Polacy coraz dokładniej planują wielkanocne zakupy i częściej korzystają z promocji, ale mimo to wciąż skala wyrzucanej żywności jest alarmująca. Dane z raportu BLIX i UCE Research oraz analiz Too Good To Go pokazują, że choć mniej osób przygotuje na Wielkanoc za dużo jedzenia – w tym popularnej sałatki jarzynowej – to i tak spora część wyrzuci świąteczne potrawy. Organizacje zajmujące się problemem marnowania żywności przypominają o praktycznych sposobach na ograniczanie strat, a jednym z nich są lodówki społeczne, które zyskują na popularności w wielu miastach.


Niższe wydatki na Wielkanoc
Dane z raportu BLIX i UCE Research „Plany zakupowe Polaków na Wielkanoc 2026” wskazują, że Polacy wchodzą w sezon wielkanocny z wyraźnie określonymi planami zakupowymi. Największa grupa respondentów deklaruje wydatki w przedziale 100–200 zł na osobę (26%), a kolejne 19,6% planuje przeznaczyć od 200 do 300 zł. Jednocześnie rośnie udział osób, które przewidują wyższe koszty – 10% badanych planuje wydać powyżej 500 zł na osobę.
Dane potwierdzają, że to przede wszystkim cena decyduje o wyborze konkretnych produktów, na co wskazało 81,2% ankietowanych, o 1,7 p.p. więcej niż rok wcześniej. Mniejsze znaczenie respondenci przypisują takim czynnikom jak jakość, promocja czy marka, mimo to nieco ponad 38% osób wskazało, że ograniczy wielkanocne wydatki. Pozytywnym wnioskiem z badania jest natomiast rosnące znaczenie planowania świątecznych zakupów: aż 64,3% badanych zdecydowanie deklaruje przygotowanie listy zakupów (wzrost o 10,9 p.p. r/r.), a 85,4% konsumentów zamierza kupować produkty w promocjach.
Marnowanie jedzenia w święta: wyrzucamy nawet jarzynową
Choć Polacy coraz częściej deklarują chęć ograniczenia marnowania żywności w czasie Wielkanocy, dane pokazują, że skala problemu pozostaje znacząca. Z tegorocznego badania Too Good To Go wynika, że aż 37% badanych przygotuje więcej jedzenia, niż potrzebne na dwa dni świąt. To wynik niższy niż w 2022 roku, kiedy taką deklarację składało 54% respondentów, ale nadal oznacza, że ponad jedna trzecia gospodarstw domowych planuje nadmiarowe porcje, niemniej prawie połowa Polaków wskazała, że w święta zwróci większą uwagę na marnowanie żywności nie tylko ze względu na wzrost cen, ale i samą świadomość tego problemu.
Choć tradycja nadal często wygrywa z realnymi potrzebami, pozytywne zmiany w planowaniu świątecznych posiłków są już widoczne. To efekt nie tylko rosnących cen, ale także wieloletnich działań edukacyjnych, co cieszy. Jest to sygnał, że świadomość konsumentów rośnie, a kluczowe staje się jej przekładanie na codzienne decyzje – nie tylko w okresie świąt – mówi Anna Podkowińska-Tretyn, Country Director Too Good To Go w Polsce i Czechach.
Najczęściej wyrzucaną potrawą – mimo jej popularności wśród Polaków - jest sałatka jarzynowa, którą wskazało 62% osób wyrzucających jedzenie po świętach. Kolejne miejsca zajmują pieczywo (39%), wędliny (27%), owoce i warzywa (25%) oraz baranki z cukru (23%).

Nadwyżki jedzenia w koszu to straty finansowe
Eksperci zwracają uwagę, że marnowanie żywności to nie tylko problem środowiskowy, ale również finansowy.
Przeciętne gospodarstwo domowe w Polsce wyrzuca rocznie żywność wartą około 3 tys. zł (dane za PROM), co daje blisko 58-60 zł tygodniowo. Biorąc pod uwagę zwiększone marnotrawstwo w okresie poprzedzającym Wielkanoc, można przypuszczać, że kwota ta rośnie o kilka, a nawet kilkanaście złotych. - komentuje dla Bankier.pl Too Good Too Go.
Dane IOŚ-PIB z kolei wskazują, że marnowane jedzenie w gospodarstwach domowych stanowi ok. 60% strat żywności w Polsce, a statystyczna polska rodzina wyrzuca ok. 165 kg rocznie. Najczęstsze przyczyny marnowania jedzenia to utrata świeżości (91%), przygotowanie zbyt dużej ilości jedzenia (86%) oraz zepsucie produktów (84%). W okresie świątecznym te mechanizmy nasilają się, ponieważ gospodarstwa domowe przygotowują więcej potraw „na zapas”, często przekraczając realne potrzeby, dlatego, jak radzi Too Good Too Go, ważne jest odpowiednie planowanie i przygotowywanie porcji dostosowanych do liczby gości i realnego apetytu. Nadwyżki żywności warto zamrażać, wykorzystać w kolejnych posiłkach albo dzielić się z bliskimi, można je także przekazać do najbliższej jadłodzielni, która działa jak ogólnodostępny punkt lub lodówka.
Lodówki społeczne coraz popularniejsze
Praktycznym sposobem na walkę z marnowaniem żywności są zdobywające popularność lodówki społeczne, które pojawiają się w kolejnych miastach Polski. Dostępne dane wskazują, że ok. 45 lodówek należy do Stowarzyszenia 2050, natomiast ponad 100 to dzieło fundacji WeźPomóż.pl., ale urządzenia są stawiane również przez inne organizacje czy miasta. Choć liczby nie robią dużego wrażenia, to warto mieć na uwadze, że lodówki społeczne pozwalają z jednej strony pozbyć się nadwyżek poświątecznego jedzenia, a z drugiej służą potrzebującym, którzy mogą z nich skorzystać.
Lodówki społeczne przyjmują zarówno produkty świeże, jak i gotowe potrawy, o ile są odpowiednio opisane i nadają się do spożycia. Żywność powinna mieć wpisaną datę ważności oraz skład, w tym ewentualne alergeny, co jest istotne dla osób chorych i alergików. Organizacje prowadzące lodówki podkreślają, że zainteresowanie nimi rośnie szczególnie po świętach, kiedy gospodarstwa domowe mają największe nadwyżki, jeśli jednak nie ma takiego urządzenia w naszej okolicy, warto kontaktować się z bankami żywności czy fundacjami, które mogą pomóc w zagospodarowaniu żywności.
































































