REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spory w Komisji Europejskiej. "Jak ta blondynka śmiała"

2015-04-30 13:30
publikacja
2015-04-30 13:30
Spory w Komisji Europejskiej. "Jak ta blondynka śmiała"
Spory w Komisji Europejskiej. "Jak ta blondynka śmiała"
/ Parlament Europejski

W Komisji Europejskiej iskrzy. Pół roku od powołania Komisji w nowym kształcie widać, że nie wszystko działa dobrze. Słychać narzekania na strukturę z jednym przewodniczącym, jego prawą ręką, sześcioma superkomisarzami nadzorującymi pracę pozostałych, zwykłych komisarzy. A w grę wchodzą jeszcze personalne spory wśród komisarzy i komentarze w stylu: "jak ta blondynka śmiała".

Spory w Komisji Europejskiej
Spory w Komisji Europejskiej (Parlament Europejski)

Czy Francję należy przywołać do porządku za to, że nie trzyma w ryzach budżetu? - o to niedawno pokłócili się komisarze. Za stanowczą decyzją Brukseli był wiceszef Komisji, Łotysz, Valdis Dombrovskis. Podobnie wypowiedziała się między innymi polska komisarz Elżbieta Bieńkowska. Przeciwny był natomiast Francuz, Pierre Moscovici - wiceprzewodniczący Komisji i to on właśnie miał później mówić oburzony o blondynce, która nie powinna była atakować Francji i jak w ogóle ona śmiała.

Nowy system hierarchii utrudnia funkcjonowanie Komisji. A jeśli do tego dodamy rozbuchane ego niektórych, to musi iskrzyć i powodować problemy - przyznaje w rozmowie z Polskim Radiem Honor Mahony z portalu EUobserver.

Iskrzy na linii Estończyk-Niemiec. Pierwszy jest wiceszefem Komisji odpowiedzialnym za rynek cyfrowy, drugi - to zwykły komisarz, również odpowiedzialny za cyfryzację. Kłócą się Słowak - wiceszef Komisji, odpowiedzialny za unię energetyczną, i Hiszpan - komisarz do spraw energetyki i klimatu.

Wakacje na giełdzie

Słychać też narzekania, że zwykli komisarze muszą swoje pomysły konsultować z nadzorującymi ich pracę superkomisarzami, a później i tak wszystko musi uzyskać akceptację pierwszego wiceprzewodniczącego, co utrudnia pracę. A przecież miało być sprawniej i bez biurokratycznych wymogów.

IAR/Beata Płomecka/Bruksela/em/

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~ojojoj
"jak ta blondynka śmiała".-co to zdanie ma znaczyć?????! - tzn. że w Komisji Europejskiej dyskryminuje sie kobiety czy blondynki???? - jeśli chciał kogoś skrytykować to z imienia i nazwiska, bo to charakteryzuje osobę a nie płeć czy kolor włosów...
Dlaczego panowie nie mówiąo sobie np. " ten brzuchaty łysol"
"jak ta blondynka śmiała".-co to zdanie ma znaczyć?????! - tzn. że w Komisji Europejskiej dyskryminuje sie kobiety czy blondynki???? - jeśli chciał kogoś skrytykować to z imienia i nazwiska, bo to charakteryzuje osobę a nie płeć czy kolor włosów...
Dlaczego panowie nie mówiąo sobie np. " ten brzuchaty łysol" czy "ten siwy kurdupel"????
~PATRYJOTA
Tu na tym przykladzie wyraznie widac ze nawet urzednicy unijni nie wierza w wieczna unie i sami dobrze wiedza ze unia sie rozpada i ten proces dosc szybko postepuje...
~troglod
wieża babel sie rozpadnie i wszyscy obudzą się z ręką w nocniku
~staruch
Mali nieudacznicy! Stać was tylko na wyśmiewanie się z innych, bo sami nic zdziałać nie potraficie! A pogonić takich bzdetów! A wieźcie sią sami do roboty, zamiast gnić w swojej złości i zazdrości!
~lelo
Zbieranina baranów z różnych państw,nieudaczników partyjnych,wysłanych tam,żeby nie brużdzili w kraju
~dcs odpowiada ~jola
barany później uchwalają baranie prawo obowiązujące w całej Europie ... ha ha ha ...
~lelo odpowiada ~bsod
sam jesteś b...n i jeszcze f....r,słoik walnięty w arbuz
~jola odpowiada ~bsod
Aty ,kto jesteś?mądralo

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki