REKLAMA

Rząd przedstawił szczegóły programu szczepień przeciw Covid-19

2020-12-04 09:37, akt.2020-12-04 10:59
publikacja
2020-12-04 09:37
aktualizacja
2020-12-04 10:59
Kancelaria Premiera RP

Od piątku mogą się zgłaszać podmioty lecznicze, które chcą brać udział w narodowym programie szczepień przeciw wirusowi SARS-CoV-2 - poinformował w piątek szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Punkty szczepień w każdej gminie

Zakładamy, że w operacji szczepień przeciwko Covid-19 weźmie udział 40-50 tys. personelu medycznego - powiedział Dworczyk. Zapowiedział, że punkty szczepień będą w każdej gminie; w każdej z nich powstanie też przynajmniej jeden mobilny punkt szczepień.

"Przy czym - co jest ważne i na co będziemy kładli nacisk - chcemy, żeby program szczepień nie zakłócił normalnego funkcjonowania przychodni, POZ-ów, nie zakłócił tych szczepień, które muszą być terminowo wykonywane. Krótko mówiąc, żeby ta operacja szczepień była jak najmniej uciążliwa z punktu widzenia pacjenta" - mówił Dworczyk.

Przekazał, że w każdej gminie będzie funkcjonował co najmniej jeden mobilny punkt szczepienny. "Po to, żeby osoby, które same nie mogą dotrzeć na szczepienie, mogły liczyć na to, że zespół szczepienny przyjedzie i wykona szczepionkę na miejscu" - wskazywał Dworczyk. Jak wyjaśnił, chodzi m.in. o osoby z niepełnosprawnościami.

Kto może zgłosić się do udziału w programie szczepień

Minister poinformował, że do udziału w programie narodowych szczepień może zgłosić się każdy podmiot, który prowadzi działalność leczniczą i spełnia warunki podane na stronie NFZ. "Mówimy tutaj o przychodniach, POZ, AOS, o lekarzach, którzy samodzielnie prowadzą praktykę, mówimy o szpitalach i na końcu dołączymy jeszcze wybrane szpitale rezerwowe" - przekazał Dworczyk. 

15 grudnia będzie informacja o wszystkich zgłoszonych punktach, w których będzie można się zaszczepić na koronawirusa; szacujemy, że w skali Polski może ich być ok. 8 tys. - mówił szef KPRM Michał Dworczyk.

Szef KPRM podczas piątkowej konferencji prasowej wskazał, że w tym dniu rusza możliwość zgłaszania się przez podmioty lecznicze, które chcą brać udział w narodowym programie szczepień przeciw koronawirusowi. Jak dodał, zgłoszenia można składać za pośrednictwem strony internetowej: formularze.ezdrowie.gov.pl, którą prowadzi NFZ.

Jak wskazał, na stronie znajdują się wszystkie informacje o tym, jakie warunki muszą spełniać takie podmioty lecznicze. "Przez najbliższe 7 dni, do 11 grudnia takie zgłoszenia można składać" - mówił. Dodał, że po tej dacie, w zależności od tego ile podmiotów się zgłosi do programu, zostanie podjęta decyzja ile szpitali rezerwowych zostanie w dużych miastach wykorzystanych jako dodatkowe punkty masowych szczepień.

"W konsekwencji 15 grudnia na internetowej stronie dedykowanej programowi szczepień pojawią się informacje o wszystkich zgłoszonych punktach, w których będzie można się zaszczepić" - zapowiedział Dworczyk.

"Naszym celem jest stworzenie punktów, w których można się szczepić w każdej gminie. Szacujemy, że może w skali Polski być to ok. 8 tys. punktów. Oczywiście w dużych aglomeracjach będą to dodatkowo właśnie szpitale rezerwowe" - zaznaczył. 

Kwalifikacja do zaszczepienia

Kwalifikację do szczepienia na koronawirusa będzie mógł przeprowadzić każdy lekarz mający prawo wykonywania zawodu na terenie Polski - powiedział szef KPRM Michał Dworczyk. Dodał, że aby placówka mogła wejść do programu szczepień musi m.in. mieć potencjał do wykonania 180 szczepień tygodniowo.

Dworczyk na piątkowej konferencji prasowej mówił, że w różnych krajach kwestia kwalifikowania do szczepień jest różnie rozwiązana, np. w Stanach Zjednoczonych czy w niektórych krajach skandynawskich taką kwalifikację może przeprowadzić farmaceuta czy pracownik medyczny.

"W ramach zespołu pracującego między Ministerstwem Zdrowia a Kancelarią Premiera od przełomu października i listopada, gdzie wypracowujemy wszystkie decyzje, (...) zapadła decyzja, że w Polsce będzie mógł taką kwalifikację do szczepienia przeprowadzić każdy lekarz, który ma prawo wykonywania zawodu na terenie Rzeczypospolitej Polskiej" - powiedział szef KPRM.

Mówił również o warunkach, jakie muszą spełniać podmiot, który będzie realizował szczepienia. Po pierwsze taki podmiot musi zadeklarować, że przynajmniej przez pięć dni w tygodniu dostępny dla pacjentów będzie co najmniej jeden zespół szczepienny. Jednocześnie dodał, że preferowane będą podmioty oferujące pracę przez 7 dni w tygodniu.

Po drugie - kontynuował - podmiot, który chce wejść do programu szczepień musi zadeklarować, że będzie dysponował przynajmniej jednym zespołem wyjazdowym - czyli będzie mógł zorganizować szczepienia dla osób, które nie mają możliwości dotarcia do stacjonarnego punktu szczepień. Po trzecie taka placówka musi zadeklarować, że będzie miała potencjał do wykonania 180 szczepień tygodniowo przez jeden zespół szczepienny.

"To jest związane z logistyką, z transportem i przechowywaniem szczepionek, jak wiemy one mają różne wymagania, jeśli chodzi o przechowywanie, niektóre z nich są bardzo wymagające" - tłumaczył.

Dworczyk podkreślił, że podmioty zgłaszające się do programu szczepień muszą też spełnić warunki lokalowe. Jest to - jak mówił szef KPRM - skuteczna separacja osób szczepionych od pozostałych pacjentów oraz uporządkowane i bezpieczne przeprowadzenie całego procesu szczepienia, od momentu kiedy pacjent wchodzi do punktu szczepień.

Dworczyk wyjaśnił, że pierwszym krokiem będzie rejestracja, potem kwalifikacja do szczepienia, następnie samo szczepienie, a także następnie obserwacja, która musi nastąpić przez pewien czas po szczepieniu.

Na tym etapie nie planujemy rozluźnienia systemu jak w USA, gdzie do szczepienia przeciw koronawirusowi mogą kwalifikować farmaceuci; chcemy, żeby kwalifikowali do szczepień lekarze - poinformował w piątek szef KPRM Michał Dworczyk.

Jak przekonywał decyzja ta została podjęta po szeregu konsultacji z lekarzami. "Chcemy maksymalnie skupić się na bezpieczeństwie pacjentów" - mówił Dworczyk.

Szef KPRM podkreślił, że choć do szczepienia będą mogli kwalifikować wyłącznie lekarze mający uprawnienia do wykonywania zawodu na terenie Polski, to same szczepienia będą mogli wykonywać pozostali przedstawiciele personelu medycznego, w tym pielęgniarki i ratownicy. 

Minister zdrowia: Za szczepienie świadczeniodawca otrzyma 61,24 zł

Za szczepienie w punkcie szczepień świadczeniodawcy będzie przysługiwało 61,24 zł – poinformował w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski. Wycena zrośnie, jeśli pacjent będzie dowożony do punktu szczepień lub gdy szczepienie zostanie przeprowadzone w jego miejscu zamieszkania.

Minister Niedzielski poinformował, że w piątek na stronach Narodowego Funduszu Zdrowia i Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji opublikowana zostanie analiza wyceny świadczenia, jakim jest szczepienie przeciwko SARS-CoV-2.

Wycena przewiduje, że za szczepienie w punkcie szczepień świadczeniodawcy będzie przysługiwało 61,24 zł. Jeśli konieczny będzie transport pacjenta do punktu szczepień, wówczas ta stawka wzrośnie do 68,15 zł za szczepienie.

Kolejne dwie wyceny dotyczą tzw. zespołów mobilnych czyli lekarzy, którzy będą przyjeżdżali do pacjentów, aby ich zaszczepić. Gdy szczepienie zostanie przeprowadzone w miejscu zamieszkania pacjenta, wówczas stawka będzie wynosiła 95,70 zł. Gdy pod jednym adresem będzie przebywało więcej niż 5 pacjentów (np. w domach pomocy społecznej), wówczas stawka za jedno szczepienie wyniesie 73,19 zł.

Niedzielski wskazał, że wycena została przygotowana przez AOTMiT, a ważnym punktem odniesienia były ceny rynkowe.

"Chcieliśmy zaproponować taką wycenę, która z punktu widzenia systemu publicznego będzie nie mniej konkurencyjna niż to, co lekarze otrzymują na rynku za wykonanie podobnej usługi. Mam nadzieję, że to będzie element, który w znacznym stopniu zmotywuje do zgłaszania dużej liczby zespołów, do organizowania szczepień w sposób masowy" – powiedział. Dodał, że – dla porównania – szczepienie na grypę zostało wycenione na ok. 17 zł.

Będzie standardowa ankieta kwalifikująca na szczepienia przeciwko COVID-19

Będzie standardowa ankieta kwalifikująca na szczepienia przeciwko COVID-19; znajdą się w niej pytania o przeciwskazania wskazane przez producenta szczepionki - poinformował w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Minister zdrowia został zapytany na piątkowej konferencji prasowej o sposób kwalifikacji na szczepienia przeciwko COVID-19.

"Standardem przy każdym szczepieniu jest to, że producent przygotowuje taką dokumentację medyczną - która jest zresztą elementem składanego wniosku o dopuszczenie do obrotu - w którym musi wyspecyfikować przeciwwskazania do danego szczepienia" - mówił Niedzielski.

Przekazał, że na podstawie dokumentu opracowywana jest ankieta z pytaniami o przeciwskazania wskazane przez producenta szczepionki. "Będzie standardowa ankieta, na podstawie tej ankiety, jeżeli będzie jakaś wątpliwość, bo są takie warunki wykluczające szczepienie, ale są też warunki, które możliwość szczepienia poddają ocenie lekarza, to wtedy z tą ankietą będziemy się udawali do osoby, która zweryfikuje dopuszczenie do szczepienia" - podkreślił szef MZ.

Prof. Andrzej Horban, główny doradca premiera ds. COVID-19 stwierdził, że "jeżeli są wskazania do szczepień, to właściwie nie ma przeciwskazań". "Poza ostrą chorobą gorączkową, która wymaga wyjaśnienia przyczyny. Wszystko inne nie jest przeciwskazaniem" - dodał.

Horban przekazał, że na czwartkowym zebraniu unijnych ekspertów dyskutowano nt. szczepień osób, które już chorowały na COVID-19. "Otóż nie ma żadnych przeciwskazań ani żadnego powodu, żeby tych ludzi dyskryminować i ich nie szczepić. Szczepimy każdego, niezależnie od poziomu przeciwciał, od przebytego zakażenia, bo chodzi nam o wywołanie, również u tych ludzi lepszej odporności na powtórne możliwe zakażenie" - oświadczył.

Niedzielski: Sytuacja epidemiczna powinna się uspokoić w okolicach wakacji

Myślę, że w okolicach wakacji sytuacja epidemiczna powinna się na tyle uspokoić, że będziemy mogli zacząć normalnie funkcjonować - powiedział w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski, zastrzegając jednak, że to wariant optymistyczny, który zakłada szczepienie 1 mln osób dziennie.

Niedzielski zwrócił uwagę, że deklarowana przez producentów skuteczność dwóch szczepionek sięga 95 proc., podczas gdy skuteczność szczepionki przeciw grypie sięga 60 proc. "To już pokazuje, że mamy do czynienia z innowacyjną, nowoczesną i przede wszystkim skuteczną technologią. Im wyższy jest ten parametr, tym mniejszą część populacji trzeba zaszczepić, żebyśmy mogli pandemię sprowadzić do zwykłego zachorowania, które oczywiście będzie funkcjonowało w naszym otoczeniu, ale już nie będzie generowało chaosu i sytuacji kryzysowej, z którą mamy do czynienia przez ostatnie ponad już pół roku" - zaznaczył minister zdrowia. Więcej...

Podmiot uczestniczący w programie szczepień nie musi mieć umowy z NFZ

Nie ma wymogu, by podmiot leczniczy, który chce uczestniczyć w programie szczepień przeciw koronawirusowi, miał podpisaną umowę z NFZ. Ważne jednak, by spełniał wymogi bezpieczeństwa m.in. lokalowe - poinformwał minister zdrowia Adam Niedzielski.

"Chcielibyśmy, żeby te podmioty - zarówno szpitale, POZ, podmioty prywatne - zgłaszały swoje zespoły, o ile oczywiście spełnią warunki" - wyjaśnił w piątek na konferencji prasowej poświęconej szczegółom szczepień przeciw koronawirusowi minister.

Zaznaczył jednocześnie, że nie ma żadnego wymogu, by te podmioty miały podpisane kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia. "Mamy pełną dowolność. Wystarczy, że zespół będzie spełniał te podstawowe kryteria" - dodał.

Jednocześnie Niedzielski podkreślił, że najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa, jeśli chodzi o warunki lokalowe i przestrzeganie zasad sanitarnych.

"Nałożyliśmy pewne wymogi na infrastrukturę. Ona musi spełniać pewne wymogi, które konsultowaliśmy również z głównym inspektoratem sanitarnym, ale tutaj nie ma specjalnego novum, więc też nie należy się bać, by podmioty, które dokonują standardowych szczepień, miały problemy ze spełnieniem tych warunków" - wyjaśnił.

Prof. Horban: Szczepionka na koronawirusa będzie dostępna w styczniu

Mam nadzieję, że szczepionka na koronawirusa będzie dostępna w styczniu, a efekty szczepień pojawią się po 6 tygodniach – powiedział prof. Andrzej Horban, główny doradca premiera ds. COVID-19.

Prof. Horban na konferencji prasowej w piątek wyraził nadzieję, że szczepionki przeciw koronawirusowi będą dostępne w Polsce w styczniu. Przyznał, że "ustalenia ekspertów krajów UE" przewidują, że szczepionki nie zostaną wprowadzone do obiegu "dopóki nie będzie 100 proc. pewności, że spełniają warunki bezpieczeństwa i określone warunki skuteczności".

Zapewnił też, że "rozwiązaniem problemu" koronawirusa będą szczepienia, a ich efekt ma być "widoczny po sześciu tygodniach" od zastosowania drugiej dawki. Ocenił również, że szczepionka "nie modyfikuje genetyki i jest bezpieczna".

Z objawów ubocznych stosowania szczepionek na koronawirusa, które są znane, wymienił: objawy miejscowe podobne do szczepień przeciwgrypowych. "Mówiąc trochę złośliwie – czasami zdarzają się omdlenia na widok strzykawki w ręku pani pielęgniarki" – dodał, odnosząc się do spekulacji medialnych o stosowaniu szczepionek. 

"Chcemy przede wszystkim rzetelnie informować o szczepionkach"

Rząd chce prowadzić kampanię profrekwencyjną, ale przede wszystkim rzetelnie informować o szczepionkach - mówił w piątek szef KPRM Michał Dworczyk. Główny doradca premiera ds. Covid-19 prof. Andrzej Horban zaapelował do mediów o rzetelne i dokładne informowanie o beneficjach szczepień.

Podczas piątkowej konferencji z udziałem szefa KPRM Michała Dworczyka, ministra zdrowia Adama Niedzielskiego oraz głównego doradcy premiera ds. COVID-19 prof. Andrzeja Horbana padło pytanie, jak będzie wyglądało ustalanie kolejki do szczepień na koronawirusa oraz czy będzie system zachęt, bonusów dla szczepiących się.

Dworczyk odpowiedział, że przewidziano jeden centralny system umawiania wizyt. Podkreślił, że na szczepienie będzie można zapisać się, dzwoniąc na numer infolinii, za pośrednictwem strony internetowej, samemu idąc do swojego POZ lub używając elektronicznego konta pacjenta.

"Te cztery kanały będą prowadziły do jednego centralnego systemu zapisu, dzięki któremu pacjent będzie umawiany w punkcie, w którym sobie życzy - czy najbliżej swojego miejsca zameldowania, czy najbliżej swojego miejsca zamieszkania, czy po prostu w danym terminie w tym miejscu, gdzie będzie przebywał" - tłumaczył szef KPRM.

Jak dodał, kwestii zapisów na szczepienia poświęcona będzie oddzielna konferencja prasowa. Podkreślił, że rząd chce, by szczepienia objęły jak najliczniejszą grupę osób i aby wszyscy Polacy wiedzieli, "jak transparentnie ten proces jest organizowany".

Dworczyk powtórzył również, że 15 grudnia ruszy specjalna strona internetowa dedykowana programowi szczepień, a także infolinia oraz kampania informacyjna. "Chcemy oczywiście prowadzić kampanię profrekwencyjną, ale chcemy przede wszystkim rzetelnie informować o szczepionkach, o wszystkich konsekwencjach prowadzenia szczepień" - powiedział szef KPRM.

Poinformował również, że do tych działań w drugiej połowie grudnia zostanie dołączona bardzo duża kampania informacyjna we wszystkich mediach, tradycyjnych, elektronicznych i społecznościowych. "Dziś nie chcę jeszcze mówić o szczegółach tej akcji, dziś skupiamy się na naborze podmiotów, które będą realizowały szczepienia" - dodał.

Główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban, nawiązując do pytania o bonusy czy zachęty dla szczepiących się, odparł: "To nie jest akcja, która jest akcją bez znaczenia, to jest akcja w gruncie rzeczy ratująca życie. Trudno oczekiwać, żeby rząd każdemu szczepionemu fundował na przykład lizaka w punkcie szczepień".

Zaapelował też do mediów o "bardzo rzetelne i dokładne informowanie ludzi o beneficjach szczepień". "To jest naprawdę działalność ratująca życie i zdrowie" - zaznaczył. 

Od poniedziałku ruszają konsultacje

W poniedziałek rząd rozpocznie konsultacje w sprawie programu szczepień przeciw COVID-19 – zapowiedział szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Mają one wskazać kryteria wyboru kolejnych grup poza wytypowanymi w pierwszej kolejności pracownikami służby zdrowia i seniorami.

"W poniedziałek przedstawimy do konsultacji strategię programu szczepień, w której będziemy dyskutować bardzo szeroko z różnymi instytucjami, ze środowiskami medycznymi – ale nie tylko – dalsze etapy szczepienia" – powiedział Dworczyk w piątek.

Zastrzegł, że na razie przedwczesne byłoby informowanie, kto, w jakiej kolejności ma otrzymać szczepionki. Przypomniał, że zdaniem jednym ekspertów "powinno się iść kluczem grup zawodowych, inni uważają, że powinno się szczepić grupami wiekowymi".

"Dzisiaj te decyzje są jeszcze przed konsultacjami. Pierwsze grupy mamy doprecyzowane, one na pewno nam te pierwsze tygodnie i miesiące szczepień wypełnią" – dodał.

Premier Mateusz Morawiecki, informując przed dwoma dniami o zamówieniu przez rząd 45 mln dawek szczepionki przeciw chorobie wywoływanej przez koronawirusa, jako pierwsze grupy wytypowane do szczepienia wymienił pracowników służb medycznych, mieszkańców domów pomocy społecznej, zakładów opiekuńczo-leczniczych, żołnierzy i osoby starsze.

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Advertisement

Komentarze (29)

dodaj komentarz
shadow_xx
Co do ministra zdrowia i benefitów:

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/szczepionki-przeciw-covid-19-kto-sie-zaszczepi-nie-bedzie-musial-przestrzegac/6mpqw9f?fbclid=IwAR05KDrT-iQ5NlPcLJLIJlm9p0npDlihcENNywWIUasgEIJbUnw_gLJzc1c

"Gdy pokażemy strategię (wykonywania szczepień w Polsce – red.), będą w
Co do ministra zdrowia i benefitów:

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/szczepionki-przeciw-covid-19-kto-sie-zaszczepi-nie-bedzie-musial-przestrzegac/6mpqw9f?fbclid=IwAR05KDrT-iQ5NlPcLJLIJlm9p0npDlihcENNywWIUasgEIJbUnw_gLJzc1c

"Gdy pokażemy strategię (wykonywania szczepień w Polsce – red.), będą w niej zachęty, które będą powodowały, że osoby zaszczepione nie będą podlegać wybranym obostrzeniom."
iwonka50
"Poza ostrą chorobą gorączkową, która wymaga wyjaśnienia przyczyny. Wszystko inne nie jest przeciwskazaniem" - dodał. Horban ty gn*ju, jakim prawem wprowadzasz w błąd?!? Sam producent w ulotce wymienia kilka przeciwwskazań, np. stosowanie leków p/zakrzepowych, ciąża, uczulenie na składniki preparatu. Już "Poza ostrą chorobą gorączkową, która wymaga wyjaśnienia przyczyny. Wszystko inne nie jest przeciwskazaniem" - dodał. Horban ty gn*ju, jakim prawem wprowadzasz w błąd?!? Sam producent w ulotce wymienia kilka przeciwwskazań, np. stosowanie leków p/zakrzepowych, ciąża, uczulenie na składniki preparatu. Już nie wspomnę o, cytuję: "nieznanym wpływie szczepionki na płodność". Proszę bardzo, oryginał ulotki Pfizera assets.publishing.service.gov.uk/government/uploads/system/uploads/attachment_data/file/940565/Information_for_Healthcare_Professionals_on_Pfizer_BioNTech_COVID-19_vaccine.pdf
macierz
Amerykańska szczepionka to Wielka Niewiadoma, tam jest już tak wiele zgonów i zakażeń, że ryzykują na całego.
Pierwszego dnia jestem zainaugurowany… Mam zamiar poprosić opinię publiczną o 100 dni na maskowanie, tylko 100 dni na maskowanie, a nie na zawsze, 100 dni” - powiedział Biden CNN w czwartkowym wywiadzie.
Amerykańska szczepionka to Wielka Niewiadoma, tam jest już tak wiele zgonów i zakażeń, że ryzykują na całego.
Pierwszego dnia jestem zainaugurowany… Mam zamiar poprosić opinię publiczną o 100 dni na maskowanie, tylko 100 dni na maskowanie, a nie na zawsze, 100 dni” - powiedział Biden CNN w czwartkowym wywiadzie. „I myślę, że zobaczymy znaczną redukcję, jeśli do tego dojdzie - jeśli tak się stanie, przy szczepieniach i maskach, znacznie zmniejszy to liczbę”.

Dwóch obiecujących kandydatów na szczepionki mogłoby w tym miesiącu otrzymać zezwoleniena stosowanie (w nagłych wypadkach ) od amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków

Czyli wiedzą że jest ryzyko w stosowaniu tej szczepionki

i zacząć być wstrzykiwane w ramiona pracowników służby zdrowia, ratowników i rezydentów domów opieki przed Nowym Rokiem.

Dr Anthony Fauci, członek grupy zadaniowej ds. Koronawirusa Białego Domu, powiedział w piątek, że spodziewa się kolejnego wzrostu zakażeń koronawirusem dwa lub trzy tygodnie po Święcie Dziękczynienia 26 listopada, kiedy wielu Amerykanów podróżowało z wizytą do rodziny i obawiało się świątecznych zakupów a imprezy podsycą kolejny skok.

„Jesteśmy teraz w bardzo niepewnej sytuacji. Na końcu tunelu ze szczepionką z pewnością jest światło, ale jeszcze nas tam nie ma. Dlatego naprawdę musimy zintensyfikować nasze działania w zakresie zdrowia publicznego, aby spróbować stępić tę trajektorię ”, powiedział Fauci, dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych, w wywiadzie dla NBC„ Today ”.

bool
Przecież wyszczepianie całych populacji jakimś ścierwem to teoria spiskowa, tak jak na początku lat 40 ubiegłego wieku obozy zagłady zbudowane przez niemców... pardąsik - oczywiście nazistów
macierz
Dyrektor naczelny giganta farmaceutycznego Pfizer powiedział, że nadal nie jest jasne, czy ci, którzy otrzymają szczepionkę firmy, będą mogli przenosić koronawirusa na innych, zaledwie dzień po tym, jak Wielka Brytania jako pierwsza zatwierdziła szczepienie.

Podczas gdy dyrektor generalny Pfizer, Albert Bourla, powiedział,
Dyrektor naczelny giganta farmaceutycznego Pfizer powiedział, że nadal nie jest jasne, czy ci, którzy otrzymają szczepionkę firmy, będą mogli przenosić koronawirusa na innych, zaledwie dzień po tym, jak Wielka Brytania jako pierwsza zatwierdziła szczepienie.

Podczas gdy dyrektor generalny Pfizer, Albert Bourla, powiedział, że spodziewa się szybkiego wprowadzenia szczepionki po tym, jak otrzyma zielone światło od amerykańskich urzędników zdrowia, podążając śladami Wielkiej Brytanii , zauważył, że okaże się, czy odbiorcy szczepionki mogą nadal nosić i przechodzić wirus. 

„Mimo że mam ochronę, czy nadal mogę ją przekazywać innym osobom?” Lester Holt z NBC zapytał w wywiadzie w czwartek wieczorem, co wywołało zaskakującą odpowiedź Bourli:

Myślę, że jest to coś, co należy zbadać. W tej chwili nie jesteśmy tego pewni.

Jednym słowem, szczepionka zagadka?
iwonka50
Nieznany jest tez wpływ szczepionki na płodność, jak przyznaje sam producent w ulotce - "It is unknown whether COVID-19 mRNA Vaccine BNT162b2 has an impact on fertility. "....
macierz odpowiada iwonka50
Jakiś czas temu czytałem wypowiedź mądrego lekarza, nie Polak, powiedział krótko, jak jesteś zdrowy, i czujesz się dobrze, nie bierz żadnej szczepionki, jak masz problemy zdrowotne, decyzje musisz podjąć sam, takie jest życie, sami mamy je w swoich rękach, możesz wygrać, a możesz je stracić.
trollmaster
troll emeryt próbuje naganiać na szczepienie, ale dostał kiepski zestaw propagandowy.
Straszy cięższą drugą infekcją wirusem, tylko biedak nie wie, że ten mechanizm - Antibody-Dependent Enhancement - zaobserwowano zwłaszcza po szczepieniach.

https://www.sott.net/article/445095-How-COVID-19-vaccine-can-destroy-
troll emeryt próbuje naganiać na szczepienie, ale dostał kiepski zestaw propagandowy.
Straszy cięższą drugą infekcją wirusem, tylko biedak nie wie, że ten mechanizm - Antibody-Dependent Enhancement - zaobserwowano zwłaszcza po szczepieniach.

https://www.sott.net/article/445095-How-COVID-19-vaccine-can-destroy-your-immune-system


Co to jest wzmocnienie zależne od przeciwciał?

Jak zauważyli autorzy tegoartykułu International Journal of Clinical Practice , wcześniejsze próby szczepień przeciwko koronawirusowi - przeciwko koronawirusowi ciężkiego ostrego zespołu oddechowego (SARS-CoV), koronawirusowi zespołu oddechowego na Bliskim Wschodzie (MERS-CoV) i syncytialnemu wirusowi oddechowemu (RSV) - ujawnił poważny problem: szczepionki mają tendencję do wywoływania wzmocnienia zależnego od przeciwciał.

Co to właściwie znaczy? Krótko mówiąc, oznacza to, że zamiast wzmacniać odporność na infekcję, szczepionka faktycznie zwiększa zdolność wirusa do wnikania i infekowania komórek, powodując cięższą chorobę niż gdybyś nie był zaszczepiony.
meryt
Stary zestaw propagandowy w wydaniu trollmaster :)

"Szczepionki RNA różnią się od tradycyjnych szczepionek tym, że w przypadku szczepionek RNA antygeny/białka patogenu produkowane są przez szczepiony organizm"


"Szczepionki mRNA są pokrytymi cząsteczkami mRNA, podobnymi do DNA, które zawierają
Stary zestaw propagandowy w wydaniu trollmaster :)

"Szczepionki RNA różnią się od tradycyjnych szczepionek tym, że w przypadku szczepionek RNA antygeny/białka patogenu produkowane są przez szczepiony organizm"


"Szczepionki mRNA są pokrytymi cząsteczkami mRNA, podobnymi do DNA, które zawierają instrukcje dotyczące wytwarzania białka wirusowego.

"Po wstrzyknięciu do mięśnia mRNA jest pobierane przez komórki. Rybosomy, fabryki białek komórki, czytają instrukcje mRNA i wytwarzają białko wirusowe. Te nowe białka są eksportowane z komórek, a pozostała część procesu immunizacji jest identyczna jak w przypadku innych szczepionek: nasz układ odpornościowy reaguje, rozpoznając białka jako obce i wytwarzając przeciw nim przeciwciała."

"Szczepionki RNA różnią się od tradycyjnych szczepionek tym, że w przypadku szczepionek RNA antygeny/białka patogenu produkowane są przez szczepiony organizm, a w przypadku tradycyjnych szczepionek gotowe (wyprodukowane w laboratorium) antygeny są dostarczone do organizmu w określonej ilości w szczepionce"
harrytracz
Sześć dyszek za pacjenta no ładnie.
Przyjmiesz 4 na godzinę popracujesz 8 godzin dorzucisz dodatkiem personelowi i całkiem sporo co zostanie.

Powiązane: Narodowy Program Szczepień przeciw wirusowi SARS-CoV-2

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki