Największy dług, jak wynika z danych Ministerstwa Finansów - to równowartość Kii Sportage, działki rekreacyjnej nad jeziorem czy 1370 obligacji skarbowych. Ten dług musiał rosnąć latami- zaznacza Interia. Zanim jednak trafił do fiskusa, Poczta Polska zgodnie z procedurami wysłała wezwania do zapłaty.


Obecnie stawki abonamentu RTV wynoszą 9,50 zł miesięcznie za radio oraz 30,50 zł za odbiornik telewizyjny (lub telewizyjny i radiowy). 25. każdego miesiąca mija termin opłaty abonamentu RTV, jednak nie wszyscy zobowiązani chętnie uiszczają opłatę. Interia Biznes podała kwoty największych dłużników, jakie otrzymała od Ministerstwa Finansów.
Mieszkaniec Zachodniopomorskiego miał do zapłaty 137 tys. zł. Kolejni dłużnicy nie mieli już na swoich kontach tak spektakularnych kwot, a jedynie pięciocyfrowe:
- dłużnik z woj. łódzkiego - 35 tys. zł,
- dłużnicy z woj. kujawsko-pomorskiego - 33 tys. zł,
- dłużnik z woj. dolnośląskiego - 32 tys. zł,
- dłużnik z woj. mazowieckiego - 29 tys. zł,
- dłużnik z woj. podkarpackiego - 23 tys. zł
- dłużnicy z woj. pomorskiego i śląskiego - po 22 tys. zł,
- dłużnik z woj. wielkopolskiego - 21 tys. zł,
- dłużnicy z woj. lubelskiego i świętokrzyskiego - po 17 tys. zł,
- dłużnik z woj. opolskiego i warmińsko-mazurskiego - po 15 tys. zł,
- dłużnik z woj. lubuskiego - 10 tys. zł,
- dłużnik z woj. małopolskiego - 8 tys. zł,
- dłużnik z woj. podlaskiego - 2 tys. zł.
Nie jest wyszczególnione, czy to osoby prywatne, czy firmy. Resort podał bowiem Interii listę postępowań o zadłużenie abonamentowe bez tego podziału.
Od przyszłego roku abonament RTV ma zostać zastąpiony przez opłatę audiowizualną, której nie sposób będzie uniknąć. Jednym z pomysłów jest pobieranie świadczenia przy okazji podatku dochodowego od wszystkich podatników, czyniąc w ten sposób odpowiedzialnym za jego ściąganie fiskusa. Inny pomysł to powiązanie daniny z rachunkiem za prąd. Nie będzie więc uzależniony, jak teraz, z rejestracją odbiornika. Na razie nie wiadomo także, ile wyniosłaby opłata. Doniesienia medialne mówią o od 8 do 9 zł miesięcznie. Inne zaś o 30 zł, co odpowiadałoby obecnemu poziomowi.

Jednak gdy rząd nie wyrobił się z terminem, KRRiT przygotowała podwyżki, które miałyby wejść w życie już od przyszłego roku.
opr. aw

























































