Wiesława Kacperek-Biegańska z Urzędu Wojewódzkiego mówi, że dłużnicy uchylają się od płacenia, pracują na czarno i jest na to przyzwolenie społeczne. Apeluje do pracodawców, żeby nie wykazywali zrozumienia w stosunku do "alimenciarzy" , żeby ich nie zatrudniać "na czarno".
Burmistrz Mszczonowa Józef Kurek przyznaje, że prawo regulujące ściąganie alimentów jest nieskuteczne. Brakuje też konsekwencji ze strony komorników. System wymaga naprawy, ponieważ większość nie płacących alimenty ma pieniądze, ale nie ujawnia swoich dochodów. Komornik wchodząc do domu opisuje sytuację, a ponieważ jest to mała kwota to pisze protokół nieściągalności.
Z budżetu wojewody mazowieckiego na wypłaty z funduszu alimentacyjnego przeznaczono w tym roku 160 milionów złotych, o 12 milionów złotych więcej, niż rok temu.
IAR Joanna Stankiewicz/zr
Źródło:IAR































































