Spadek sprzedaży nowych aut osobowych o ponad 35 proc.

2020-08-04 10:19
publikacja
2020-08-04 10:19
fot. lumen-digital /

Wśród nowych aut osobowych tylko w segmencie napędów alternatywnych w I półroczu br. zanotowano wzrost sprzedaży - wynika z raportu KPMG i Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Spadek sprzedaży tradycyjnych aut osobowych przekroczył 35 proc.

W pierwszej połowie roku w Polsce zarejestrowano 179,8 tys. nowych samochodów osobowych, co oznacza spadek o ponad 35 proc. rok do roku - stwierdzają PZPM i KPMG w Polsce w najnowszej edycji cokwartalnego raportu „Branża motoryzacyjna”. Przyczyną jest pandemia COVID-19.

Jak wskazano w raporcie, spadki dotyczą zarówno klientów instytucjonalnych, którzy zarejestrowali 123,4 tys. nowych pojazdów, co przekłada się na spadek o 35,3 proc., oraz klientów indywidualnych, którzy nabyli 56,4 tys. nowych samochodów - o 35,6 proc. mniej niż w I połowie 2019 r.

Jedynym segmentem samochodów osobowych, który z liczbą ponad 26,8 tys. sprzedanych nowych aut zanotował wzrost - o 12,7 proc. - w pierwszym półroczu 2020 r. jest segment pojazdów z napędami alternatywnymi. Wśród aut tego typu największy, ponad trzykrotny wzrost sprzedaży rok do roku odnotowały hybrydy plug-in.

Znacząco spadła też produkcja zlokalizowanych w Polsce fabryk motoryzacyjnych. Wyprodukowały one w I półroczu ponad 201 tys. pojazdów – o 44,1 proc. mniej niż w I połowie 2019 roku. Produkcja samochodów osobowych spadła niemal o połowę, w grupie samochodów użytkowych i ciężarowych spadek był na poziomie 36 proc., natomiast produkcja autobusów przyhamowała najmniej, o 23 proc.

„Biorąc pod uwagę szacunki z początku pandemii, wyniki pierwszego półrocza nie okazały się aż tak złe jak się spodziewano, choć oczywiście we wszystkich kategoriach pojazdów odnotowano spadki rejestracji” - ocenił prezes PZPM Jakub Faryś.

Jak zaznaczył, najlepiej poradził sobie segment premium, a stosunkowo nieźle - segment pojazdów dostawczych, co bardzo cieszy, bo samochody dostawcze służące firmom do przewozu towarów są swoistym barometrem stanu gospodarki.

Faryś wskazał też, że największy spadek zanotowano w segmencie nowych pojazdów ciężarowych, co może oznaczać, że menedżerowie zarządzający firmami transportowymi w Polsce spodziewają się spadku zamówień.

W segmencie pojazdów osobowych na paliwa alternatywne klienci instytucjonalni kupili 20,6 tys. aut, co przekłada się na 14,5-proc. wzrost rok do roku. Klienci indywidualni z kolei do końca czerwca 2020 roku kupili ponad 6,2 tys. aut z napędem alternatywnym – o 7,1 proc. więcej niż w pierwszym półroczu ubiegłego roku.

Jak podkreśla partner w dziale doradztwa podatkowego, szef zespołu doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce Mirosław Michna, największy wzrost odnotowano wśród hybryd plug-in. Sprzedaż na poziomie 1370 aut oznacza wzrost o 210 proc. rok do roku. W I półroczu w Polsce kupiono też 1,1, tys. samochodów w pełni elektrycznych, co oznacza wzrost o niemal 20 proc. W tym samym czasie sprzedaż tradycyjnych hybryd wrosła o niemal 30 proc. (PAP)

wkr/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (21)

dodaj komentarz
drzaraza
Ha, ha , za I-zera ludzie będą stać w kolejkach społecznych.
marian_evangelista
Samochód zwłaszcza nowy to piękna rzecz i niemała satysfakcja, ale jakby nie było jest to koszt a nie inwestycja. A w kryzysie patrzy się na koszty. To w temacie aut luksusowych które w 80% są kupowane przez firmy w leasingu
onlyv8engine
nie tylko luksusowe , ponad 60% to ayta w leasingu lub pod dzialalność dlatego takiej szajby dostaje tzw premier
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
ravauw
Dodajmy jeszcze, ze sa ludzie, którzy zamiast kupowac auto, biorą je w najem dlugoterminowy i mowia ze to sie oplaca..... koniec swiata.
zbyszek_
Tez wielu takich znam co płaca po 2-3k miesięcznie leasingu po doliczeniu pit vat i mówią ze to taniej niż remonty 10letniego auta... I jeszcze nie wiedza ze przy oddawaniu każą im jeszcze z parę K euro dopłacić (bo cena używanych aut spadła bardziej niż przewidywano....)


Kto z was wydaje na remonty 10 letniego
Tez wielu takich znam co płaca po 2-3k miesięcznie leasingu po doliczeniu pit vat i mówią ze to taniej niż remonty 10letniego auta... I jeszcze nie wiedza ze przy oddawaniu każą im jeszcze z parę K euro dopłacić (bo cena używanych aut spadła bardziej niż przewidywano....)


Kto z was wydaje na remonty 10 letniego auta po 30K rocznie????

Ludzie potrafią wszystko sobie wmówić.... Byle by tylko nie odstawać od otoczenia...
To słabość psychiczna a banki polują na słabych....
wektorwg odpowiada zbyszek_
Pierwsze słyszę o jakiejś dopłacie bo cena rynkowa spadła
jkarkoszka odpowiada zbyszek_
Żeby nie było też jeżdżę teraz starym 13 letnim samochodem. I oczywiście jest tanio. Ale z drugiej strony stać mnie i mógłbym kupić sobie nowy z salonu - i coraz częściej myślę że to zrobie - żyje się raz i szczerze będę miał większą radość z jazdy nowym samochodem niż z tych dodatkowych $ na koncie. Ale Żeby nie było też jeżdżę teraz starym 13 letnim samochodem. I oczywiście jest tanio. Ale z drugiej strony stać mnie i mógłbym kupić sobie nowy z salonu - i coraz częściej myślę że to zrobie - żyje się raz i szczerze będę miał większą radość z jazdy nowym samochodem niż z tych dodatkowych $ na koncie. Ale jasne że to jest zachcianka, fanaberia - i tak to trzeba traktować, a nie "inwestycja".
zbyszek_ odpowiada wektorwg
Jak masz auto uzyczone i splacasz tylko szacowany spadek ceny czy np 2K co miesiac z fury wartej 250tys i oddajesz auto po np. 4 latach a auto uzywane takie jak masz spadło na runku wiecej czyli powinno kosztowac ok 150 a mozna je kupic z palcem w nosie uzywane za 140tys, to uzyczajacy poprosi cie o doplate 10K pln przy zworcie,Jak masz auto uzyczone i splacasz tylko szacowany spadek ceny czy np 2K co miesiac z fury wartej 250tys i oddajesz auto po np. 4 latach a auto uzywane takie jak masz spadło na runku wiecej czyli powinno kosztowac ok 150 a mozna je kupic z palcem w nosie uzywane za 140tys, to uzyczajacy poprosi cie o doplate 10K pln przy zworcie, Albo wykupienie całosci za to 150tys fury wartej 140tys. Tak i tak 10K pln dopłacisz.
zbyszek_ odpowiada jkarkoszka
Ale masa ludzi mity opowiada ze zaoszdzedzisz na zwrocie vat i pit wiecej niz to auto straci i sprzedasz z zyskiem. A mit 2gi to ze uzywane auto kosztuje rocznie wiecej niz uzyczone.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki