REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Stowarzyszenia Wolnego Słowa apeluje o inny kształt ustawy medialnej

2008-04-18 18:46
publikacja
2008-04-18 18:46
Dodaj Bankier.pl w Google
Uczestnicy Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia Wolnego Słowa apelują o inny niż proponowany przez rząd kształt ustawy medialnej. Prośba skierowana do głównych sił politycznych w Polsce dotyczy znalezienia takiego porozumienia, które na stałe "zapewni pluralizm i bezstronność mediom publicznym".

Najbardziej krytykowanym pomysłem jest finansowanie mediów publicznych ze skarbu państwa.

Satyryk Jan Pietrzak zwraca uwagę, że mediów trzeba przed tym bronić jak niepodległości. Muszą one pełnić funkcje publiczne, oddawać poglądy całego społeczeństwa, a więc różnych opcji politycznych, kulturowych czy muzycznych.

Pisarz i satyryk Marcin Wolski zwraca uwagę, że media publiczne nie powinny być nastawione na zysk. Dodaje jednak, że obecnie nie mają innego wyjścia. Jak mówi, prezes Polskiego Radia czy Telewizji Polskiej jest między młotem a kowadłem. Z jednej strony ma realizować misję, z drugiej zarabiać. Dlatego dopóki media publiczne będą rozliczane z oglądalności "Taniec na lodzie" będzie wygrywał z "Teatrem Telewizji". Marcin Wolski zaznacza, ze "media są ostatnim instrumentem, którym można oddziaływać na edukację i świadomość narodu".

Prezes Stowarzyszenia Wolnego Słowa Mirosław Chojecki podkreśla, że politycy powinni porozumieć się w imię dobra mediów publicznych. Przypomina, iż w każdej partii politycznej są ludzie, którzy kiedyś walczyli o wolność słowa. Jednocześnie ma nadzieję, że choćby ze względu na przeszłość będą oni w stanie porozumieć się dla dobra przyszłości.

Publicysta i satyryk Maciej Rybiński zwraca uwagę, że ingerencja w media publiczne w dużej mierze zależy od przyzwoitości polityków.

Dodaje także, iż przez lata mieszkania za granicą, dostrzegł, że to jest możliwe, na przykład w Wielkiej Brytanii. Rząd nie kontroluje BBC, nawet jeśli ma takie narzędzia. Zdaniem publicysty to sami politycy nie ingerują w pracę mediów, między innymi dlatego, że nie wypada tego robić.

Apel Stowarzyszenia Wolnego Słowa można przeczytać na stronie internetowej www.sws.org.pl
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Telewizja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki