REKLAMA

Rząd przyjął projekt tzw. małego ZUS-u dla drobnych przedsiębiorców

2018-06-26 12:24
publikacja
2018-06-26 12:24

Rząd przyjął projekt tzw. małego ZUS-u dla drobnych firm, który obniża ich składki na ubezpieczenie społeczne z obecnych ponad 1,2 tys. zł do niespełna 660 zł, w przypadku najdrobniejszych biznesów. Z nowych rozwiązań ma skorzystać ok. 200 tys. firm. - w pierwszym roku w ich kieszeniach ma zostać ok. 1,5 mld zł.

/ fot. Krystian Maj / KPRM

"Projekt był inicjatywą premiera Mateusza Morawieckiego i to zobowiązanie premiera zostało wprowadzone" - podkreśliła rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, dodając, że rozwiązanie to skonsultowano ze wszystkimi stronami.

Tzw. mały ZUS ma zacząć obowiązywać od nowego roku, czyli od 1 stycznia 2019 roku i dotyczyć będzie tych osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, których przychody w 2018 roku nie przekroczą średniomiesięcznie 5250 zł.

Obecnie przedsiębiorcy, niezależnie od wielkości przychodu, płacą taką samą składkę ZUS. Po zmianie przepisów osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, których przeciętne miesięczne przychody nie przekraczają 2,5-krotności minimalnego wynagrodzenia, w tym roku to 5250 zł, będą mogły płacić obniżone, proporcjonalne do przychodu składki na ubezpieczenie społeczne.

Blisko 200 tys. firm zapłaci niższe składki na ZUS

Zaakceptowane przez rząd zapisy mają doprowadzić do tego, że drobni przedsiębiorcy zamiast obecnych 1200 zł zapłacą miesięczne składki w wysokości 660 zł.

Według resortu przedsiębiorczości i technologii, nowe przepisy dadzą oszczędności firmom, przez co poprawią one swoją rentowność i dadzą im lepszą perspektywę rozwoju. Mały ZUS ma też przyczynić się do ograniczenia szarej strefy; poprawić "przeżywalność" firm i pobudzić aktywność zawodową. 

Ministerstwo przekonuje, że spodziewane korzyści dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych, wynikających z wejścia w życie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu obniżenia składek na ubezpieczenia społeczne osób fizycznych wykonujących działalność gospodarczą na mniejszą skalę, mają w pierwszym roku wynieść 1,5 mld zł.

"Oszczędności dla przedsiębiorców, większa przeżywalność firm, lepsze perspektywy rozwoju, a także wzrost liczby osób zakładających własny biznes to spodziewane efekty wprowadzanych przez nas zmian" zaznaczyła, cytowana we wtorkowym komunikacie, minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Jak podkreśliła, ustawa skierowana jest do przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. "Szacujemy, że ze zmian skorzysta ok. 200 tys. działających przedsiębiorców, a co najmniej drugie tyle może wyjść z tzw. szarej strefy. Możemy zatem mówić o setkach tysięcy osób, dla których mały ZUS będzie realną i odczuwalną ulgą" dodała.

Jak "mały ZUS" poprawi sytuację najmniejszych firm? Przedsiębiorca, którego miesięczne przychody wynoszą tyle, ile minimalne wynagrodzenie, obecnie odprowadza co miesiąc do ZUS - 1232,16 zł, czyli ponad połowę swojego przychodu. Po zmianach składka ZUS przedsiębiorcy ma wynosić ok. 660 zł.

Ministerstwo zwraca uwagę, że wiele małych firm działa w mniejszych miastach i powiatach z ciągle jeszcze stosunkowo wysokim poziomem bezrobocia. Obniżenie składki ZUS poprawi ich rentowność i perspektywy rozwoju. "Obecnie prawie 60 tys. przedsiębiorców rocznie wypada z systemu zabezpieczeń społecznych właśnie z powodu nieosiągnięcia odpowiedniej skali lub rentowności biznesu. Dzięki niższym miesięcznym obciążeniom więcej z nich przetrwa próbę czasu i łatwiej będzie się im rozwijać" - oceniono.

Emilewicz o "małym ZUS-ie": zmiany pomogą ok. 200 tys. działających przedsiębiorców

"Szacujemy, że zmiany pomogą prawie 200 tys. działających przedsiębiorców. Do tego trzeba też doliczyć tych, którzy dzięki naszemu rozwiązaniu wyjdą z szarej strefy. Wtedy możemy mówić już o setkach tysięcy osób, dla których +mały ZUS+ będzie realną i odczuwalną ulgą" - powiedziała szefowa MPiT.

Planowane zmiany mają pomóc w ograniczeniu szarej strefy oraz pobudzić aktywność zawodową i przedsiębiorczość. "Liczymy, że dzięki mniejszemu ZUS-owi ludzie zamiast szukać pracy daleko od domu, będą zakładać nowe firmy u siebie na miejscu. To jest rozwiązanie także dla tych, którzy chcą łączyć swoją aktywność życiową np. zajmowanie się dziećmi w domu z prowadzeniem działalności gospodarczej" - dodało ministerstwo.

Przewidywany wpływ rozwiązania na sektor finansów publicznych w pierwszych 10 latach po wejściu ustawy w życie w mln zł

0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Łącznie (0-10)
Saldo ogółem -15.0 -508,9 -523,2 -538,3 -482,7 -497,7 -513,2 -529,2 -545,6 -562,5 -579,9 -5296,2
budżet państwa 0.0 54,1 55,6 57,2 51,3 52,9 54,5 56,2 57,9 59,8 61,6 561,1
JST 0.0 53,6 55 56,6 50,8 52,4 54 55,7 57,4 59,2 61 555,7
pozostałe jednostki (ZUS) -15.0 0.0 0.0 0.0 0.0 0.0 0.0 0.0 0.0 0.0 0.0 -15.0
pozostałe jednostki (FUS) 0.0 -529,2 -544 -559,7 -502 -517,6 -533,7 -550,3 -567,3 -584,9 -602,9 -5491,6
pozostałe jednostki (FP) 0.0 -87,4 -89,8 -92,4 -82,8 -85,4 -88 -90,8 -93,6 -96,5 -99,5 -906,2

autorzy: Michał Boroń, Magdalena Jarco

mick/ maja/ skr/

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Komentarze (29)

dodaj komentarz
tomi44g
O wiele lepiej by było zrobić tak jak jest w Wielkiej Brytanii: jeśli dochód (a nie przychód) jest mniejszy od pewnego progu to składek na NI (tutejszy ZUS) można nie płacić, ale jednocześnie taki rok nie wlicza się do emerytury. To tak jakby ktoś nie prowadził działalności i siedział w domu. Jednocześnie jak ktoś O wiele lepiej by było zrobić tak jak jest w Wielkiej Brytanii: jeśli dochód (a nie przychód) jest mniejszy od pewnego progu to składek na NI (tutejszy ZUS) można nie płacić, ale jednocześnie taki rok nie wlicza się do emerytury. To tak jakby ktoś nie prowadził działalności i siedział w domu. Jednocześnie jak ktoś chce mieć rok składek zaliczony to dobrowolnie może zapłacić składki nawet gdy jego dochód jest mały lub wręcz ma stratę. Z drugiej strony jeśli biznes się kręci i dochód jest duży to składki są większe a nie tak jak w Polsce że ktoś może mieć 1 mln zł dochodu na miesiąc a składki na ZUS płaci takie same jak ten co ma dochód 1 tys. zł.
jurijkalevra
Większość tu psioczących nie ma nic wspólnego z własną działalnością gospodarczą.
Jęczą byle by tylko jęczeć. 5250 to dobra granica, by przedsiębiorca rozpoczynający działalność mógł się spokojnie rozkręcić
krrzysiek2
dobra granica powiadasz?? 5250 podziel przez 24 dni robocze to wyjdzie 218zł na dzień obrotu!!!
Dla niewtajemniczonych chodzi o PRZYCHÓD- OBRÓT, od kwoty przychodu trzeba odjąć koszty telefony , najem lokalu, paliwa itd. Co to za przedsiębiorcy się pytam? Lepiej niech zbierają złom, lepiej na tym wyjdą. Kolejna propaganda
dobra granica powiadasz?? 5250 podziel przez 24 dni robocze to wyjdzie 218zł na dzień obrotu!!!
Dla niewtajemniczonych chodzi o PRZYCHÓD- OBRÓT, od kwoty przychodu trzeba odjąć koszty telefony , najem lokalu, paliwa itd. Co to za przedsiębiorcy się pytam? Lepiej niech zbierają złom, lepiej na tym wyjdą. Kolejna propaganda Matołusza. Ustawa jest dla nikogo...
karbinadel
Taka sama ściema jak z tym obniżonym CIT-em, na który łapie się jakiś ułamek procenta przedsiębiorców.
wektorwg
Dzisiaj robotnik na podeszwie butów na napisane 2200 netto. Jakibjestvsens otwierać firmę która zarobi mniej niż 5000 miesiecznie
fakty
Następny geniusz nie rozróżnia PRZYCHODU od DOCHODU (zysku, zarobku jak wolisz) Do takich jak ty Morawiecki kieruje słowa : zarobić 3000 zł przychodu. Tak, premier 40 milionowego kraju, były prezes banku użył sformułowania " zarobić 3000 zł przychodu " można sprawdzić.
wektorwg odpowiada fakty
Ty nie rozumiesz. To rozliczenie to kolejna wersja umowy śmieciowej, tylko tym razem pracownik płaci mały ZUS. Nikt przy zdrowych zmysłach nie otworzy firmy przy przychodach na poziomie 5000 zł/mce. Jeszcze mając koszty uzyskania i do brutto bo z VAT?

2kbb
Morawiecki przeraził się spadającej liczby samozatrudnionych i najmniejszych firm w PL po wprowadzeniu JPK od stycznia 2018... Choć kierunek jest właściwy i widać że Polski system prowadzenia biznesu zbliża się do Zachodnich standardów jakie są choćby w UK , Czechach czy Irlandii, to polski Rząd musi trochę zastopować.Morawiecki przeraził się spadającej liczby samozatrudnionych i najmniejszych firm w PL po wprowadzeniu JPK od stycznia 2018... Choć kierunek jest właściwy i widać że Polski system prowadzenia biznesu zbliża się do Zachodnich standardów jakie są choćby w UK , Czechach czy Irlandii, to polski Rząd musi trochę zastopować.... Nie da się mieć wszystkiego.... Co z tego że odbudują polski biznes jeżeli przegrają wybory ?
Dzisiaj każdy Polak swoją pracą musi działać dla dobra nas wszystkich.... Nic nie osiągniemy jeżeli nie weźmiemy odpowiedzialności za przyszłość swoją , swojego kraju i swojego regiony Europy... Trzymam za Was kciuki chłopaki z Morawieckim na czele ... Oby Was jakiś kryzys Światowy nie wykoleił.....
inwestor-gpw
Za to normalny ZUS dla większości rośnie na szokujące 1294pln. Napisali na ostatniej stronie w gazecie. Zadowoleni?
mhm
Czyli taki drobny cwaniaczek będzie płacił nawet mniej, niż osoby zatrudnione na minimalnej pensji...
A co z emeryturami? Czy prawo do minimalnej taki „przedsiębiorca” także uzyska?
A nawet, jeśli nie — to przecież pójdzie po zasiłek do opieki społecznej...

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki