Z informacji Reutersa wynika, że Arabia Saudyjska może odbudować swoje zdolności produkcyjne szybciej niż pierwotnie sądzono. Ropa zareagowała na tę informację mocnymi spadkami.
- Saudyjskie zdolności produkcyjne zostaną w pełni odtworzone w ciągu następnych 2-3 tygodni - poinformował Reuters, powołując się na dwa źródła bliskie saudyjskiemu przemysłowi paliwowemu. Po tej informacji cena ropy naftowej na światowych rynkach gwałtownie spadła. Barykła WTI taniała o blisko 4 proc. i znów znalazła się poniżej poziomu 60 dolarów.
Dzisiejszy mocny ruch jest jednak i tak niewielki w porównaniu do wczorajszych wydarzeń na rynku ropy. Cena wspomnianej WTI skoczyła w górę o blisko 14 proc. Tak rynek zareagował na sobotni atak na kluczowe instalacje naftowe w Arabii Saudyjskiej. W jego efekcie z rynku wypadło blisko połowa dostaw saudyjskiej ropy, czyli ok 5,7 mln baryłek dziennie. W ujęciu bezwzględnym to prawdopodobnie największy szok naftowy od zakończenia II wojny światowej. Co gorsza, wieczorem pojawił się komunikat Saudyjczyków, według których atak został dokonany z użyciem „irańskiej broni”. Wcześniej Iran został oskarżony o ten atak przez administrację USA. Władze w Teheranie zaprzeczyły.
Dzisiejsze doniesienia sugerują, że ubytek w podaży może być dużo mniejszy niż się spodziewano. Pierwotnie mówiło się bowiem nawet o tym, że uszkodzenia są długotrwałe i naprawa może potrwać nawet kilka miesięcy, teraz okazało się, że produkcja pełną parą może ruszyć już na początku października. Bloomberg podaje z kolei, że "Arabia Saudyjska jest bliska przywrócenia 70 proc. mocy utraconych podczas ataku". To kolejny pozytywny bodziec wpływający na spadek cen ropy.

Wciąż w cenach uwzględniane są jednak potencjalne polityczne skutki ataku. Ciężko sobie bowiem wyobrazić, by Arabia Saudyjska i Stany Zjednoczone przeszły obok otwartego bombardowania strategicznych obiektów. Odpowiedź Waszyngtonu to jednak póki co zagadka. Podobnie jak cel, który poprzez bombardowanie chcieli osiągnąć napastnicy. Osłabienie saudyjskiego przemysłu naftowego to jedno, ciężko jednak nie doszukiwać się w całym tym postępowaniu prowokacji.
AT






























































