REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sezonowe wzrosty kosztów wynajmu

2010-08-30 08:40
publikacja
2010-08-30 08:40

Sierpień i wrzesień to okres największego ruchu na rynku wynajmu. Dziesiątki tysięcy studentów, w największych polskich miastach, poszukują mieszkań na nowy rok akademicki. Jest to okres kiedy właściciele mieszkań najszybciej mogą znaleźć najemców, ale także uzyskać lepsze ceny niż w pozostałych miesiącach roku.


Od kilkunastu miesięcy zwiększa się liczba mieszkań przeznaczanych pod wynajem. W maju 2010 ofert w serwisie www.szybko.pl było 8 947, w czerwcu 10 391, w lipcu 12 937, a w sierpniu ponad 13 000. Dotychczas wzrost liczby mieszkań przeznaczonych pod wynajem stopował podwyżki czynszów. Jednak w sierpniu  popyt jest tak duży, że właściciele mogą sobie pozwolić na nieznaczne podniesienie ceny. Dotyczy to przede wszystkim najatrakcyjniejszych lokalizacji: położonych w pobliżu wyższych uczelni, dobrze skomunikowanych z resztą miasta.


W  efekcie w sierpniu koszty wynajmu są wyższe niż w lipcu w 13 spośród 15 polskich miast. Jedynie w Bydgoszczy i Lublinie jest nieznacznie taniej niż w lipcu 2010. Największe podwyżki miały miejsce w Olsztynie (+7,7%) i w Białymstoku (+5%), gdzie w ostatnich latach znacznie wzrosła liczba studentów, a budownictwo mieszkaniowe nie rozwijało się w takim tempie jak w Warszawie, Krakwie czy Wrocławiu. Warto zauważyć, że w najmniejszym stopniu – średnio o 1,5% z miesiąca na miesiąc - wzrosły koszty wynajmu kawalerek. W największych ośrodkach akademickich: Warszawie, Krakwie, Wrocławiu i Gdańsku średnie koszty wynajmu kawalerki wzrosły zaledwie o kilka złotych.


Średnio o 2,3% we wszystkich 15 miastach podrożały mieszkania dwupokojowe, a o 3,1% trzypokojowe
. Takie wzrosty są odzwierciedleniem popytu. Studenci zdecydowanie chętniej wynajmują mieszkania większe by móc zamieszkać ze znajomymi i dzielić koszty.


Średnie koszty wynajmu mieszkań



Marta Kosińska, Ekspert serwisu nieruchomości www.szybko.pl / Expander
Źródło:Szybko.pl
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Sigmall
zobacz też tu:

http://kredyt-na-mieszkanie.blogspot.com/
~skarżypyta
Z uwagi na fakt, że obiektywizm jest pojęciem subiektywnym, trudno się spodziewać po po autorach z branży, że będą obstawiać spadki. A prawda (obiektywna) jest taka, że ceny lecą na pysk głównie na rynku wynajmu. Łatwo się o tym przekonać wpisując w wyszukiwarkę odpowiednie parametry mieszkania. Mieszkania w WARSZAWIE w dobrym standardzie Z uwagi na fakt, że obiektywizm jest pojęciem subiektywnym, trudno się spodziewać po po autorach z branży, że będą obstawiać spadki. A prawda (obiektywna) jest taka, że ceny lecą na pysk głównie na rynku wynajmu. Łatwo się o tym przekonać wpisując w wyszukiwarkę odpowiednie parametry mieszkania. Mieszkania w WARSZAWIE w dobrym standardzie chodzą po 25zł/m2. Czyli 100m "kawalerka" jest do wzięcia za 2500-3000 pln! :-). I nic w tym złego...
~tiko
To już mój trzeci rok ja wynajmuję mieszkanie w Warszawie i stwierdzam że w porównaniu do poprzednich okresów nie ma wzrostów wręcz przeciwnie są obniżki i to całkiem spore. Zaoszczędzę w tym roku jeszcze więcej :)

Spadku cen wynajmu osobiście dopatruję w następujących czynnikach :
- służba wojskowa nie jest obowiązkowa,
To już mój trzeci rok ja wynajmuję mieszkanie w Warszawie i stwierdzam że w porównaniu do poprzednich okresów nie ma wzrostów wręcz przeciwnie są obniżki i to całkiem spore. Zaoszczędzę w tym roku jeszcze więcej :)

Spadku cen wynajmu osobiście dopatruję w następujących czynnikach :
- służba wojskowa nie jest obowiązkowa, w związku z tym i mniejsza presja wśród absolwentów szkół średnich żeby iść na studia,
- zwiększyła się podaż mieszkań, co roku oddawane są nowe mieszkania. Ludzie kupowali je nie tylko dla siebie ale i jako inwestycje, często na kredyt. W związku z tym żeby nie zostać z pustym mieszkaniem wolą zejść z cenny i pokrywać niewielką różnicę pomiędzy zyskiem z wynajmu, a ratą kredytu. Niż samemu płacić ratę kredytu + czynsz,
- bezrobocie, trudniej o pracę to i mniej ludzi się przeprowadza a co za tym idzie mniejszy popyt na wynajem.
- powoli zaczyna się niż demograficzny.

Teraz pozostaje tylko poczekać jak za cenami wynajmu ceny nieruchomości zaczną lecieć do dołu, cześć osób też może mieć problem z spłatą kredytu zaciągniętego w 2007-20010 i szykują się okazje do przejęcia nieruchomości :)
~bankier odpowiada ~tiko
Popieram wynajem, jako obronę przed złodziejstwem ze strony banków. Tak naprawę zawsze na lewarze korzystały głównie banki. Gdyby nie one, ceny byłyby kilkakrotnie niższe. Bo kwoty rzędu 1 mln za 80m2 są abstrakcją dla zaciągających kredyty. Kredytobiorcy, ani ich prawnuki w życiu takiej sumy na oczy nie zobaczą. Ale takie odsetki Popieram wynajem, jako obronę przed złodziejstwem ze strony banków. Tak naprawę zawsze na lewarze korzystały głównie banki. Gdyby nie one, ceny byłyby kilkakrotnie niższe. Bo kwoty rzędu 1 mln za 80m2 są abstrakcją dla zaciągających kredyty. Kredytobiorcy, ani ich prawnuki w życiu takiej sumy na oczy nie zobaczą. Ale takie odsetki przy kredytach 40 letnich zapłacą..
Na poparcie tezy mój ulubieniec, niestety wykupiony od bankiera M. Macierzyński:

http://bankier.tv/na-nieruchomosci-mozna-stracic-6095.html
~mgr inż.
studentów mniej to i podwyżki sezonowe mniejsze

Powiązane: Wrocław

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki