Legenda Manchesteru United wreszcie zakwalifikowała się na listę oczekujących na tytuł szlachecki, który zostanie mu przyznany najprawdopodobniej w czerwcu przyszłego roku. Wszystko dlatego, że w końcu "wyczyścił" swoje zeznania podatkowe.


10 lat temu David Beckham został "przyłapany" na unikaniu podatków. Razem z Robbiem Williamsem, Guyem Ritchiem i 1400 osobami zainwestował w przedsiębiorstwo filmowe Ingenious, które współpracowało m.in. przy takich produkcjach jak "Avatar", "Życie Pi" czy 4 i 5 część "Szklanej Pułapki". Dzięki wpłacie minimum 100 tys. funtów na wsparcie brytyjskiej kinematografii, gwiazdy mogły uzyskać znaczne ulgi podatkowe. Jednak urząd podatkowy potraktował sprawę inaczej, określając ją jako formę unikania podatków.
Przeczytaj także
Sprawa oparła się o sąd, którego wyrok był jednoznaczny - koszty produkcji filmowej nie mogą być odliczone od podatku. Jak się okazało, łącznie 1400 osób miało do zapłaty około 700 mln funtów do skarbówki. W ten sposób gwiazda piłki nożnej trafiła na czarną listę urzędu skarbowego. W sierpniu odbyła się kolejna z serii rozpraw dotyczących Ingenious, którą tym razem wygrało przedsiębiorstwo filmowe. Wówczas to prawnicy piłkarza skontaktowali się z urzędem podatkowym, by uregulować jego finanse.
Jak podają informatorzy "The Sun", jedynym powodem, dla którego nie przyznano Beckhamowi tytułu szlacheckiego w 2013 roku, był właśnie skandal podatkowy. Teraz wszystko zostało wyjaśnione i nie ma powodu, by nie został w ten sposób uhonorowany. Wśród jego zasług wymieniono cudowną bramkę przeciwko Grecji, która zakwalifikowała Anglię do Mistrzostw Świata w 2002 roku, bycie ambasadorem UNICEFu przez 18 lat czy zbiórkę 50 mln funtów na cele charytatywne. W barwach angielskiej reprezentacji występował 115 razy, a jej kapitanem był przez 6 lat z rzędu.
Teraz jego kandydatura trafiła do Komitetu ds. Honorów pod przewodnictwem sekretarz kultury Nadine Dorries. To właśnie do niego należy zatwierdzenie nominacji piłkarza. Nadanie mu tytułu Sir oznaczałoby, że jego żona - Victoria, Spice Girl - zostanie Lady Beckham.

Dwa lata temu "The Sunday Times" ujawnił, że David i Victoria płacą najwyższe podatki w Wielkiej Brytanii. Skarbówce oddali 12,7 mln funtów.
Popkultura i pieniądze w Bankier.pl...
...czyli seria o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windosorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.
aw





























































