W ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku Merrill Lynch odnotował stratę prawie 2 mld dolarów, co nieprzyjemnie zaskoczyło analityków, którzy liczyli na wynik o ponad 200 mln lepszy. Odpisy zmniejszające wartość posiadanych aktywów osiągnęły kwotę 6,5 mld dolarów, z czego 40% dotyczyło obligacji zabezpieczonych pożyczkami hipotecznymi.
Informacja ta pogorszyła wcześniejszy optymizm wynikający z wyników kwartalnych IBM-a, które okazały się dużo lepsze od oczekiwań analityków. IBM o 3% podwyższył także tegoroczne prognozy zysków, licząc na lepszą sprzedaż poza USA.
„Przed dzisiejszą sesją dane są mieszane. Generalnie wyniki kwartalne są nieco lepsze od oczekiwań, ale jest jeszcze za wcześnie by to oceniać. Dzisiaj zapewne wieści z Merrill przesłonią doniesienia z IBM-a” – powiedział agencji Reutersa Paul Mendelsohn, główny zarządzający w Windham Financial Services.
Wśród inwestorów może też wziąć górę chęć realizacji zysków po wczorajszej sesji, kiedy to giełdowe indeksy wzrosły po ponad 2%. Stracić mogą zwłaszcza notowania banków, które w środę stały na czele wzrostów.
Tymczasem na rynku terminowym o godzinie 14:20 futures na indeks S&P500 zniżkowały o 0,6%, zaś kontrakty terminowe na Nasdaq traciły prawie 0,5%.
K.K.



























































