Na GPW dominowały w środę spadki, tak jak na rynkach bazowych, gdzie inwestorzy ostrożnie podchodzili do zakupów akcji tuż przed serią decyzji banków centralnych w sprawie prowadzonej polityki monetarnej. Inwestorzy reagują też na raporty finansowe największych spółek na świecie, ale sezon wynikowy rozpędza się też na GPW.


Na koniec sesji WIG20 spadł o 0,82 proc., WIG był niżej o 0,77 proc. Z kolei mWIG40 zniżkował o 1,05 proc., a sWIG80 o 0,41 proc. Obroty wyniosły 677 mln zł, z czego 541 mln dotyczyło WIG20.
Na rynkach rozpoczyna się serial pod tytułem „decyzje najważniejszych banków centralnych na świecie”. W środę decyzję przedstawi Fed, w czwartek EBC, a w piątek BoJ. Ciekawsze od samych decyzji, które rynek już wycenił, będą zapewne komunikaty z nimi związane i kreślone wizje na przyszłość.
Ostrożność kupujących przed nowymi wiadomościami i chęć zrealizowania części zysków przeważyły w rynkowych nastrojach w środę na sesji azjatyckiej, poprzez europejską i start handlu na Wall Street, gdzie w dodatku w pełni jest sezon wynikowy, a inwestorzy słabo przyjęli raport od Microsoftu i lepiej od Alphabetu.
Raporty wynikowe zaczynają się pojawiać także od spółek z GPW. We wtorek po sesji wyniki pokazał Orange (0,49 proc.), a w środę rano Santander (-0,99 proc.) z WIG20. Bardzo dobre wyniki banku nie wsparły jednak kurs, który tak jak cały sektor był pod presją podaży.

Z kolei szacunkowe wyniki pokazał Budimex (-2,78 proc.), którego kurs ostatnio „śrubował” historycznych szczyt. Po sesji w środę spodziewane są wstępne wyniki od XTB (-1,95 proc.) za drugi kwartał 2023 r. Konsensus PAP Biznes zakłada 339,5 mln zł przychodów, 184,8 mln zł EBITDA, 177,9 mln zł EBIT i 154,8 mln zł zysku netto.
Wracając do WIG20, podaż w sumie ściągnęła w dół kursy 16 spółek. Najwięcej oddał kurs LPP (-2,58 proc.), a mocniej przeceniono także akcje JSW (-2,22 proc.). Po poprawkach Senatu tylko JSW może być płatnikiem podatku od nadzwyczajnych zysków. Teraz ustawa wraca do Sejmu, który może poprawki Senatu odrzucić. Niejasne jest czy daniną w takiej postaci zostanie objęty z kolei Bumech (4,7 proc.) z mWIG40. Pod taki obrót sprawy mogli grać inwestorzy, podnosząc kurs węglowej spółki.
Korektę ostatnich wzrostów zaliczył też kurs KGHM-u (-1,76 proc.), która przyszła wraz z niewielkim cofnięciem cen miedzi.
W WIG20 wzrosty były tylko udziałem mBanku (1,21 proc.), wspomnianego Orange, Pekao (0,18 proc.) oraz CD Projektu (0,06 proc.). Ten ostatni podał, że przeprowadzi kolejne zwolnienia obejmujące ok. 9 proc. pracowników i w czasie sesji tracił przeszło 2 proc.
Na mWIG40 największy wzrost zaliczył kurs Grenevii (5,18 proc., dawny Famur). Warto zwrócić uwagę na Millennium (-1,36 proc.), który podała przed sesją, że zysk netto grupy w drugim kwartale 2023 roku wyniósł 105,8 mln zł, podczas gdy rok wcześniej strata netto banku wynosiła 140,3 mln zł. Zysk netto okazał się 55 proc. powyżej oczekiwań.
Spadł także kurs Bogdanki (-2 proc.), która we wtorek wieczorem poinformowała, że obniżyła cel produkcyjny na 2023 rok do około 7 mln ton węgla handlowego.




























































