Sankcja kredytu darmowego staje się coraz częstszym przedmiotem postępowań sądowych, obecnie w sądach jest ok. 10 tys. tego typu spraw, a tendencja wzrostowa jest bardzo wyraźna - poinformował we wtorek Związek Banków Polskich.


Według ZBP sami klienci nie zgłaszają masowo roszczeń z tytułu SKD, a to firmy odszkodowawcze upatrują w SKD szansy na dość łatwe źródło dochodów.
"Związek chciałby wyrazić zdecydowany sprzeciw wobec utrzymywania rozwiązań prawnych, które wykorzystywane są przez podmioty, które kosztem konsumenta, poprzez instrumentalne wykorzystanie przepisów dotyczących SKD, dążą wyłącznie do maksymalizacji zysku oraz zaburzają właściwe funkcjonowanie rynku kredytu konsumenckiego i mogą destabilizować funkcjonowanie całego rynku finansowego" - napisano w informacji ZBP.
ZBP podał, że 2 lipca skierował pismo do MS, UOKiK, MF oraz KNF wraz z kierunkową propozycją zmian legislacyjnych dot. SDK.
Bankowcy zaproponowali m.in., że roszczenie wynikające z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim nie może być przedmiotem swobodnej sprzedaży i chcą doprecyzowania, że naruszenie obowiązków informacyjnych przez kredytodawcę musi mieć negatywny wpływ na sytuację finansową kredytobiorcy i przez to mieć wpływ na decyzję konsumenta o zawarciu umowy. (PAP Biznes)

seb/ ana/




























































