George Soros uważa ostatnie decyzje Banku Japonii za „sensację”. Miliarder podkreśla jednak, że Japończycy prowadzą niebezpieczną grę.
George Soros w wywiadzie dla telewizji CNBC określił mianem „sensacji” decyzję Banku Japonii dotyczącą zwiększenia skali interwencji. W ocenie miliardera takie działania są „bardzo brawurowym przedsięwzięciem”.
W perspektywie radykalne rozwiązania mogą przynieść jednak lawinę kursu jena, którą według Sorosa będzie trudno opanować, jeżeli Japończycy zaczną tracić zaufanie do swojej waluty. W ocenie słynnego inwestora problem Kraju Kwitnącej Wiśni jest akumulowanie deficytów przez ostatnie ćwierć wieku, co nie pozwala gospodarce ruszyć do przodu.
| »Bank Japonii nie będzie już ustalać stopy procentowej |
Bank Japonii zadecydował o powiększeniu skali zakupu aktywów do 7 bilionów jenów każdego miesiąca (kwota odpowiada 74,1 mld dolarów). Ponadto władze monetarne nie będą już kontrolować stopy procentowej, lecz skupią uwagę na powiększaniu bazy monetarnej, która ma rosnąć w tempie 60-70 bilionów jenów rocznie.

Tym sposobem Bank Japonii chce osiągnąć inflację na poziomie 2 proc., co w zamierzeniu władz monetarnych powinno postawić gospodarkę na nogi. Jen jest obecnie najsłabszy od sierpnia 2009 roku w stosunku do dolara.
Bloomberg.com / PL




























































