Ile planuje wydać na tegoroczne Święta statystyczny Polak i jak możemy porównać to do wydatków w ubiegłych latach? Na co wydamy najwięcej, czy zamierzamy ciąć wydatki i o ile podrożały produkty spożywcze? Odpowiedzi na te pytania przedstawił Związek Banków Polskich, który opublikował właśnie nową odsłonę corocznego raportu "Świąteczny Portfel Polaków".


Statystyczny Polak w 2024 r. planuje wydać średnio na święta 1576 zł, co oznacza wzrost o 5,77% w porównaniu do 1490 zł wydanych w poprzednim roku. Na prezenty przeznaczymy aż 681 zł, czyli o 20,5% więcej niż rok temu, a wydatki na organizację świątecznego stołu wyniosą 637 zł - czytamy w raporcie Związku Banków Polskich pt. „Świąteczny Portfel Polaków”. Jego autorzy co roku przyglądają się konsumpcyjnym planom Polaków w okresie świąt Bożego Narodzenia z uwzględnieniem prezentów, artykułów spożywczych oraz wydatków na podróże do bliskich.
Jak wskazują wyniki badania pomimo, że ceny wciąż rosną, spadł procent Polaków, którzy decydują się na ograniczenie wydatków. Cięcia kosztów na świątecznych przygotowaniach zadeklarowało 52% respondentów, co stanowi spadek o 13 p.p. w porównaniu do roku 2023, kiedy to aż 65% badanych planowało oszczędności. Najwięcej respondentów (43%) zamierza zaoszczędzić na prezentach. Na artykuły spożywcze ograniczenia wprowadzi 34% badanych, a 15% osób planuje oszczędności na podróżach.
Na prezenty dla najbliższych Polacy planują przeznaczyć średnio 681 zł, co oznacza wzrost o 20,5% w porównaniu z 565 zł w 2023 r. Przeciętny Polak wyda na artykuły spożywcze i organizację świąt 637 zł, co stanowi wzrost o blisko 5% względem 607 zł w roku ubiegłym. Koszty związane z podróżami i dojazdami do rodziny wzrosną o 13%, osiągając średnią kwotę 359 zł (w 2023 r. było to 318 zł) - policzyli autorzy badania.
Świąteczne zakupy nie obejmują tylko prezentów, ale także tradycyjne artykuły spożywcze, które stanowią istotny element każdej wigilijnej uczty. Ceny żywności wzrosły średnio o 4,9 proc. w stosunku do ubiegłego roku. Odczuwalny może być zwłaszcza wzrost cen najpopularniejszych produktów z koszyka, czyli:

- masła (+21,9% r/r),
- owoców (+8,3% r/r),
- serów i twarogów (+4,3% r/r)
- mięsa (+3,3% r/r).
Zakup artykułów dekoracyjnych będzie kosztował w Polaków o 3,2% więcej niż rok temu. Wzrost wydatków częściowo zrównoważą mniejsze koszty niektórych produktów, takich jakcukier (-31,3% r/r), ryż (2,8% r/r), czy mąka (-1,5% r/r).
– Tegoroczny raport pokazuje, że mimo rosnących kosztów życia, Polacy nie rezygnują z celebracji świąt w tradycyjny sposób. Wzrost wydatków na prezenty czy podróże to z jednej strony dowód na naszą potrzebę budowania relacji i radości, a z drugiej sygnał, że coraz częściej sięgamy po dodatkowe źródła finansowania jak kredyty konsumenckie. Jak wynika z przeprowadzonego wspólnie z firmą Minds&Roses badania aż 48% bankowców przewiduje znaczący wzrost zainteresowania kredytami konsumenckimi w okresie przedświątecznym. Ponadto, w tym roku 19% osób wskazuje kredyty konsumenckie jako sposób na sfinansowanie zakupu prezentów świątecznych, podczas gdy w ubiegłym roku takiej odpowiedzi udzieliło tylko 6% badanych – skomentował dr Przemysław Barbrich, dyrektor Zespołu Komunikacji i PR ZBP.
Świąteczny koszyk 4-osobowej rodziny
Oprócz danych dotyczących świątecznych wydatków statystycznego Polaka, w raporcie Związku Banków Polskich znalazły się też wyliczenia na temat tego, ile za organizację Świąt zapłaci średnio 4-osobowa rodzina. Według autorów "Świątecznego Portfela Polaków 2024” w tym roku wyda ona przeciętnie ponad 3800 zł, co oznacza niewielki wzrost w porównaniu z 2023 rokiem, kiedy to koszty wyniosły 3739,7 zł.
Zdecydowana większość uczestników badania (87%) zamierza spędzić święta w domu. 4% spędzi je w gronie przyjaciół, 3% na wakacjach w Polsce, a 1% za granicą. W porównaniu do zeszłego roku ceny paliw spadły w większości przypadków. PB 95 kosztuje obecnie 6,05 zł/litr, podczas gdy w zeszłym roku było to 6,54 zł. Osoby jadące na święta samochodem zatankują do pełna za mniejszą kwotę pieniędzy.
Obok wyliczeń na temat świątecznych kosztów Związek Banków Polskich, jak co roku, uczula w swoim raporcie na zagrożenia (zwłaszcza w internecie), wskazując, że oszuści wykorzystują świąteczną gorączkę zakupową, aby wyłudzić dane osobowe i pieniądze. Wśród porad dotyczących cyberbezpieczeństwa znalazła się dokładna weryfikacja sprzedawcy w niezależnych źródłach, uważne czytanie regulaminów i czujność w kwestii przekazywanych danych.
Zbliżające się Boże Narodzenie to czas rodzinnych spotkań, ale także wyzwań dla naszych portfeli - podaje ZBP. Wzrost cen, choć mniej dotkliwy niż rok temu, wciąż wpływa na decyzje zakupowe Polaków. Z raportu wynika, że w tym roku świąteczne wydatki będą nieco wyższe, ale Polacy coraz częściej sięgają po kredyty konsumenckie, by zrealizować swoje plany.
Na pytanie o zainteresowanie kredytami konsumenckimi w okresie przedświątecznym, które skierowano do bankowców, aż 48% z nich wskazała, że można spodziewać się jego istotnego wzrostu. Bankowcy wskazali też na większe zainteresowanie kredytami konsumpcyjnymi zaciąganymi na zakup świątecznych prezentów - w tym roku ten cel wskazuje 19% respondentów w porównaniu do 6% w ubiegłym roku.
Pełny raport jest dostępny na stronie internetowej Związku Banków Polskich oraz stronie Biura Prasowego ZBP – www.zbp.prowly.com.
ZBP, oprac. MM





























































