Rząd wciąż analizuje podatek od zysków nadmiarowych i - jeśli wejdzie w życie - będzie to rozwiązanie dotyczące konkretnych sektorów, a nie wszystkich przedsiębiorstw - poinformował Radiu Zet rzecznik rządu Piotr Muller.


"Zdarza się tak, że niektóre firmy, ze względu na sytuację międzynarodową mają większe zyski niż wynikałoby to z naturalnych działań gospodarczych, i z tego podatku nie zrezygnowaliśmy. Obserwujemy jak wygląda sytuacja w poszczególnych sektorach i jeśli to rozwiązanie będzie wchodziło, to jako podatek sektorowy, który dotykałby tych firm, które rzeczywiście mają te nadmiarowe zyski" - powiedział Muller.
Dopytany, czy podatek dotyczyć będzie tylko spółek energetycznych powiedział: "Nie tylko energetyczne, inne też mogą odnosić zyski w tym obszarze. Dlatego trzeba to zbadać sektorowo i to w tej chwili jest poddawane analizie przez rząd".
"Za wcześnie żeby powiedzieć, że podatek od nadmiarowych zysków miałby odjeść na bok, ale prawdą jest, że nie ma teraz przyjętego tego projektu w bardzo szerokim obszarze, jakim być może miał być pierwotnie" - dodał. (PAP Biznes)
pat/ asa/
































































