REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sikorski: Prosiłbym, by prezydent Nawrocki upomniał się w Waszyngtonie o Ziobrę

2026-06-12 13:12
publikacja
2026-06-12 13:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Szef MSZ Radosław Sikorski wyraził nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki upomni się w Waszyngtonie o pozbawienie Zbigniewa Ziobry ochrony USA tak, by polityk PiS mógł stanąć przed polską prokuraturą i sądem. Podkreślił też, że Nawrocki ma wsparcie rządu w zabieganiu o zwiększenie obecności wojsk amerykańskich w Polsce.

Sikorski: Prosiłbym, by prezydent Nawrocki upomniał się w Waszyngtonie o Ziobrę
Sikorski: Prosiłbym, by prezydent Nawrocki upomniał się w Waszyngtonie o Ziobrę
fot. Konrad Laskowski / / MSZ

Sikorski poinformował też, że MSZ otrzymało odpowiedź strony amerykańskiej na swoje zapytanie dotyczące procedury wjazdu Ziobry do USA.

Sikorskiemu odpowiedział na platformie X szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. „Politycy koalicji rządzącej są tak nieudolni, że muszą już apelować do prezydenta o pomoc w sprawie Zbigniewa Ziobry. Sami nie potrafią wiele, poza prześladowaniem opozycji. A teraz się okazuje, że nawet w tej sprawie apelują o pomoc” - napisał.

„Nie, nikt nie będzie wam pomagał w waszych opresywnych działaniach. Zdecydują niezależne amerykańskie sądy. Nauczcie się na czym polega praworządność” - dodał Przydacz.

W rozmowie w Programie Trzecim Polskiego Radia Sikorski odniósł się do zbliżającej się wizyty Karola Nawrockiego w USA. Prezydent weźmie w niedzielę udział w organizowanej w Białym Domu gali mieszanych sztuk walki UFC Freedom 250, upamiętniającej 250. rocznicę powstania USA i organizowanej w dzień urodzin amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa. Nawrocki w USA spotka się również z Polonią.

Wakacje na giełdzie

Wicepremier podkreślił w kontekście wizyty, że „nawet przy prywatnych uroczystościach można ugrać coś dla kraju”. Dodał, że prezydent ma wsparcie całego rządu w zabieganiu o realizację obietnicy prezydenta Trumpa co do zwiększenia obecności amerykańskich wojsk w Polsce, mimo zmniejszania obecności amerykańskiej w całej Europie. Chodzi o zapowiedź Trumpa, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski „kolejne 5 tysięcy żołnierzy”.

Sikorski ocenił, że „większym problemem dla prezydenta” jest kwestia b. ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który przebywa w Stanach Zjednoczonych po przeniesieniu się tam z Węgier. Polska prokuratura zarzuca posłowie PiS m.in., że jako minister sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Według prokuratury, Ziobro opuścił Europę 9 maja, posługując się wizą „członka zagranicznych mediów”.

- Mamy kwestię osoby, która jest poszukiwana listem gończym w Polsce, która wyłudziła wizę dziennikarską od Stanów Zjednoczonych. Bardzo bym prosił pana prezydenta, aby się upomniał o to, aby Zbigniew Ziobro został pozbawiony ochrony Stanów Zjednoczonych tak, aby mógł stanąć w Polsce przed obliczem prokuratora i sędziego - powiedział szef MSZ. Jak dodał, „rozumie, iż prezydent chciałby Ziobrę prędzej czy później ułaskawić, ale żeby mógł go ułaskawić, to najpierw musi być skazany”.

Minister poinformował, że MSZ otrzymało odpowiedź strony amerykańskiej na swoje zapytanie dotyczące procedury wjazdu Ziobry do USA. - Odpowiedź przyszła wczoraj, dość formalna, wskazująca na procedury wynikające z umów międzynarodowych, ale ekstradycja to raz, a dawanie wizy dziennikarskiej komuś, kto nie jest dziennikarzem, bo jest wiceprezesem głównej partii opozycyjnej i posłem, to dwa - stwierdził Sikorski. Zaznaczył, że polityka wizowa każdego kraju jest jego suwerenną decyzją. - MSZ wskazuje natomiast na to, że Zbigniew Ziobro powinien stanąć przed polską prokuraturą za malwersację pieniędzy publicznych – stwierdził.

Na późniejszym spotkaniu, organizowanym przez Biuro Parlamentu Europejskiego i Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce Sikorskiego spytano, czy strona prezydencka zwróciła się o jakąś opinię lub inne materiały do MSZ w związku z wizytą Nawrockiego w USA. Sikorski odparł, że to wizyta prywatna, nie ma zatem przygotowanego stanowiska rządu. Zaznaczył, że jeśli KPRP zwróci się o jakiekolwiek materiały, to je uzyska.

Ponownie nawiązując do sprawy Ziobry, Sikorski podkreślił, że on by marzył o tym, by Nawrocki go „po prostu przywiózł do Polski”. - Ja rozumiem, że pan prezydent może mieć tu konflikt interesów, bo z jednej strony kolega prawicowiec, ale z drugiej strony obowiązek państwowy. Więc mam nadzieję, że pokaże siłę swojej przyjaźni z prezydentem Trumpem, i pokaże też, że walczy z korupcją, i że zabiega o interesy państwa polskiego, a nie tylko o interesy ruchu MAGA czy interesy prawicy - powiedział.

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, odnosząc się do słów wicepremiera ws. Ziobry, ocenił, że „tabloidowy styl uprawiania polityki przez ministra Radosława Sikorskiego dowodzi zużycia tego prominentnego członka rządu Donalda Tuska; stąd ciągle zaczepki kierowane w stronę prezydenta”.

Sikorski w rozmowie w Programie Trzecim Polskiego Radia skomentował również doniesienia „New York Times”, że Stany Zjednoczone zamierzają znacząco zmniejszyć liczbę myśliwców i okrętów dostępnych na potrzeby operacji NATO w Europie.

- To jest na pewno znacząca redukcja, która nie jest niespodziewana. Znamy przecież dokumenty takie, jak Narodowa Strategia Bezpieczeństwa, Narodowa Strategia Obrony. Tam jest czarno na białym napisane, że Europa jest priorytetem dopiero numer 4 dla Stanów Zjednoczonych – zauważył szef polskiej dyplomacji. Wskazał, że Europa musi tam, gdzie może, wypełnić powstałe luki własnym sumptem.

Według „NYT”, planowane cięcia obejmują zmniejszenie liczby myśliwców F-16 i F-15E z około 150 do 100, liczby morskich samolotów patrolowych z 26 do 15 oraz wycofanie wszystkich samolotów do tankowania w powietrzu, które były wcześniej dostępne dla Europy. (PAP)

kmz/ wni/ sdd/

Źródło:PAP

Komentarze (2)

dodaj komentarz
samsza
Polityka bez ambasadora w USA jakoś nie wychodzi, trzeba się innych prosić o kontakty z politykami USA, żałosny przykład niekompetencji.

Jakby nie patrzeć brnięcie w Klich jest najważniejszy, dla Sikora, i on nie ustąpi z błędnej drogi.
Ciekawe, co on sobie wyobraża, że w ten sposób pokazuje.
harrytracz
Przypominam że waszym cyrkiem z Ziobrą udowodniliście, że osoba poszukiwana listem gończym może bez problemu przejść odprawę lotniskową pod własnym nazwiskiem , wsiąść w samolot i polecieć sobie jak gdyby nigdy nic do USA z terenu UE. Nie wiem czy macie świadomość ilu prawdziwym przestępcom pokazaliście jak to się robi.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki