REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Skandal wyborczy w Kanadzie. Separatyści z Alberty opublikowali dane 2,9 mln wyborców

2026-05-01 02:52, akt.2026-05-01 09:26
publikacja
2026-05-01 02:52
aktualizacja
2026-05-01 09:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Lista prawie 2,9 mln nazwisk wyborców została umieszczona w internecie przez działającą w Albercie organizację separatystów. Elections Alberta, urząd odpowiedzialny za wybory w tej prowincji, rozpoczął śledztwo. Sprawą zajął się w czwartek sąd.

Skandal wyborczy w Kanadzie. Separatyści z Alberty opublikowali dane 2,9 mln wyborców
Skandal wyborczy w Kanadzie. Separatyści z Alberty opublikowali dane 2,9 mln wyborców
fot. Daniel Joseph Petty / / Pexels

W internecie znalazły się nie tylko nazwiska 2,9 mln albertańskich wyborców, także ich adresy i telefony. Elections Alberta, urząd odpowiedzialny za wybory w prowincji, poinformował w czwartkowym komunikacie, że współpracuje w tej sprawie z „innymi właściwymi agencjami” i zapewnił, że nie doszło do włamania do jej systemów. Uznano, że „mogło dojść do niewłaściwego wykorzystania i/lub rozpowszechnienia listy wyborców przez uprawnionego adresata”.

Adresy i telefony 2,9 mln wyborców trafiły do sieci

Prawo w Albercie zezwala na dostęp do bazy danych wyłącznie partiom politycznym, parlamentarzystom, kandydatom i stowarzyszeniom działającym w okręgach wyborczych. Mogą tych danych używać do poszukiwania nowych członków partii i do zwracania się o wpłaty.

Elections Alberta nie podała nazwy grupy separatystów, ale agencja The Canadian Press napisała, że według jednego z niezależnych dziennikarzy w Edmonton prowadzący dochodzenie byli w tym tygodniu na wydarzeniu organizowanym przez Centurion Project i mówili organizatorom o obawach ws. dostępu do listy. Również publiczny nadawca CBC podawał w czwartkowych relacjach z sądu, że baza danych znalazła się na stronie Centurion Project.

Sąd w Albercie zajął się w czwartek sprawą bazy danych i jak podawało CBC, wydał zgodę na usunięcie tej bazy ze strony internetowej separatystów, zaś przedstawiciele Elections Alberta poinformowali sąd, że w dochodzeniu ustalono, iż listę przekazano partii o nazwie Republikańska Partia Alberty (Republican Party of Alberta). To istniejąca od 2022 r. partia, pod obecną nazwą od ub.r., która otwarcie deklaruje zamiar oderwania Alberty od Kanady i dołączenia do USA. The Canadian Press cytowała komentarz lidera partii Camerona Daviesa, który twierdził, że ostrzegał Centurion Project, by nie wykorzystywali pozyskanych od partii informacji i zapewnił, że w pełni będzie współpracować z Elections Alberta.

Wakacje na giełdzie

Amerykańskie metody w Kanadzie? Skandal z wyciekiem danych

Centurion Project pisze o sobie na stronie internetowej, którą programy antywirusowe oznaczają jako niebezpieczną, że celem jest rekrutacja i mobilizacja „grupy liderów społeczności w całej prowincji Alberta, by podjąć się zadania wygrania suwerenności Alberty”.

Szefem Centurion Project jest działający na rzecz secesji Alberty David Parker, przypomniała The Canadian Press. Zamieścił on w mediach społecznościowych zdjęcie książki telefonicznej z dopiskiem „znalazłem nazwiska i adresy w strasznym dokumencie nazywanym książką telefoniczną”.

Były wicepremier Alberty, pochodzący z Polski Thomas Lukaszuk, który prowadzi kampanię „Forever Canadian” na rzecz pozostania Alberty w Kanadzie, napisał w czwartek na X, że strona Centurion Project, służąca do pozyskiwania danych i łączenia jej z danymi o wyborcach, została zaimportowana z USA. „W USA ten program nazywa się 10X. Był używany przez MAGA i promowany przez Tuckera Carlsona do identyfikacji wyborców Trumpa” – napisał Lukaszuk. Ruch „Forever Canadian” zebrał w ub.r. ponad 456 tys. podpisów pod petycją o referendum w sprawie pozostania Alberty jako prowincji w Kanadzie. Konserwatywny rząd Alberty dotychczas nie podjął decyzji w tej sprawie.

W Albercie działa też separatystyczna grupa Alberta Prosperity Project, która dąży do własnego referendum na rzecz secesji prowincji.

W styczniu br. separatystów w Albercie poparł amerykański sekretarz skarbu Scott Bessent.

Z Toronto Anna Lach(PAP)

lach/wr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Kanada

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki