W 2007 roku zatrudnienie w etatach wynosiło 296 tysięcy. Wg szacunków projektodawców ustawy w 2010 roku wyniosło 313 350 osób. Największą redukcję, bo aż 3,5 tys. osób przewiduje się w urzędach skarbowych, w których obecnie ponad 39 tys. etatów. Z urzedów wojewódzkich, w których pracuje 8 334 osób, zredukowanych będzie 734 etatów.
Zdaniem ustawodawców, wprowadzenie regulacji obniży koszty funkcjonowania administracji publicznej oraz spowoduje zamrożenie funduszu płac. Szacowane oszczędności z tego tytułu wyniosą ok. 1 mld zł w 2013 roku i prawie 2 mld zł w 2014 roku. Warto zaznaczyć, że są to tylko szacunki i bardzo możliwe, że realne oszczędności będą dużo wyższe.
Z drugiej strony koszty dla sektora finansów publicznych to ok. 110 mln zł przy założeniu, że wszyscy zwolnieni urzędnicy będa pobierać zasiłek przez równe pół roku. Projektodawca zaznacza, że jest to mało prawdopodobne, zatem realne koszty będą niższe. Ponadto przyjęto, że zwolnieni pracownicy otrzymają odprawę w przeciętnej wysokości 2,73 miesięcznego wynagrodzenia.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl




























































