REKLAMA

Sporna co piąta złotówka. Frankowe banki coraz bardziej obciążone pozwami

Michał Kisiel2022-10-06 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2022-10-06 06:00

Jeszcze na początku 2021 r. tylko w jednym z banków relacja wartości przedmiotów sporu do portfela kredytów „frankowych” przekraczała 20 proc. Z analizy raportów opublikowanych przez notowanych na warszawskim parkiecie kredytodawców wynika, że próg ten został przekroczony w połowie 2022 r. już w każdej instytucji.

Sporna co piąta złotówka. Frankowe banki coraz bardziej obciążone pozwami
Sporna co piąta złotówka. Frankowe banki coraz bardziej obciążone pozwami
fot. Vlad Ispas / / Shutterstock

Liczba spraw sądowych, w których uczestniczą „frankowe” banki, nadal rośnie. Z szacunków Bankier.pl wynika, że w połowie 2022 r. notowane na giełdzie instytucje były pozwane w ok. 73 tys. sporów. Od końca I kw. 2021 r. liczba ta uległa podwojeniu, co świadczy o powszechnym zainteresowaniu klientów sporami i skuteczności kancelarii oferujących reprezentację kredytobiorców.

Banki nie są w równym stopniu dotknięte skutkami sądowej aktywności klientów. Decyduje o tym kilka czynników. Są instytucje, które mimo długoletniej obecności na rynku hipotek mają w portfelu stosunkowo niewiele produktów bazujących na walutach obcych (np. ING Bank Śląski, Bank Pekao). Są również banki, gdzie portfel „frankowy” jest spory, ale stanowi niewielką część wszystkich kredytów hipotecznych (np. PKO BP). Zróżnicowana jest także skłonność klientów poszczególnych banków do podjęcia walki w sądach – szlaki przecierali kredytobiorcy kilku instytucji, a pozostali dołączali nieco później.

Opierając się na najnowszych raportach kwartalnych banków, porównaliśmy dane o wielkości portfela kredytów hipotecznych CHF z publikowanymi informacjami o łącznej wartości przedmiotów sądowych sporów.

Największy portfel kredytów „frankowych” ma PKO BP, który obsługuje umowy o wartości brutto ponad 17,9 mld zł. Kredyty będące przedmiotem indywidualnych sporów sądowych w tej instytucji odpowiadają za około 5,5 mld zł.

Bankier.pl

Na drugim miejscu znajduje się Bank Millennium (11,3 mld zł kredytów hipotecznych CHF), gdzie łączna wartość przedmiotów sporu to 2,9 mld zł. Pod względem tego drugiego wskaźnika wśród giełdowych banków druga lokata przypada mBankowi (4,6 mld zł spornych). mBank kilka kwartałów temu zmienił podejście do publikacji danych o portfelu i prezentuje go już po korektach.

Warto przypomnieć, że poza notowanymi na giełdzie bankami „frankowe” hipoteki mają w swoich portfelach także instytucje działające dziś na innych zasadach. Raiffeisen Bank International informował, że na koniec II kw. 2022 r. portfel brutto kredytów CHF wart był 2 mld euro (ok. 9,36 mld zł przy ówczesnym kursie wspólnej waluty). Bank BPH na koniec 2021 r. miał ok. 6,3 mld zł tego rodzaju hipotek.

Wskaźniki poszły w górę

O skali problemu „frankowych” sporów można wnioskować, porównując łączną wartość przedmiotów sporu z wartością portfela kredytów hipotecznych opartych na franku. Wskaźnik ten ma pewne ograniczenia – dane nie są bezpośrednio porównywalne, m.in. ze względu na różną prezentację wartości portfela CHF, różne definiowanie przez banki wartości przedmiotów sporu oraz wykluczenie pozwów zbiorowych.

Bankier.pl

We wszystkich giełdowych bankach wskaźnik przekracza 20 proc., a najwyższy odnotowaliśmy w przypadku mBanku (z zastrzeżeniem, że jest on zapewne zawyżony przez sposób przedstawienia danych o portfelu CHF, czyli zaniżenie mianownika), Citi Handlowego oraz Getin Noble Bank. Getin Noble Bank nie opublikował danych za II kw. 2022 r. W dniu, na który zaplanowano przedstawienie raportu kwartalnego, rozpoczął się proces przymusowej restrukturyzacji tej instytucji.

Relacja wartości przedmiotu sporu do wartości portfela kredytów „frankowych” we wszystkich wymienionych instytucjach w ciągu kwartału wzrosła o kilka punktów procentowych. To efekt napływu nowych spraw i powolnego rozstrzygania już toczących się sporów.

Już 12 października Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wypowie się w sprawie zasadności żądania przez banki wynagrodzenia za korzystanie z kapitału w przypadku umów uznanych za niewiążące. Będzie to kolejny ważny etap w trwającym od wielu lat starciu konsumentów i kredytodawców.

Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Teraz Twoje oszczędności mogą więcej – aż 8% w skali roku!

Teraz Twoje oszczędności mogą więcej – aż 8% w skali roku!

Komentarze (10)

dodaj komentarz
jaszczura
Ja się bardzo solidaryzuję z frankowiczami i chętnie pokryję ich straty, hehe....
msp
Czas na jakieś odgórne rowiazanie panie Banksterze! Jak można prowadzić oddzielnie 1000 ce spraw o tym samym charakterze itd itd ?? Ile jeszcze fikcji ? A może zamiast tego zatrudnijmy dodatkowe tysiące sędziów ..? W końcu i tak obywatele zapłacą. Cóż za nie udolność. Nawet Orban posprzątał temat … szkoda gadać
prawdziwynierobot
dokładnie, w tym wypadku przydałoby się systemowe rozwiązanie, bo koszty dla państwa są coraz większe.
prezestak odpowiada prawdziwynierobot
Jakie koszty jak bank tzn przegrany płaci za dwie sprawy czyli jakieś Max 2 godziny pracy około 10000 zł
wibor3m10procent
Olać Frankensztajnów, WIBORy znów szybko rosną i są już na poziomach niewidzianych od 20 lat co pogrąża zakredytowane pod kurek Gołodupce. No ale zdaniem forumowych expertów co swoje mundrości zbierali na weekendowym szkoleniu za 4999zł (warte 14999zł...!) kredyty będą tanie do końca świata i jeden dzień dłużej.
franek_bez_franka2
UUUU słychać bankstera wycie - znakomicie.
franek_bez_franka2
20% złożyło pozwy banksterce. 19,9% wygrywa prawomocnie.
https://nawigator.bankowebezprawie.pl/statystyki/
prawdziwynierobot odpowiada franek_bez_franka2
a przy jakim poziomie jest punkt krytyczny? tzn ile % musi złożyć pozwy, żeby banki zaczęły mieć POWAŻNE problemy? i ile jeszcze KNF i BFG będą czekać?
dawid_zyskind
Co piąta złotówka? A to ci dopiero ... ciekawe jak się sprawy mają z innymi monetami, np. 2-złotówkami :)

Podobno za aluminiowe złotówki w dobrym stanie z czasów PRL można sporo przytulić.

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki