Świat: Powrót obaw związanych z terroryzmem
Ataki terrorystyczne w Arabii Saudyjskiej przypomniały amerykańskim inwestorom o geopolitycznych problemach pozostających dotąd właściwie bez konkretnego rozwiązania. Nastąpiło osłabienie nastrojów - główne indeksy po próbie kolejnego wzrostu spadły od 0.1 do 0.6%. Na wykresach widoczne jest zatrzymanie, które na razie przypomina parę poprzednich. Na razie trudno więc stwierdzić, czy jest to tylko następna płaska korekta czy też wstęp do dłuższej konsolidacji lub osłabienia. Dla indeksu sp500 opór stanowi teraz poziom 950 pkt., dla nasdaq 1550 pkt. Słabszy ostatnio djia utworzył wczoraj formację harami, analogiczny opór stanowi dla niego ok. 9000 pkt. (w tej chwili ok. 300 pkt. niżej).
Rynki azjatyckie reagują spokojnie - Nikkei +0.3%, Hang Seng +0.1%. Po sesji w USA wskaźnik AHI stracił ok. 0.2%, a kontrakty notowane są ok. 0.1-0.2% poniżej wczorajszych zamknięć. To wszystko może prowadzić do nieco niższego otwarcia w Europie o godz. 9:00. Niemiecki dax zakończył wtorkową sesję zniżką o 0.9%, ftse zyskał 0.3% utrzymując się w swoim wzrostowym kanale (możliwe, że to klin zwyżkujący). Dzisiaj rozpoczyna się seria kluczowych danych makro z USA (m.in. dynamika sprzedaży detalicznej o godz. 14:30), potencjalnie ważnych dla rynków. Jeśli będą powyżej oczekiwań, może to nieść ze sobą ryzyko sprzedaży faktu pod który rynki grały przez ostatnie tygodnie, jeśli poniżej oczekiwań wówczas powstaną wątpliwości dotyczące tej fali wzrostowej. Tak czy inaczej, faworyzuje to wariant korekty lub konsolidacji, która dotychczas omijała rynek szerokim łukiem.Giełdy amerykańskie mogą w tym układzie podążyć sładem np. giełdy niemieckiej, która swój wzrost zakończyła już ponad tydzień temu.































































