REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sprzedawcy nie chcą zakazu handlu, a rząd pracuje nad jego uszczelnieniem

2019-03-12 10:20
publikacja
2019-03-12 10:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, Ogólnopolska Federacja Stowarzyszeń Kupców i Producentów oraz ponad pięciuset właścicieli małych sklepów złożyło petycję w sprawie zniesienia ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i niektóre święta, a także wprowadzenia zmian w Kodeksie pracy. Równocześnie rząd pracuje nad uszczelnieniem ustawy. 

fot. Rafał Guz / / FORUM

Według ostatnich analiz PKO BP na temat zakazu handlu jedna wolna niedziela w miesiącu powoduje zmniejszenie wolumenu sprzedaży detalicznej o 1,1 proc., rozszerzenie ich w tym roku może spowodować obniżenie o 3,3 proc., a wzrostu gospodarczego o 0,5 p.p. Ostatnio również Polacy w badaniu ARC Rynek i Opinia wyrazili się negatywnie na ten temat. Co trzeci mieszkaniec Polski uważa, że każda niedziela powinna być handlowa, a co piąty jest za całkowitym zakazem handlu w niedzielę. Niemal połowa (48 proc.) akceptuje jakąś formę ograniczenia handlu. Spośród osób akceptujących zakaz handlu w niedzielę najwięcej jest zwolenników dwóch niedziel handlowych w miesiącu - wynika z sondażu ARC Rynek i Opinia.

12 marca do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wpłynęła petycja w sprawie zniesienia ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i niektóre święta oraz wprowadzeniu zmian w Kodeksie pracy, które gwarantowałaby każdemu pracownikowi dwie wolne niedziele w miesiącu. To pomysł ZPP i Ogólnopolskiej Federacji Stowarzyszeń Kupców i Producentów, pod którym podpisało się ponad pięciuset właścicieli małych sklepów. 

– Niejednokrotnie, po tym jak prezentowaliśmy twarde dane statystyczne jasno pokazujące, że zakaz handlu w niedziele przynosi dla małych sklepów fatalne skutki, spotykaliśmy się w odpowiedzi z „argumentacją” na zasadzie dowodu anegdotycznego. – mówi Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

 – Przywoływano szwagrów, kuzynów i sąsiadów, którzy rzekomo prowadzą małe sklepy i chwalą zakaz handlu – to miał być kontrargument wobec miażdżących tę regulację statystyk. Skoro zatem powszechnie dostępne dane wciąż niektórych nie przekonują, postanowiliśmy zebrać podpisy pod petycją do Pana Premiera, w której apelujemy o uchylenie tej szkodliwej ustawy. Jest ich ponad pięćset – a więc solidna, reprezentatywna grupa właścicieli najmniejszych sklepów, a nie pojedyncze anonimy, jasno twierdzi, że zakaz im szkodzi i prosi, by się z niego wycofano – dodaje. 

Wakacje na giełdzie

Rząd chce uszczelnienia ustawy o zakazie handlu 

Równocześnie rząd pracuje nad uszczelnieniem przepisów tak, aby franczyzy nie mogły korzystać z luki prawnej. Obecnie sklepy typu Żabka dzięki oznaczeniu punktów jako miejsc odbioru paczek i przesyłek pocztowych mogą prowadzić handel w niedziele od niego wolne. 

13 marca nowelizacja ma trafić do Sejmu, dzięki niej sieci franczyzowe nie będą mogły korzystać z wyłączenia, jakie daje im status placówek pocztowych - informuje dzisiaj "Rzeczpospolita".

– To, że ktoś wchodzi do sieci franczyzowej, nie oznacza, że przestaje mówić po polsku i być polskim przedsiębiorcą. To nadal działające na własny rachunek rodzime firmy, odpowiadające za swój biznes i – co ważne – zawsze płacące podatki w kraju. Przy tej wielkości biznesu nigdy nie zdecydują się na różne zabiegi związane z optymalizacją podatkową – mówi Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu.

Weronika Szkwarek

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rodzinne urodziny Zygmunta Solorza we Florencji. Czy to zwiastun końca sporu o sukcesję?
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (27)

dodaj komentarz
piotr1111
mi to obojętne ale niedziela powinna być płatna 200 % .
jeśli ktoś ma interes niech robi a pracownik niech zarobi .
Niemiec pracuje 36 godzin polak 40 a ile realnie .
pracujemy prawie najwięcej w europie i dlatego jesteśmy najbogatsi .
bha
Lobby Korpo nie chce...Rynek rodzimy handlowy w Polsce kurczy się z każdym rokiem. Aż 14,3 tys. sklepów zlikwidowano w Polsce tylko w ciągu 2018 roku.! Od 2 dekad w tym kraju upadło setki tysięcy małych sklepów ,hurtowni bazarów rynków targowisk etc. A Wszystko dzięki bezmyślnej i krótkowzrocznej ,,polityce" Ogromnej ekspansji Lobby Korpo nie chce...Rynek rodzimy handlowy w Polsce kurczy się z każdym rokiem. Aż 14,3 tys. sklepów zlikwidowano w Polsce tylko w ciągu 2018 roku.! Od 2 dekad w tym kraju upadło setki tysięcy małych sklepów ,hurtowni bazarów rynków targowisk etc. A Wszystko dzięki bezmyślnej i krótkowzrocznej ,,polityce" Ogromnej ekspansji Korpo sieci handlowych gdzie tylko się da - Dla suma sumarum groszowych wpływających podatków i groszowych płaconych zdecydowanej większości zatrudnionych minimalnie minimalnych wynagrodzeń.Żałosna nieodpowiedzialność nic więcej.
_xyz
Powiedzcie kasjerkom w małych miejscowościach, gdzie trudno o inna pracę, że znów będą pracować w każdą niedzielę. Ludzie dajcie odpocząć choć 1 dzień w tygodniu niektórym.
jasiek2017
A to jest przymus pracy u danego pracodawcy ?
bt5
Małe sklepy w większości i tak nie mają żadnych szans. Każdy kto by włożył w obserwacje minimum analizy danych rzeczywistych to wie że zanim był zakaz handlu w niedzielę to małe sklepy rodzinne padały jak muchy wraz z ekspansją marketów. Ostają się wyłącznie sklepy wielobranżowe gdzie się kupi gumofilce, olej do łańcucha, nasiona Małe sklepy w większości i tak nie mają żadnych szans. Każdy kto by włożył w obserwacje minimum analizy danych rzeczywistych to wie że zanim był zakaz handlu w niedzielę to małe sklepy rodzinne padały jak muchy wraz z ekspansją marketów. Ostają się wyłącznie sklepy wielobranżowe gdzie się kupi gumofilce, olej do łańcucha, nasiona do ogródka, farby , plandeki , i tego typu asortyment którego nie prowadzą biedronki i dina. Jeszcze też funkcjonują w zakresie małych sklepów punkty fimowe piekarń i masarń. A cały drobiazg ogólnospożywczy z ladą to pada pod konkurencją dyskontów, nawet piwo i totek nie uratują obrotów gdy w pobliżu stoi dyskont. A co zakazu handlu w niedzielę to pan Kazimierczak i cała ta prywaciarska organizacja to nie chcą zauważyć że ktoś w końcu musi w sklepach kupować w przyszłości. A więc trzeba robić dzieci, dla większości par jedynym dniem na porządny seks jest niedziela.
jur1951
Odpowiedzcie mi na jedno pytanie W ilu krajach handel jest w niedzielę ?
jasiek2017
Chyba we wszystkich w UE lub prawie wszystkich
jasiek2017 odpowiada jasiek2017
sa i szczegoly.
ECK Polska przeprowadziło badanie wśród sieci Europejskich Centrów Konsumenckich obejmujących kraje UE, Norwegię i Islandię zadając pytanie: Czy w Twoim kraju istnieje ustawowy zakaz handlu w niedzielę (oprócz świąt państwowych i kościelnych)?

Wyniki:

W żadnym z państw nie obowiązuje całkowity zakaz
sa i szczegoly.
ECK Polska przeprowadziło badanie wśród sieci Europejskich Centrów Konsumenckich obejmujących kraje UE, Norwegię i Islandię zadając pytanie: Czy w Twoim kraju istnieje ustawowy zakaz handlu w niedzielę (oprócz świąt państwowych i kościelnych)?

Wyniki:

W żadnym z państw nie obowiązuje całkowity zakaz handlu w niedzielę!
19 państw wskazało, że nie ma ograniczenia handlu w niedzielę (63 %)
W 11 krajach obowiązuje częściowy zakaz handlu (37%)

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki