Słaby kwartał spółek giełdowych
SPOWOLNIENIE GOSPODARCZE WPŁYNĘŁO NA GORSZE WYNIKI FINANSOWE
Ze spółek giełdowych o największej kapitalizacji dobre wyniki finansowe po pierwszym kwartale tego roku uzyskały Pekao, ComputerLand i Prokom. Poniżej oczekiwań zaprezentowały się natomiast PKN Orlen i KGHM.
Wyniki finansowe uzyskane przez spółki giełdowe w pierwszym kwartale 2001 r. zgodnie z oczekiwaniami analityków były słabe. Główną przyczyną takiej sytuacji było przede wszystkim spowolnienie gospodarcze obserwowane szczególnie od drugiej połowy ub.r., m.in. w konsekwencji utrzymywania wysokich stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Ten czynnik spowodował m.in. gorsze wyniki finansowe w przemyśle. Zdaniem analityków trudno spodziewać się dobrych wyników finansowych przy wzroście PKB na poziomie nieco powyżej 2 proc. Dla porównania w pierwszym kwartale 2000 r. wzrost PKB wyniósł 6 proc. Wysoki poziom stóp procentowych dodatkowo wpłynął na wyższe koszty finansowe polskich przedsiębiorstw oraz powstawanie zatorów płatniczych, co oczywiście znalazło swoje odzwierciedlenie w wynikach finansowych spółek giełdowych w pierwszych trzech miesiącach 2001 r.
Złoty pomieszał szyki
Duży wpływ na wyniki finansowe miała także sytuacja na rynkach walutowych. Od początku roku umocniła się polska waluta w stosunku do walut obcych w szczególności do dolara i euro. Szczególnie istotne były osłabienie euro, gdyż głównie w tej walucie rozliczany jest eksport i import polskich firm. Miało to duży wpływ na wyniki finansowe spółek. Z umocnienia się krajowej waluty skorzystał przede wszystkim sektor telekomunikacyjny. Ze względu na konieczność ponoszenia znaczących nakładów inwestycyjnych spółki z tej branży zmuszone są do finansowania ich ze środków obcych. W konsekwencji zbyt małej ilości pieniądza na polskim rynku bankowym pozyskują pieniądze z zagranicy. Dług w ich przypadku denominowany jest więc głównie w euro i dolarach, co przy silnej złotówce zmniejsza koszty finansowe. Przykładem może być Telekomunikacja Polska. TP SA zwiększyła przychody ze sprzedaży z 3.452 mln zł w pierwszym kwartale 2000 r. do 3.741 mln zł w analogicznym okresie br. Nieznacznie pogorszyły się wyniki spółki na poziomie operacyjnym i netto. Na umocnieniu się złotego względem obcych walut skorzystały także firmy, które importują z zagranicy produkty, a także niezbędne surowce.
Silny złoty natomiast negatywnie wpłynął na wyniki finansowe spółek eksportujących swoje wyroby. Przykładem może być KGHM, który większość swojej produkcji eksportuje za granicę. Dodatkowo negatywnie na tą spółek oddziaływały niskie notowania miedzi na rynkach światowych. Po pierwszym kwartale br. KGHM uzyskał przychody ze sprzedaży na poziomie 1.104 mln zł, czyli podobnie jak w analogicznym okresie 2000 r. kiedy to wyniosły 1.109 mln zł. Znacznie gorsze były wyniki na poziomie operacyjnym i netto. Zysk operacyjny był o ponad połowę gorszy i wyniósł po pierwszym kwartale 2001 r. 105 mln zł. Obniżył się w tym okresie także zysk netto z 123 mln zł w pierwszym kwartale 2000 r. do 43,4 mln zł w analogicznym okresie br. Silnie uzależnione od walut są także spółki oponiarskie, chociaż w ich przypadku na gorsze wyniki finansowe największy wpływ miało obserwowane spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego.
Po pierwszym kwartale br. gorzej zaprezentował się PKN Orlen. Spółka w analizowanym okresie zwiększyła przychody ze sprzedaży z 4.804 mln zł w pierwszym kwartale 2000 r. do 5.025 mln zł w analogicznym okresie tego roku. Natomiast znacznie mniejszy była w tym okresie zysk operacyjny, który spadł z 185,1 mln zł do 50 mln zł. PKN Orlen uzyskał także stratę netto w wysokości 15,7 mln zł (rok temu 132 mln zł zysku netto). Głównym powodem słabych wyników spółki było oprócz spowolnienia gospodarczego (spadek popytu na paliwa) także wspominane już umocnienie się złotego względem obcych walut. Wzrost kosztów spowodowany był faktem, że spółka zakupiła drożej ropę naftową, natomiast po spadku ceny tego surowca sprzedawała taniej w postaci gotowych produktów. Negatywny wpływ miały także odsektki od kredytów zaciągniętych na cele inwestycyjne, a także spadek ilości sprzedawanych samochodów w Polsce.
Pozytywnie zaskoczyła branża IT
Z opublikowanych przez spółki giełdowe raportów finansowych za pierwszy kwartał br. wynika, że stosunkowo dobrze wypadły spółki należące do sektora informatycznego. Najlepsze wyniki z branży IT osiągnęły zdaniem analityków ComArch, Prokom oraz ComputerLand. W przypadku ComArchu analityków zaskoczyła wysoka dynamika przychodów oraz zysków na poziomie operacyjnym. Na poziomie operacyjnym dobrze zaprezentował się także Prokom, chociaż spółka uzyskała stratę netto. Była ona jednak najprawdopodobniej związana z rezerwami na posiadane w portfelu akcje spółek giełdowych np. Softbanku i Sterprojektu. Dobrze po pierwszym kwartale 2001 r. wypadł ComputerLand. W tym przypadku duże znaczenie miało zaangażowanie się w duże projekty, przynoszące największe korzyści finansowe. Widoczne są również efekty przeprowadzonej restrukturyzacji. Gorzej zaprezentował się Optimus oraz Softbank.
Zgodnie z wcześniejszymi oczekiwaniami słabiej wypadła po pierwszym kwartale br. branża budowlana. W wynikach finansowych spółek w znaczącym stopniu znalazły odwierciedlenie czynniki makroekonomiczne, a także zaostrzająca się konkurencja powodująca obniżenie realizowanych marż. Negatywnie na popyt na mieszkania, powierzchnię o przeznaczeniu komercyjnym itd. wpłynęły wysokie stopy procentowe. Inwestorów mógł zaskoczyć Budimex, który zanotował po dobrym poprzednim roku stratę netto w wysokości 16,3 mln zł Pozytywnie zaprezentował się za to Exbud, któremu udało się uzyskać zysk netto w wysokości 1,6 mln zł. Również będącemu w trudnej sytuacji Mostostalowi Warszawa udało się osiągnąć w pierwszym kwartale zysk, co jednak w dużej mierze zawdzięcza sprzedaży biurowca. Dobrze wypadły także Mitex oraz Polnord. Podobne wyniki jak w tym samym okresie 2000 r. uzyskały Mostostal Zabrze oraz Pia Piasecki. Słabo natomiast wypadły np. Prochem, Instal Lublin, Hydrobudowa Śląsk oraz Hydrobudowa Gdańsk.
Z sektora spożywczego w pierwszym kwartale 2001 r. najlepiej wypadły spółki cukiernicze (Mieszko i Jutrzenka). Wpływ na ich wyniki finansowe miały przede wszystkim wzrost eksportu na wschód, a także efekty przeprowadzanych działań restrukturyzacyjnych. Stagnację obserwować można było po wynikach finansowych browarów. Na początku roku poniosły one koszty związane z promocją i marketingiem. Słabiej zaprezentowali się także producenci mięsa czerwonego (Animex i Sokołów), na których wynikach widać skutki BSE, a także kosztów związanych z przeprowadzaną restrukturyzacją. Dobre wyniki finansowe w pierwszym kwartale br. zanotowało natomiast Wilbo. Słabiej z kolei wypadł Agros.
Słabiej wypadły banki
Spowolnienie gospodarcze oraz zaostrzenie konkurencji odbiło się na wynikach finansowych sektora bankowego. Większość banków notowanych na warszawskim parkiecie zanotowało po pierwszym kwartale gorsze wyniki finansowe niż w analogicznym okresie 2000 r. Bardzo dobrze na tle całego sektora zaprezentowało się Pekao. Bank zwiększył przychody z tytułu odsetek w pierwszym kwartale br. do 1.950 mln zł z 1.611 mln zł w analogicznym okresie ub.r. Poprawiła się także rentowność działalności. W tym samym okresie zysk operacyjny wzrósł z 196,1 mln zł do 323 mln zł. Z kolei zysk netto urósł z 149,8 mln zł do 230,4 mln zł. Zysk netto poprawił także BSK. Po pierwszym kwartale br. zysk netto banku wzrósł do 55,9 mln zł w porównaniu z analogicznym okresem ub.r.: 42,8 mln zł. Bardzo korzystnie zaprezentował się także Kredyt Bank. Przychody z tytułu odsetek wzrosły w pierwszym kwartale br. do 573,9 mln zł z 506,5 mln zł w analogicznym okresie ub.r. W analizowanym okresie zysk operacyjny wzrósł z 72 mln zł do 102,4 mln zł, natomiast zysk netto z 50,4 mln zł do 71,7 mln zł.
Zdaniem analityków kondycja finansowa banków jest odzwierciedleniem sytuacji gospodarczej. Przy wysokich stopach procentowych banki mają problemy z rozbudową portfeli kredytowych. Pogorszyła się również sytuacja finansowa dłużników, co dodatkowo wpłynęło na kłopoty ze ściąganiem należności. Zwraca uwagę także niedoskonała kontrola kosztów. Widoczna jest jednak poprawa w tej dziedzinie, co może wiązać się z restrukturyzacją zatrudnienia.
MIROSŁAW BUDZICKI


























































