Rosyjski przywódca Władimir Putin zagroził w środę przechwytywaniem zachodnich statków w związku z nowymi sankcjami UE, zezwalającymi na konfiskatę i sprzedaż towaru z zatrzymywanych przez kraje europejskie statków podejrzewanych o przynależność do „floty cieni” – poinformowała agencja Reutera.


- Niedawno wymyślili, że będzie można przejmować nasze statki i sprzedawać zagrabiony z nich majątek. Ma się rozumieć, to nic innego jak piractwo i rozbój. I jeśli zacznie to być realizowane w praktyce, będziemy zmuszeni odpowiedzieć tym samym – oznajmił Putin.
Podkreślił, że odwet za działania krajów europejskich nie będzie ograniczony do akwenów, gdzie do nich doszło, tylko nastąpi „wszędzie tam, gdzie uznamy to za potrzebne i właściwe”.
Putin wypowiadał się na pokładzie krążownika rakietowego „Wariag” w pobliżu wyspy Sachalin, z którego obserwował manewry rosyjskiej floty.
Putin oskarżył też NATO o to, że „przenika” w region Azji i Pacyfiku, gdzie powstają nowe bloki wojskowo-polityczne oraz są rozmieszczane nowe systemy rakietowe stanowiące zagrożenie dla Rosji”. Według niego NATO stwarza również napięcie w Arktyce.

Możliwość rekwirowania i sprzedaży towarów z jednostek podejrzanych o przynależność do rosyjskiej floty cieni przewiduje 21. pakiet sankcyjny, który został przyjęty jednomyślnie przez państwa UE 23 lipca.
Jak tłumaczył wówczas unijny urzędnik, coraz częściej państwa członkowskie decydują się na zatrzymanie statków przewożących rosyjską ropę. Ich rządy miały jednak wątpliwości, co zrobić z ich ładunkiem. Wprowadzony 21. pakietem zapis daje możliwość skonfiskowania towarów znajdujących się na zatrzymanych statkach należących do rosyjskiej floty cieni i ich sprzedaży. Pieniądze z takiej sprzedaży mogą zasilić budżety krajowe.
Szwecja zatrzymała na początku marca statek floty cieni, który według Kijowa transportował ukraińskie zboże skradzione z terenów okupowanych, i postanowiła przekazać je Ukrainie. (PAP)
mw/ mce/ kj/



























































