Kuwak / / FORUM

Brakuje młodszych pielęgniarek, a system ochrony zdrowia utrzymują te, które mogłyby już zakończyć pracę - mówili eksperci podczas konferencji zorganizowanej w Warszawie w poniedziałek przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. Z najnowszego raportu OZZPiP wynika, że pielęgniarek przybywa, jednak jest to pozorny wzrost.

- Liczba pielęgniarek wzrosła z 216 tys. do ponad 219 tys., ale też wzrasta liczba kadr, które nabyły prawa emerytalne. Dzięki tym pielęgniarkom poprawiła się sytuacja w ochronie zdrowia - powiedziała Krystyna Ptok, przewodnicząca OZZPiP.

Jak wskazała Ptok, wskaźniki dotyczące zatrudnienia personelu medycznego wyraźnie pokazują wyzwania, przed jakimi stoi system ochrony zdrowia w Polsce. Średnia dla krajów OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) to 10 pielęgniarek na tysiąc mieszkańców, podczas gdy w sąsiadujących z Polską Czechach współczynnik ten kształtuje się na poziomie 9,4. W Polsce wynosi on zaledwie 5,8.

Przewodnicząca OZZPiP podkreśliła, że wieloletnie zaniedbania oraz luka pokoleniowa doprowadziły do sytuacji, w której polski system ochrony zdrowia utrzymuje się w dużej mierze dzięki pielęgniarkom posiadającym już prawa emerytalne. Jej zdaniem, z ostatniego raportu organizacji jasno wynika, że kryzys kadrowy stale się pogłębia.

- Opierane systemu na pielęgniarkach, które osiągnęły wiek emerytalny, jest drogą do katastrofy – powiedział Krzysztof Zdobylak, członek zarządu Stowarzyszenia IFIC Polska, ekspert ds. transformacji systemu ochrony zdrowia.

29 maja w Sejmie Parlamentarny Zespół ds. Pielęgniarek i Położnych zajmie się ministerialnym projektem ustawy o zawodzie pielęgniarki i zawodzie położnej.

Wakacje na giełdzie

Według MZ nowe przepisy pomogą położnym lepiej odnaleźć się na rynku pracy. Istotną zmianą w nowej ustawie jest zastąpienie podziału zadań trójstopniowym systemem kompetencji zawodowych. Ministerstwo Zdrowia proponuje trzy wyraźne poziomy: pielęgniarka/położna ogólna; pielęgniarka/położna kwalifikowana i pielęgniarka/położna kliniczna. Ministerstwo chce wprowadzić zawód pielęgniarki i położnej zaawansowanej praktyki (Advanced Practice Nurse – APN). Taki status zyskają osoby mające tytuł magistra, specjalizację i minimum 10 lat udokumentowanego doświadczenia zawodowego. (PAP)

kub/ kcz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
kimi55
Pielęgniarki niestety nie chcą przechodzić na emeryturę, mam dobre źródło, dyrektor szpitala powiatowego, on prosi by poszły na emeryturę ale pielęgniarki nie chcą bo dobra kasa jest. On mówi że to nie tylko u niego taka sytuacja ale to nagminne i niestety średnia wieku jest duża, bo nawet można spotkać około 80 letnie Pielęgniarki niestety nie chcą przechodzić na emeryturę, mam dobre źródło, dyrektor szpitala powiatowego, on prosi by poszły na emeryturę ale pielęgniarki nie chcą bo dobra kasa jest. On mówi że to nie tylko u niego taka sytuacja ale to nagminne i niestety średnia wieku jest duża, bo nawet można spotkać około 80 letnie pielęgniarki
pogo0
Podnieść wiek emerytalny i już emerytki nie będą ratować liczby pielęgniarek :)
A bardziej serio. Dobre zarobki w tej branży nie są z nami na tyle długo, by już napłynęła świeża krew na rynek. Drugim potencjalnym problemem może być, że szpitale nie mają kasy na uruchomienie odpowiedniej liczby etatów - ale to już moje spekulacje,
Podnieść wiek emerytalny i już emerytki nie będą ratować liczby pielęgniarek :)
A bardziej serio. Dobre zarobki w tej branży nie są z nami na tyle długo, by już napłynęła świeża krew na rynek. Drugim potencjalnym problemem może być, że szpitale nie mają kasy na uruchomienie odpowiedniej liczby etatów - ale to już moje spekulacje, bo nie mam żadnych danych.
bha
To dobrze że jeszcze w miarę mają tam zarobki powyżej krajowej średniej bo gdyby było inaczej to wiele osób raczej już dawno by zrezygnowało i te 5,8 pielęgniarki na 100 mieszkańców byłoby jeszcze Niższe. Całe szczęście w tym Nie szczęściu że powyżej krajowej Miary Zarobki trzymają wiele tam osób Jeszcze, na razie..........
rene-artois
Przecież szkoły pielęgniarskie obecnie pękają w szwach...Pielęgniarka po szkole policealnej zarabia obecnie więcej niż nauczyciel dyplomowany, czyli z najwyższym stopniem awansu. Nie ma więc co utyskiwać nad pielęgniarkami, siedzą i trzymają się tych etatów do późnego wieku bo pensja jest naprawdę baaardzo dobra.
Pochylcie się
Przecież szkoły pielęgniarskie obecnie pękają w szwach...Pielęgniarka po szkole policealnej zarabia obecnie więcej niż nauczyciel dyplomowany, czyli z najwyższym stopniem awansu. Nie ma więc co utyskiwać nad pielęgniarkami, siedzą i trzymają się tych etatów do późnego wieku bo pensja jest naprawdę baaardzo dobra.
Pochylcie się może nad średnim wiekiem murarzy, czy spawaczy;)
bha
Może więcej co roku odchodzi jak przychodzi, a pieniądze to jeszcze nie wszystko Ok ?.
monuz
w moim powiatowym miasteczku jest wyższa pielęgniarska, 1 z 20 absolwentek dostaje pracę w zawodzie, zwykle po matce co jej zwalnia stanowisko idąc na emeryturę, reszta szuka po marketach
tomkooo
jakos mi sie nie chce wierzyc w te liczby. szpitale, hospicja, przychodnie, wizyty domowe itp. itd. rynek pracy dla pielegniarek wydaje sie dosyc szeroki.
w najgorszym wypadku mozna sie przeprowadzic do wiekszego osrodka - pielegniarki godnie zarabiaja.

Powiązane: Zarobki personelu medycznego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki