REKLAMA
PROMOCJA

Sejm uchwalił "ustawę wiatrakową"

2016-05-20 18:04
publikacja
2016-05-20 18:04

Sejm uchwalił w piątek ustawę o inwestycjach dotyczących elektrowni wiatrowych wraz z przepisem, by wiatraki stawiano w odległości od domów nie mniejszej niż 10-krotność wysokości tych instalacji.

fot. / / YAY Foto

Za ustawą głosowało 239 posłów, przeciw było 147, wstrzymało się 16. Projekt był autorstwa posłów PiS.

Zdaniem autorów ustawa przyczyni się do uregulowania zasad lokalizowania elektrowni wiatrowych na terytorium Polski.

W projekcie największe kontrowersje wzbudził zapis, że farmy wiatrowe nie będą mogły powstawać w mniejszej odległości od budynków mieszkalnych niż 10-krotność ich wysokości wraz z wirnikiem i łopatami. W praktyce to 1,5-2 km. Zdaniem klubów opozycyjnych przyjęcie tego przepisu doprowadzi do całkowitego zahamowania rozwoju energetyki wiatrowej.

Ta sama odległość miałaby być zachowana przy budowie nowych wiatraków przy granicach m.in. parków narodowych, rezerwatów, parków krajobrazowych, obszarów Natura 2000. Istniejące wiatraki, które nie spełniają kryterium odległości, nie mogłyby być rozbudowywane, dopuszczalny ma być jedynie ich remont i prace niezbędne do eksploatacji. Ponadto lokalizacja elektrowni wiatrowej byłaby możliwa tylko na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Ustawa prowadzi też do wzrostu opłat za eksploatację wiatraków. Jednocześnie zakłada, że można będzie rozbudowywać lub przebudowywać domy, znajdujące się w najbliższym sąsiedztwie wiatraków, jeśli pozwala na to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Tym niemniej przedstawiciele opozycji przekonywali, że przyjęte zapisy uniemożliwią budowę nowych domów w sąsiedztwie wiatraków.

Jeden z autorów projektu Bogdan Rzońca (PiS) przekonywał przed głosowaniami, że ustawa nie hamuje energetyki wiatrowej, tylko wprowadza niezbędne regulacje, zaś najlepszą formą rozwoju energetyki jest "mikst energetyczny" różnych źródeł.

"Za tą ustawą stoi polski węgiel" - replikował Michał Stasiński (Nowoczesna). "Wasz miks energetyczny to jest po pierwsze węgiel, po drugie węgiel i po trzecie węgiel" - zwracał się do PiS.

"Nikomu nie udało się wygrać z wiatrakami, ale PiS-owi się udaje" - dodał Mieczysław Kasprzyk (PSL).

"Rok po roku dopłacamy do energii odnawialnej" - przekonywała przed głosowaniem szefowa MEN Anna Zalewska, tłumacząc, że wiele lat zajmowała się energią odnawialną. "Niech państwo przekonują tych, którzy muszą żyć pod złomem" - zwróciła się do opozycji. I nie grozi nam, czym groziła opozycja, że w 2020 roku nie osiągniemy wymaganego przez UE poziomu 15 proc. energii ze źródeł odnawialnych, bo dzisiaj mamy już 12 proc.

Minister energii Krzysztof Tchórzewski dodawał, że gdybyśmy mieli rozwijać jeszcze szybciej energię odnawialną, musielibyśmy dopłacać do tego kolejne miliardy złotych. "Przez to szaleństwo energii odnawialnej zmniejszamy sobie PKB" - przekonywał.

Z projektu ostatecznie wykreślono zapisy dotyczące zasad notyfikacji technicznej wiatraków. Projekt przewidywał np. maksymalnie 2-letni termin ważności decyzji, pozwalającej na eksploatację wiatraków.

Przyjęto też kilka poprawek, zgłoszonych przez klub PiS już w trakcie drugiego czytania.

W myśl jednej z poprawek wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego będzie mógł nakazać rozbiórkę wiatraka wybudowanego bez zezwolenia, na koszt inwestora, chyba że inwestor uzyska nowe pozwolenie.

Posłowie zdecydowali też, że postępowanie w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy, rozpoczęte przed wejściem w życie ustawy, można będzie prowadzić ciągu 3 lat od wejścia ustawy w życie na podstawie dotychczasowych przepisów.

Jeszcze inna poprawka zakłada, że ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Teraz ustawa trafi do Senatu. (PAP)

pś/ dym/

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (86)

dodaj komentarz
~c2h2
W Polsce się mści brak decyzji o budowie elektrowni atomowej. Zaden rząd nie potrafił tego przeprowadzić po roku 89. Strach przed energią atomową chociaż żyjemy w srefie asejsmicznej i i tornada F4 nam nie grożą nie jest uzasadniony. Mamy małe zasoby energii odnawialnej , ilość wody jak w Egipcie i słabe nasłonecznienie , a wiatry W Polsce się mści brak decyzji o budowie elektrowni atomowej. Zaden rząd nie potrafił tego przeprowadzić po roku 89. Strach przed energią atomową chociaż żyjemy w srefie asejsmicznej i i tornada F4 nam nie grożą nie jest uzasadniony. Mamy małe zasoby energii odnawialnej , ilość wody jak w Egipcie i słabe nasłonecznienie , a wiatry jak pisałem nie na całym obszarze kraju. OZE może mieć znaczenie dla użytku indywidualnego a nie do zasilania przemysłu czy komunikacji, Dlatego musimy wybudować śladem Węgier, które nas w tym wyprzedzają elektrownie jądrową
~plazowicz
No i bardzo dobrze. Za ustawą faktycznie musi stać węgiel, i tutaj dobrze, że stoi. Tzw. energia odnawialna to olbrzymie straty PKB i dalsze rozdawnictwo publicznych pieniędzy. Argument o nieprzewidywalności państwa na mnie nie działa. Grupka cwaniaków chciała zrobić dobry geszeft na budżecie państwa, a puszczono ich w skarpetkach.No i bardzo dobrze. Za ustawą faktycznie musi stać węgiel, i tutaj dobrze, że stoi. Tzw. energia odnawialna to olbrzymie straty PKB i dalsze rozdawnictwo publicznych pieniędzy. Argument o nieprzewidywalności państwa na mnie nie działa. Grupka cwaniaków chciała zrobić dobry geszeft na budżecie państwa, a puszczono ich w skarpetkach. I to niby ma być ta wielka krzywda? Oby jeszcze więcej takich...
~gość
Wygląda że na forum wypowiadają się w większości własciciele wiatrakó albo ci którzy mają ziemię przygotowaną pod takie inwestycje wg dawnej ustawy.
Zapominacie Panstwo że nnowa ustawa jest dla LUDZI wszystkich nie tylko dla Was - a ich jest wiecej tych któym wiatraki utrudniają życie hałąsem i wstrząsami. I wałsnie te kwestie
Wygląda że na forum wypowiadają się w większości własciciele wiatrakó albo ci którzy mają ziemię przygotowaną pod takie inwestycje wg dawnej ustawy.
Zapominacie Panstwo że nnowa ustawa jest dla LUDZI wszystkich nie tylko dla Was - a ich jest wiecej tych któym wiatraki utrudniają życie hałąsem i wstrząsami. I wałsnie te kwestie reguluje powyższa nowa ustawa.Poprostu koniec w "wolną amerykanką".
Dziekuję i miłego dnia życzę.
~ChutliwaZiuta
http://elpais.com/elpais/2016/05/20/ciencia/1463761683_817306.html

Tak to się robi w Portugalii, a nie jakieś po parę wiatraczków w każdym Pierdziszewie.
~pislam
A czemu nie pójść dalej? Może obecny rząd powinien uchwalić ustawę, że jedynym dopuszczalnym źródłem energii w Polsce jest Polski węgiel, do tego w kolejnictwie trzeba powrócić do lokomotyw parowych na węgiel i przyjąć ustawę że samochody spalinowe muszą być też przerobione na parowe... wtedy Polska byłą by naprawdę niezależna energetycznie A czemu nie pójść dalej? Może obecny rząd powinien uchwalić ustawę, że jedynym dopuszczalnym źródłem energii w Polsce jest Polski węgiel, do tego w kolejnictwie trzeba powrócić do lokomotyw parowych na węgiel i przyjąć ustawę że samochody spalinowe muszą być też przerobione na parowe... wtedy Polska byłą by naprawdę niezależna energetycznie a Prezes miałby gwarancję że na Śląsku ma dozgonne 100% poparcie!!!
~leon
A gdzie te wiatry w Polsce chyba ,że po kapuście.
~ekma
Wiedza zwolenników smakosza bigosu w zakresie wytwarzania smrodu jest niczym nieograniczona.
~plazowicz
Wieje w Tatrach i delikatnie nad morzem. Polska jest pustynią pod tym względem. Przynajmniej jak na obecne standardy technologiczne.
~atomowyANTONI
Ustawa Wiatrakowa to pikuś, Uchwała o Suwerenności to dopiero odlot.

Czy Putin najechał już na Polskę, w ramach realizacji zagrożenia suwerenności, czy dopiero za tydzień ?.__
~atomowyANTONI
i jeszcze Uchwała o tablicach Mendelejewa w każdej latrynie wojskowej.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki