REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spadający koszt kredytu a złudzenie oszczędności

Michał Kisiel2013-05-13 07:00analityk Bankier.pl
publikacja
2013-05-13 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Rekordowo niskie stopy procentowe cieszą przede wszystkim kredytobiorców. Przez rok stawka WIBOR 3M spadła o 2 punkty procentowe, co znalazło swoje odzwierciedlenie w wysokości rat kredytowych. W tym czasie koszt obsługi 300 tysięcy złotych pożyczonych na 30 lat spadł aż o 370 złotych miesięcznie.

pieniądze
Źródło: Thinkstock

W komentarzach do kolejnych cięć dokonywanych przez Radę Polityki Pieniężnej często przewija się ten sam wątek – ile zaoszczędzą kredytobiorcy. Osoba, która w maju zeszłego roku zaciągnęła kredyt na 30 lat na kwotę 300 tysięcy złotych, dziś odczuwa wyraźną finansową ulgę. Zakładając, że marża kredytu dodawana do wskaźnika WIBOR 3M wynosiła 1,5%, a spłata odbywa się w ratach równych, można mówić o spadku obciążeń o ponad 370 zł miesięcznie. W zeszłym roku miesięczna rata wynosiła 1886 zł, a przy dzisiejszym poziomie wskaźników z międzybankowego rynku – 1511 zł.

135 tysięcy w portfelu? Tylko teoretycznie

Spadkowi rat towarzyszy obniżający się całkowity kosztu kredytu. W każdej racie równej spłacamy część długu (kapitał) oraz naliczone od pozostałego zadłużenia odsetki. Suma spłacanych przez 30 lat odsetek określa cenę, jaką zapłacimy za pożyczone środki. Jeśli porównamy sumaryczny koszt obsługi długu dziś i przed rokiem, to wynik robi wrażenie.

Wakacje na giełdzie
Kredyt hipoteczny: na 20, 30 czy prawie 50 lat?» Kredyt hipoteczny: na 20, 30 czy prawie 50 lat?

W maju 2012 r., gdy wskaźnik WIBOR 3M wynosił 4,95%, za pożyczone 300 tysięcy złotych zapłacilibyśmy 379 tysięcy złotych odsetek. W ciągu 30 lat bankowi zwrócilibyśmy zatem dwa razy więcej, niż pożyczyliśmy.

Dziś, gdy WIBOR 3M ustanawia historyczne minima (2,95%), koszt tego samego kredytu jest aż o 135 tysięcy złotych niższy. Przez 30 lat zapłacimy 244 tysiące złotych odsetek.

Zaoszczędzimy, jeśli zaczniemy oszczędzać

Czy przeciętny kredytobiorca dostał w prezencie od RPP równowartość niezłego samochodu? Niestety, nie. Papierowe oszczędności widniejące na harmonogramie spłaty kredytu staną się prawdziwymi oszczędnościami tylko pod dwoma warunkami:

  • niskie stopy procentowe utrzymają się do końca okresu spłaty kredytu,
  • środki uwolnione dzięki obniżce raty nie zostaną od razu skonsumowane, lecz odłożone na później.

Pierwszy warunek raczej się nie ziści. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, jaki długo potrwa okres niskiej inflacji i luźnej polityki monetarnej. Szanse, że tak będzie przez kolejne kilkadziesiąt lat, są znikome.

Drugi warunek zależy od naszej postawy. Z niższych rat można skorzystać, tworząc finansowe rezerwy. Nie będą one zapewne liczone w setkach tysięcy złotych, ale nawet część tej kwoty pozwoli zbudować zabezpieczenie na gorsze czasy.

Michał Kisiel, analityk Bankier.pl

m.kisiel@bankier.pl

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (35)

dodaj komentarz
~MacGawer
Ew. "poduszka bezpieczeństwa" nie powinna byc większa niż 3 miesięczne raty i umieszczona na bankowych lokatach, inaczej możemy zamrozić/zniszczyć kapitał. Od tych 3 miesięcy mozna odliczyć "wakacje kredytowe" czyli czasowe zawieszenie spłat jakie oferują niektóre banki. Dla osób które nie siedza w temacie radzę Ew. "poduszka bezpieczeństwa" nie powinna byc większa niż 3 miesięczne raty i umieszczona na bankowych lokatach, inaczej możemy zamrozić/zniszczyć kapitał. Od tych 3 miesięcy mozna odliczyć "wakacje kredytowe" czyli czasowe zawieszenie spłat jakie oferują niektóre banki. Dla osób które nie siedza w temacie radzę proste rozwiązania, czyli obniżenie kredytu o posiadane kwoty. Zarabianie na nich poprzez inwestycje w lokaty itp wymaga sporego nakladu pracy i pewnej wiedzy. Bez w/w można łatwo stracić pieniądze i zamiast zyska sporo stracić. A ile się przy tym czlowiek nadenerwuje i naśledzi wskaźników, to jego ;)
~waldi
Każda sytuacja jest inna. Ja wybrałem dwie drogi, po pierwsze utrzymałęm wysokość raty, więc spłacam więcej kapitału. Dało to ok. 8 lat skrócenia okresu kredytu. To dotych tych co analizują czy raty równe czy malejące (rata musi być do udźwignięcia- zawsze można zwiększyć ratę bądź nadpłacić kapitał). Po drugie nadwyżki pensji np.Każda sytuacja jest inna. Ja wybrałem dwie drogi, po pierwsze utrzymałęm wysokość raty, więc spłacam więcej kapitału. Dało to ok. 8 lat skrócenia okresu kredytu. To dotych tych co analizują czy raty równe czy malejące (rata musi być do udźwignięcia- zawsze można zwiększyć ratę bądź nadpłacić kapitał). Po drugie nadwyżki pensji np. premia, wzrot podatku itp.odkładam jako oszcędności i wilk syty i owca.... Co do wypowiadających się, jeśli nie masz kredytu bo cię nie stać to nie zrozumiesz sytuacji kredytobiorców. Kredytobiorcy mają świadomość ryzyka ale bez ryzyka nie było by szans na mieszkanie a tak większości uda się je spłacić, a to będzie ich kapitał na później. Ja na emeryturze zamierzam zamienić mieszkanie na mniejsze, a z gotówki korzystać.
~b?b
A od tych oszczędności to nie muszę zapłacić podatku- wolałbym płacić na bieżąco bo od całej kwoty zaoszczędzonej to się łącznie spora wartość uzbiera a nie chciałbym spałać jednorazowo całości. No chociaż może będzie można rozłożyć na raty.....
~popek
Witam

Jestem obecnie w trakcie wypłaty kredytu na laczna kwote 230tys na zakup mieszkania(rodzina na swoim)PEKAO SA obecnie pozostała mi do wybrania ostatnia transza tj. 20 tys. Kredyt jest na 25 lat. Obecnie na remont mieszkania kasa jest odlozona i dysponuje ok 10tys wolnych srodkow. prosze o porade czy zmniejszac ostania
Witam

Jestem obecnie w trakcie wypłaty kredytu na laczna kwote 230tys na zakup mieszkania(rodzina na swoim)PEKAO SA obecnie pozostała mi do wybrania ostatnia transza tj. 20 tys. Kredyt jest na 25 lat. Obecnie na remont mieszkania kasa jest odlozona i dysponuje ok 10tys wolnych srodkow. prosze o porade czy zmniejszac ostania transze o ta kwote?nadminiam ze bardzo mi zalezy na jak najszybszym spłaceniu kredytu.Z pierwszych negocjacji z bankiem wynika ze nie moge w aneksie skrocic okresu kredytowego tylko zmniejszyc rate. Czy istnieje mozliwosc skrocenia kredytu lub co w moim przypadku byloby korzystniejsze?

Z gory dzieki za odpowiedzi
~seth
co do kredytu RnS to ja mam aktualnie oprocentowanie na poziomie 2,19% i raczej nie opłaca się tego nadpłacać tylko nadwyżkę gotówki zainwestować ! Pozdrawiam
~MacGawer
Większość komentujących zapomina, że nie jest ważne jakie jest oprocentowanie, ale róznica między nim a inflacją. Przy stałej waloryzacji naszych dochodów 10% na kredycie i 8% inflacja jest lepsze niż 4% kredytu i zerowa inflacja. To dokładnie taka różnica jak między wzrostem płac nominalnym a REALNYM.

Ogólna zasada powinna
Większość komentujących zapomina, że nie jest ważne jakie jest oprocentowanie, ale róznica między nim a inflacją. Przy stałej waloryzacji naszych dochodów 10% na kredycie i 8% inflacja jest lepsze niż 4% kredytu i zerowa inflacja. To dokładnie taka różnica jak między wzrostem płac nominalnym a REALNYM.

Ogólna zasada powinna być taka, że nie bierze się kredytu wyższego niż potrzeby. Wiem, są teorie ekonomiczne które mówią inaczej, ale żaden inżynier ich nie pojmie, więc to są bzdury ;) Na różnicy oprocentowania między lokatą a kredytem da się zarobić w bardzo krótkim terminie, w długim kredyt zawsze będzie droższy (pomijam rasowych graczy, ci zawsze wyjdą na swoje). Optymalizacja spłat powinna polegać na tym, że jak to tylko będzie możliwe należy spłacać kredyt przedterminowo w takich kwotach, od których nie płaci się "karnych" odsetek. Skracanie dłogości kredytu nie ma większego sensu, bo przy szybszych spłatach i tak szybciej się go zakończy. A to oznacza, że całkowity koszt będzie taki sam, ale pojedyńcze raty będą coraz mniej uciążliwe.
~waldi
załóż lokatę odsetki będą niższe niż w kredycie ale będziesz miał poduszkę bezpieczeństwa. Przyrost oszczędności zniweluje częściowo koszt kredytu.
~seth odpowiada ~waldi
czyli połowę odsetek płaci państwo! na pewno na lokacie dostanie więcej !!!!!!!
~a5
ZNIEŚĆ BELKĘ I JEGO PODATEK OD LOKAT.
~Karllos
wziąłem kredyt gotówkowy w banku 12 tyś na 36 miesięcy w październiku... od tego czasu stopy spadły o 1 zł

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki